logo

logo

poniedziałek, 20 maja 2013

Soki owocowe i warzywne

Soki owocowe w kartonach w większości mają jedną wadę – zawierają cukier i to spore ilości. Są często z koncentratów owocowych, z dodatkami chemicznymi i oprócz pięknego zdrowo wyglądającego opakowania, ze zdjęciem świeżych soczystych owoców mają niewiele wspólnego z sokiem. W zasadzie bardziej by można to nazwać napojem owocowym. 

Od kilku miesięcy jestem posiadaczką sokowirówki i właściwie od kartonowych soków już odeszliśmy. Kiedyś wydawało mi się, że to drogo wychodzi. Ale teraz stwierdzam, że technika poszła do przodu i moja sokowirówka jest wydajna i dokładna, dlatego z chęcią ją używam. Przykładowo z 1,5kg jabłek uzyskuję ok. 1,1l soku., a z 1kg marchwi 0,5l soku. W przeliczeniu finansowym pewnie taki sok wyjdzie drożej lub porównywalnie cenowo z sokami renomowanych firm. Z tym, że domowe są zdrowe, nie mają chemii ani innych dodatków. Smak o niebo lepszy od soków kartonowych, więc naprawdę warto. Jedynie przy takiej masowej produkcji soków najlepiej znaleźć sobie jakąś pobliską hurtownię warzywno-owocową, w której są znacznie niższe ceny, wtedy naprawdę cenowo to wychodzi całkiem przyzwoicie. 

Soki owocowe można uzyskać właściwie z każdego owocu, choć wiadomo nie każdy owoc jest wydajny i ekonomiczny. W Polsce prawie cały rok są dostępne jabłka, więc wykorzystujmy nasze krajowe dobra. W sezonie wybór jest znacznie większy, szczególnie polecam soki z dodatkiem jeżyn, porzeczek i śliwek lub czyste soki winogronowe. Bardzo dobre też są soki z dodatkiem bananów, są bardzo sycące. Wtedy wystarczy wycisnąć sok przykładowo z jabłek, po czym przelać go do kielicha na koktajle, wrzucić banany i zmiksować.



Soki warzywne też są dobre, można je pić w formie czysto naturalnej lub przyprawić na ostro. My często do soków na bazie pomidorów dodajemy tabasco i świeże lub suszone zioła. Przetestowałam soki pomidorowe z dodatkami – z selerem, marchwią i burakami. Bardzo dobrze też smakują koktajle warzywne. Najczęściej robię to tak, że wyciskam sok ze świeżych, tych twardszych warzyw, a później w kielichu miksuję dodatkowo z całymi pomidorami (bez skórki), ze świeżym porem, liśćmi selera, natką pietruszki. Wtedy sok jest bardziej gęsty i aromatyczny. Dla smaku i aromatu polecam też dodawać do takich koktajli świeży szpinak i szczaw, których w sezonie mamy pod dostatkiem. Szczególnie kwaśny szczaw dodaje sokom właściwości orzeźwiających.


 


Soki pomidorowe w kartonach, to też jest ciekawostka. Te droższe i znanych firm najczęściej mają napis 100% pomidorowy i mają ok. 17kcal/100ml. I to ma sens, skoro skład to zagęszczony sok pomidorowy i woda, bez dodatku cukru. Ale widziałam też takie, które w składzie mają cukier i 35-45kcal/100ml. A pomidory w czystej postaci mają 15kcal/100g, więc od razu widać po kaloryczności, że sok jest dosładzany. Przyznaję, że pomidorowe w kartonach używam, ale tylko te dobre i sprawdzone, bo niektóre tańsze smakują jak rozcieńczony wodą koncentrat pomidorowy i nie da się tego pić.


Oczywiście najbardziej uniwersalnym warzywem jest marchew, którą można dodawać zarówno do soków owocowych jak i warzywnych. Co do marchwi, ma ona szczególnie dobry wpływ na układ odpornościowy i na naszą skórę. Od spożywania marchwi często nasza skóra zmienia kolor. Do niedawna myślałam, że to tylko i wyłącznie wpływ karotenu, ale czytałam ostatnio inną teorię. Prof. Michał Tombak uważa, że żółto-pomarańczowy kolor skóry jest spowodowany tym, że organizm oczyszcza się z toksyn, które mają właśnie takie kolory. Toksyny te wydalane są z organizmu przez pory skóry, stąd zmiana jej koloru. Nie wiem ile w tym prawdy, bo wypowiedzi tego profesora często są sprzeczne z tym, co jest uznawane w medycynie. Podaję jako ciekawostkę, którą należy traktować z przymrużeniem oka. Jedno jest pewne, że przy regularnych spożywaniu marchwi i jej przetworów kolor skóry się zmienia.
 




