logo

logo

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Gadżety kuchenne - mała rzecz, a cieszy

Ostatnimi czasy zrobiłam się gadżeciara. I o ile nie muszę mieć wypasionego telefonu, to w kuchni lubię mieć gadżety, które sprawiają mi frajdę. Głównie chodzi mi o gadżety tanie i łatwe w użyciu. Zebrałam wszystko, co mam, może przyda Wam się to do życia. Szczególnie, że wiele z nich w życiu dietetycznym ułatwia sprawę przyrządzania posiłków.

Pierwszy gadżet, o którym muszę napisać na zdjęciu obok. Pytanie jak ogarniam gotowanie i dwójkę małych dzieci? Właśnie tak - stolnica z wyposażeniem dla dzieci. Dwa zestawy, każde dostaje swój. Ja gotuję, a oni przygotowują ciasteczka czy lepią ludziki z ciasta. Dzięki temu mam dzieci z głowy na cały czas gotowania. A jak to wzmaga kreatywność!

Gadżety kuchenne
PATELNIE CERAMICZNE I TEFLONOWE
Mam patelnie ceramiczne i teflonowe. Sprawdzają mi się jedne i drugie, ale każde do czegoś innego. Zdecydowanie w ceramicznych często jest problem z jajkami, omletami, generalnie mam wrażenie, że przy potrawach jajecznych patelnia się nie sprawdza. Ale już posmarowana pędzelkiem olejem, nawet dwoma kroplami - wtedy jest idealna.
Teflonową mam z Tefala i powierzchni jak na zdjęciu i ze wszystkich teflonowych ta mi najbardziej pasuje, dlatego polecam.
Ceny różne, więc nie będę podawać, musicie przepatrzeć sklepy i Allegro.
Patelnia teflonowa
NOŻYK DO WSZYSTKIEGO
Muszę napisać o jednym nożyku. Pozwolę sobie wkleić opinię wiernej czytelniczki, bo sama bym tego nie ujęła lepiej:
"Jestem od dwóch lat oczarowana takim małym, tanim nożykiem, który u mnie w kuchni służy do wszystkiego. Jest firmy Victorinox, ma 11 cm, na allegro chodzi od 12 do 14 zł i kiedyś nazywał się pikutek, a teraz chyba po prostu "nożyk do pomidorów". Przetestowałam go w kuchni np. przy krojeniu chleba, warzyw, serów, a nawet zmrożonego mięsa - odpada dopiero przy kościach. Ma w dodatku zaokrągloną końcówkę, więc spokojnie można nim pokroić pieczywo, a potem je posmarować bez zmiany narzędzia. No i przy wyjazdach się sprawdza. Tylko stanowi zagrożenie dla palców."
Nożyk
SZATKOWNICE DO WARZYW
Dzięki tym nożykom znacznie skrócił mi się czas przygotowywania surówek, szczególnie przydatne do kapusty białej. Wcześniej skrojenie jej na surówkę było czasochłonne i demotywujące, a teraz z zegarkiem na ręku - 1kg kapusty poszatkowałam w 4,5 minuty! Nożyk tnie na 1mm grubości, plasterki warzyw są prawie przeźroczyste.
W zestawie, który kupiłam: podkładka plastikowa, nożyk do cięcia plasterków, nożych do cięcia na wiórki. Koszt około 15zł
Szatkownica
Szatkownica Szatkownica
KRAJACZKA DO WARZYW
Bardzo dobry gadżet do gotowanych warzyw. Wcześniej mozolnie kroiłam sałatki jarzynowe, teraz góra 10 minut i sałatka gotowa.
Tani przyrząd, dostępny w prawie każdym markecie. Koszt ok. 5zł.
Krajaczka do warzyw
NOŻE DO SPIRALEK
Można to znaleźć pod różnymi nazwami, noże do spiralek, noże do sprężynek. Kupiłam dwa w zestawie, do dużych i do małych sprężynek. Bardzo fajne rozwiązanie do przykładowych ziemniaków. Kiedyś je jadłam z głębokiego oleju, ale jak się okazało w piekarniku też można i niczego im nie brakuje. Koszt około 15zł. Noże do spiralek
Noże do spiralek Noże do spiralek
NÓŻ DO WZORKÓW - AŻURKI, FALE
Wycinamy tym falowane plasteki, albo robimy ażurki. Jabłka, ziemniaki, dekoracyjne marchewki i cała reszta warzyw do dekoracji. Koszt ok. 10zł Nożyk do ażurków
LEJKOPIERÓG
Przyrząd do pierogów, działa tak jak pokazałam na przykładzie. Jeśli ktoś ma problemy z lepieniem, to jest to bardzo dobry przyrząd dla początkujących. A ja najczęściej używam do drożdżowych pasztecików.
Ma dwie strony, na normalnej wielkości pierogi czy paszteciki i na uszka. Zasada działania bardzo łatwa, wałkujemy ciasto, nakładamy farsz, nakładamy ciasto na farsz, przygniatamy foremką i pierożek z finezyjną falbanką gotowy.
Jeśli znajdziecie w jakimś AGD, to bardzo mało zapłacicie, kilka złotych. Ja zamówiłam, bo nie znalazłam nigdzie, z przesyłką ok. 10zł.
Lejkopieróg
Lejkopieróg Lejkopieróg Lejkopieróg

KULKOWNICA
Przyrząd do kulek - bardzo go lubię. Można z tego cuda zrobić, jak jabłko w kulkach, arbuz w kulkach, melon w kulkach... i np. cukinia marynowana w kulkach, która była w zeszłym sezonie hitem u mnie. Koszt ok. 10zł Przyrząd do kulek
Kulki Kulki
FOREMKA DO KRAKERSÓW
O foremkach do normalnej wielkości ciastek nie ma co pisać, bo to ma prawie każdy o kształtach jakie tylko chce. Ale foremka do krakersów, to jest fajna sprawa. Po pierwsze można w domu zrobić zdrowe krakersy albo mini ciasteczka. Ale ja znalazłam zastosowanie do robienia spodów na mini koreczki, kanapeczki z chleba, do wykrawania wzorków z wędliny, z serów. Można się pobawić. W sklepie nie znalazłam, więc zamówiłam, z przesyłką koszt ok. 10zł. Foremka do krakersów
FOREMKI SILIKONOWE
Z punktu widzenia dietetycznego - same zalety. Nie trzeba smarować tłuszczem, nie przywierają, pięknie wychodzą z formy, więc wypieki prawie zawsze udane pod względem kształtu. Foremki do pralinek też polecam, chociaż czekoladki, to małe bomby kaloryczne. Ale ja często dzieciom robię w tym mini "pralinki" z jogurtu lub serka waniliowego z żelatyną. Dietetyczne, a frajda jest. Ceny różne, polecam szukać okazji w marketach i powoli zbierać kolekcję. Foremki silikonowe
FOREMKI METALOWE
Są tańsze od silikonowych i też się sprawdzają. Foremki do tartaletek, do muszelek i do rogalików. Zdecydowanie odradzam babeczki, w zamian proponuję zakupić muszelki - lepiej wychodzą, są mniejsze, nie przywierają, nie kruszą się. A z babeczkami to wychodzi różnie. Zestaw 8szt. danego wzoru to koszt ok. 8zł, jak znajdziecie dobrego dostawcę, to będzie miał wszystko i koszt transportu mniejszy. Foremki metalowe
FOREMKI DO CIASTECZEK W 3 ROZMIARACH
Są idealne do takich składanych ciasteczek przekładanych masą. Ładnie wychodzą, robią wrażenie i do tego są niedrogie, koszt za komplet trzech rozmiarów ok. 5zł. Foremki
Ciastka Ciastka


44 komentarze:

  1. Fajne gadżety. Muszę zacząć kolekcjonować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale przygotowany post, jestem pod wrażeniem i jakie cuda masz w kuchni!! Wszystko mi się podoba! Może odgapię kilka pomysłów;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten nożyk do spiralek jest super! Muszę sobie taki upolować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak, kuchenne gadżety i ja kupuję, muszę się pilnować w tym względzie ;) Ale takiej spiralki to jeszcze nie mam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też uwielbiam gadżety! Mój mąż już nie daje rady :) A ja na to- Kochanie, poproszę większą kuchnię!!!
    Super przepisy, będą świetnie komponować się z moim nowym stylem życia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna kolekcja ja tez składuje powoli ale takiej fajnej jeszcze nie mam a kolejny problem mam narazie za mala kuchnie wiec narazie nie szaleje ale jeszcze troche i tez bede skladowc wszystko ale post bardzo przydatny dzieki

    OdpowiedzUsuń
  7. A Krzysiek mówi, że to ja mam dużo "niepotrzebnych" rzeczy :D

    Madzia pędzelek silikonowy do smarowania, foremki do ciasteczek/pierników, foremka do muffinek (można w niej zrobić też np. małe pizzerki), w silikonowych foremkach do pralinek można też lód mrozić (np. do środka dajemy listek mięty, truskawkę), szablony do dekoracji (cistek, ciast, kawy, mleka), pojemnik do dekoracji lukrem, worek/ szpryca do dekoracji, wyciskacz do ciastek metalowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutka! Moja przyjaciółka tutka! Że też o niej zapomniałam :) ale poluję na jakąś nową fajną, wtedy się pochwalę :)

      Usuń
  8. Oj od dawna myślę o kupnie tych noży do spiralek:) Fajne gadżety:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne rzeczy, ten do spiralek muszę mieć!