Niedawno też wyczytałam, że dobre są soki z dyni, które wzmacniają wątrobę i pomagają zapanować nad nerwami i emocjami. Sam sok z dyni może jednym smakować, drugim mniej, ale już w połączeniu ze słodkimi jabłkami lub marchwią – jest idealny i aromatyczny. Zresztą dynia też jest dość uniwersalna i pikantny sok z dyni lub dyniowo-warzywny na pewno będzie smaczny.

Oczyszczająco na organizm działa też sok z kapusty. Szczerze nie próbowałam, ale zamierzam to zrobić, bo jak wiecie kapusta jest na diecie wskazana, więc chętnie wypróbuję czy sok będzie dobry. Podejrzewam, że sam w sobie może być dość dziwny, ale już odpowiednio przyprawiony może być smaczny.

34 komentarze:

  1. Magdo, a co robisz z pulpą? Bo wyrzucić grzech a przejeść się przecież nie da.
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale pasztecik warzywny czas od czasu można popełnić-zawsze nieco mniej się zmarnuje;-)

      Usuń
    2. Marchewkowej zjeść się nie da, suche to i bez smaku. Myślałam, żeby to wrzucić do zupy, ugotować, to powinno zagęścić. Ale nie wiem czy to ma jeszcze jakieś walory smakowe?

      Co do jabłek można zjeść, ale zdaje się, że to prawda, że w tym co zostaje mamy cały błonnik - polecam, to lepsze od czerwonych herbatek :D

      Usuń
  2. Droga Magdo, czy możesz podać firmę i model sokowirówki, z jakiej korzystasz? Z doświadczenia wiem, że nie wszystkie są tak wydajne, a w momencie zakupu jednak ciężko to stwierdzić. Przydadzą się też opinie innych użytkowników sokowirówek:) Pozdrawiam serdecznie, Kasia z Łodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam cały robot kuchenny Philips HR 7775/00 i tam jest sokowirówka.
      Ale po konfrontacji z kolegą wiem, że jemu sprawdza się Philips HR 1869.

      Te dwa mogę polecić, innych nie znam.

      Usuń
    2. ja mam taką
      http://sklep.chip.pl/product/85545/AGD/Male_AGD/Sokowirowka_Bosch_MES_1020.html

      Służy już prawie 5 lat - nie codziennie, z przerwami, ale zimą soki pijemy 3-4 razy w tygodniu (rodzina 4-osobowa). Jest niezawodna, bardzo dobrze wyciska - pulpa jest dość sucha. Nie pamiętam, ile kosztowała, ale sąsiadka w międzyczasie już 2 razy zmieniała sokowirówkę, a nasza nadal działa. Polecam śmiało.
      Przyłączam się do prośby o przepisy z pulpą - nie przyszło mi do głowy, że coś z nią można zrobić jadalnego - do tej pory lądowała w kompostowniku, ale może oprócz użyźniania przyda się do czegoś bardziej kreatywnego.

      Usuń
    3. Polecam wyciskarkę wolnoobrotową, droższa od sokowirówki ale soczek z "farfoclami" czyli błonnikiem, 1 szklanka pomarańczowo-buraczanego wystarczy za deser. Sycący i smaczny.

      Usuń
  3. Zgadzam się Kasia ;) prosze Cie Magdo o podanie modelu sokowirowki. Może ktos z was może też podać inne, sprawdzone modele. Kupilam kiedys taka malutka i jest do niczego ;( owoce przelatuja i sok jest marny ;( a co myślisz Magdo o sokownikach? Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam kiedyś nową sokowirówkę i soki miały zapach plastiku! fuj! Przeprosiłam starą - jeszcze rosyjską sokowirówkę i piję marchewkowo-buraczany sok.

    OdpowiedzUsuń
  5. Popieram,że soki domowe, a jeszcze ze swoich owoców czy warzyw to rewelacja. Są po prostu smaczne i zdrowe.