    OdpowiedzUsuń
  10. telefon nie musi byc wypasiony ale smartfon ulatwia robienie za ksiazke kucharska ;-) a ta jest od tygodnia tylko z Twoich przepisow:-)a gadzety w kuchni musza byc :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ech... Też mam trochę (nie aż tyle), ale przy każdym kolejnym słyszę: "Czy Ty pamiętasz ile kosztuje metr kwadratowy mieszkania we Wrocławiu?"

    OdpowiedzUsuń
  12. wow zatkało mnie , ale masz sprzęty .. :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Też lubię takie gadżety i staram się polować na okazje, aby zmniejszyć koszt zakupu. Co prawda nie posiadam takiej wspaniałej kolekcji, jak Twoja, ale jestem w trakcie zdobywania:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Do szatkowania kapusty to jest ten mały nożyk na I fotografii? Czy to w zestawie jest z tą granatową podkładką plastikową? To do szatkowania mnie najbardziej interesuje, bo zawsze mnie ręce od tego krojenia kapusty bolą.
    Pozdrawiam-Beata :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA kupiłam w zestawie ten nożyk koło marchewki z ząbkami, do tego niebieska deseczka i ten nożyk do niej przyczepiony co robi plasterki. Ten sam nożyk jak odczepisz od deseczki leży na zdjęciu obok kapusty i on szatkuje kapustę. Jak tniesz kant liścia, to tak wychodzi. Nie będziesz żałować, pokochałam te noże, bo kapusta teraz to pikuś!

      Usuń
    2. Dzięki wielkie Madziu za odpowiedź. A jeszcze tylko spytam, zamawiałaś to przez internet czy w normalnym jakimś sklepie to kupiłaś? Pozdrawiam cieplutko:)))

      Usuń
  15. Co do form silikonowych to polecam teraz w biedronce i za grosze można kupic fajne, pod warunkiem że nie zostały wykupione.

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy moge wiedziec gdzie Pani kupiła noże do spiralek i ten do wzorków? Nie mogę znalezc na allegro :/ a np. w Tesco jest cos takiego?

    Dopiero teraz trafiłam na Pani bloga i czytam pokolei, ale juz czuje że będę tu często zaglądać :-)
    Pozdrawiam kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spiralek coś ostatnio nie ma, ten co ja od niego kupowałam ma na allegro pusty sklep od stycznia ;/ A do wzorków kupiłam w sklepie WELDBILD.

      Usuń
    2. Dziekuję za odpowiedź :-) będę w takim razie szukać :-)

      Usuń
  17. A ja mam pytanie o patelnię jakiej używasz i ile kosztowała ?To dopiero jest POWAŻNY gadżet w kuchni dietetycznej!Ja kupiłam ceramiczną w TKMaxie taką za 50 parę zł i nie jestem zbytnio zadowolona,cebulę mi przypala a omleta nie mogę odkleić ,nie mówiąc o przewróceniu na drugą stronę.Moglabyś napisać trochę szczegółów na temat poprawnego smażenia bez tłuszczu.Pozdrawiam i gratuluję wspaniałego bloga.Dzięki Tobie w 3 tyg 5 kg mniej !!Dziękuję!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O patelniach pisaliśmy w innym miejscu i faktycznie zapomniałam tutaj przenieść. W najbliższych dniach postaram się coś dodać na ten temat.

      Póki co na szybko, ceramiczne mam takie : http://allegro.pl/ShowItem2.php/itemNotFound/?item=2630862796&title=patelnia-z-powloka-ceramiczna-pure-white-weltbild

      Faktycznie z jajkami to różnie, najczęściej na wszelki wypadek smaruję patelnię pędzelkiem olejem.

      A z teflonowych mam Tefala o takiej powierzchni: http://allegro.pl/patelnia-tefal-enjoy-28-cm-a04206-gwarancja-polska-i2966577720.html

      I co prawda po roku wygląda średnio, ale jak na codzienne używanie, nawet kilka razy dziennie i taką cenę, to nawet raz na rok mogę ją wymieniać.

      Usuń
    2. A właściwie to już dodałam, bo później zapomnę :)

      Usuń
  18. Uwielbiam `nożyki do wszystkiego` tej firmy, pracując za barem miałam go w pomocniku barmańskim i za każdym razem wychodząc z pracy miałam ochotę zabrać go do domu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj kobieto...ja zamówiłam sobie nożyk rekomendowany przez Ciebie i już palec przecięty:)przeżyję to i już planuję kupić większy,bo komunia mnie czeka i szykowanie...ja też z fiskarsa mogę polecić noże,bo też są rewelacyjne.Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, po 3 tygodniach od ścięcia opuszka odzyskuję w nim czucie :D Ale to tylko draśnięcie było :D

      Usuń
  20. Magdo ratuj,
    kupiłam sobie nożyki do sprężynek (na oko identyczne, jak te Twoje) i klapa - pierwsza połowa ziemniaka wycina się pięknie, równo i szybko - spirale (duże) jak na Twoich zdjęciach...ale potem jest pod górkę, bo ziemniak coraz krótszy i nie ma za co go trzymać, żeby móc dalej obracać nożyk. Czy też masz z tym problem? Na Twoich zdjęciach są całe ziemniaki, czy dochodzisz do połowy i urywasz spiralę, a resztę ziemniaka wykorzystujesz do czegoś innego? Cały czas mowa o dużych spiralach. [Widziałam na YouTube maszynkę do robienia tych spiral - to już jest w ogóle bajka :)]

    Miłego dnia
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dupki nacinam i piekę obok po prostu. Całego się nie da tym sprzętem, tak 2/3 się udaje.

      Usuń
  21. Uwielbiam gadżety :)
    Niedługo będę miała własną kuchnię, mnóstwo szafek i zabubluję je wszystkie ;)
    I nikt mi nie będzie mówił "na co to wszystko" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja czekam na większą kuchnię i oby moje marzenie spełniło się jeszcze w tym roku :) Już mam w wyobraźni co gdzie postawię i schowam i co jeszcze sobie kupię :P

      Usuń
  22. Gdzie kupić mogę tą szatkownicę?nie mogę jej znaleźć na allegro

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam
    czy możesz mi przesłać linka z patelnią którą używasz do smażenia naleśników? Próbowałam wczoraj smażyć Twoje naleśniki lecz niestety nie udało się tego zrobić bez tłuszczu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tefal do naleśników, na allegro jak tak wpiszesz, to masz duży wybór. A ja mam taką z dnem jak powyżej na zdjęciu.

      Usuń
  24. Fajne te dekoratory do potraw- podobne znajdziecie w Tanake www.tanake.com.pl/sklep/wyposazenie-drobne ostatnio zaszalałam :) chce sobie skompletować przed świętami

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobrze, że teraz w sprzedaży są takie gadżety, które pomogą w kuchni wyczarować potrawy nie tylko przyjemne w smaku, ale również przyjemne dla oka. Też uzupełniam moje wyposażenie kuchenne, ale jeszcze wszystkiego nie mam. Myślę też o gadżetach większego kalibru, o których piszę na http://domowe-gadzety.tumblr.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Noze Victorinox sa najlepsze, i latami sie trzymaja, do tego nie sa wcale drogie bardzo, dowiedzialam sie od znajomych ze w UK na wielu produkcjach uzywaja wlasnie ich, bo sa niezniszczalne i bardzo ostre. Zakupilam i uwazam, ze to najlepszy noz jaki mialam. Mozliwe ze w przyszlosci sprawdze inne, np do chleba itp.

    OdpowiedzUsuń
  27. Też jestem gadżeciara ;-) Zamiast nowej spódnicy wolę ostry nóż, nową formę do ciasta, czy lejkopieróg właśnie. Kupiłam go przypadkiem kilka miesięcy temu a lepiąc uszka do wigilijnego barszczu odkryłam, że nie trzeba ich zlepiać jeśli gotowe wytnie się tym ustrojstwem. Nie rozwalił się ani jeden i tak ślicznie wyglądały z tą falbanką, że już ich nie sklejałam w uszka tylko zostawiłam takie małe pierożki.
    Mam również nóż pikutek i faktycznie jest to jeden z lepszych i najczęściej używanych noży jakie mam w domu!

    OdpowiedzUsuń
  28. Hej.Dopiero dziś odkryłam tę stronę i jestem szczerze zaskoczona i zachwycona. Ciągle latam po stronach dla odchudzających się ale to co tu znalazłam w pełni mnie satysfakcjonuje. Dzięki robisz super robotę.
    Zaciekawiły mnie bardzo mini pralinki z jogurtu lub serka, czy możesz podać przepis?
    Pozdrawiam Hania Z.

    OdpowiedzUsuń