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam, dodałem Twój blog do katalogu, zapraszam tam wszystkich bloggerów! http://znajdzbloga.blogspot.com/ Mam do Ciebie małą prośbę, moigłabyś zapromować ten katalog na swoim blogu w jakiś sposób. Z góry dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam samorobione soki z sokowirówki:) pozdrawiam
    a jak tam zdrowie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samopoczucie już ok, ale nadal przechodzę liczne badania i mam cały plan z NFZ do lipca :( I badania i wyniki... brak mi motywacji do wszystkiego przez to :(

      Usuń
  8. Pani Magdo czy robiła może Pani kiedykolwiek powidła/dżemy owocowe bez cukru? Planuję w tym roku zmajstrować coś ze swoich truskawek i śliwek, a cukier to mój wróg numer jeden. Tylko obawiam się , że tak bez cukru mogą się zepsuć ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam tylko musy jabłkowe bez żadnych dodatków, innych owoców nie przerabiałam.

      Usuń
    2. Ja robiłam z jablek , gruszek i śliwek bez cukru wszystkie. Wystarczy tylko przesmażać rozdrobnione owoce w garnku przez kilka dni i odstawiać garnek na bok po przesmażeniu, aż sok trochę wyparuje, a potem do słoika i pasteryzować.

      Usuń
  9. Soki owocowe w kartonach, to tak naprawdę nie są soki to produkty "sokopodobne".
    Najlepszym sokiem jest zrobic swój własny.
    Ja kupiłem na Allegro sokowirówkę Turbo coś tam i jestem bardzo zadowolony.
    Niestety mam trudność z dostępem do normalnych owoców.
    dlatego też korzystam kiedy mam możliwość.
    Tak na co dzień wspomagam sie suplementami diety.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pulpę warzywną można wykorzystać do zrobienia tzw. raw bread, czyli po polsku ujmując surowy chleb. Przepisy można znaleźć w wyszukiwarkach internetowych. Ja jeszcze nie robiłam, ale może kiedyś spróbuję. Dobra alternatywa dla alergików pokarmowych (to ja niestety) oraz dla wegetarian i wegan. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli chodzi o wyciskanie soków to lepsza od sokowirówki jest wyciskarka. Niestety na rynku narazie są one w wysokich cenach, chociaż może jakby poszperać po internecie, może znajdzie się coś tańszego z tą samą technologią. Zobaczcie sami na przykładową wyciskarkę (mój typ, który mnie kręci ;-) https://www.youtube.com/watch?v=jGe_ExUxeSE&feature=youtube_gdata_player

    OdpowiedzUsuń
  12. Przykładowy przepis na surowy chlebek z użyciem pulpy warzywnej http://mywayofeating.wordpress.com/2013/04/24/raw-pulp-bread-surowy-chleb/
    Martwi mnie tylko zużycie prądu w piekarniku, chlebek trzeba suszyć w 40°C przez 12h, to oczywiście opcja dla kogoś kto nie ma suszarki w domu. W necie jest też mnóstwo przepisów na ciasteczka i wyroby z pulp warzywnych i owocowych. Wyobraźcie sobie np. zmieszać pulpę jabłkową ze zmielonym siemieniem lnianym lub jakąś dobrą mąką, orzechami, sezamem, z czymś co nadaje się do pieczenia i ciasteczka gotowe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kupiłam dzięki tobie sokowirówkę, małą ale mega wydajną sprawdzonej już przeze mnie firmy. Sok z jabłek jest cudny i słodziutki- przyznaje musze go rozcieńczać, bo już odwykłam od słodkiego w czasie miesiąca bez słodyczy. ja wyrzucam to co zostaje - ale może faktycznie możnaby było coś z tego stworzyć. Jabłkowy chlebek- brzmi apetycznie. Niestety moja sokowirówka tak wyciska sok, że zostają suche wióry bez smaku :( Nigdy nie przepadałam za kupnymi sokami- pachną chemią, a jestem uczulona na to strasznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy mogłabyś podać jakiej firmy kupiłaś sokowirówkę? Rynek oferuje dużo a ja jednak chciałabym kupić już sprawdzoną.
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. A nie lepiej robić soczki w blenderze?
    Wtedy nic się nie zmarnuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej w sokowyciskarce :-) np. Kuvings.
      kuving.net.pl

      Usuń
  15. Witaminy i minerały z "żywych soków" czyli świeżo wyciśniętych są wchłaniane bezpośrednio do krwioobiegu czyli dają zdrowego kopa :-) ja szczególnie piję warzywno-owocowe soki gdyż są najzdrowsze, wściekle zielone :-) Natomiast miksowane owoce i/lub warzywa również są niezwykle zdrowe. Jednak wchłanianie składników odżywczych zachodzi wolniej, gdyż włókna roślinne muszą się najpierw strawić w żołądku a następnie witaminy zostają wchłonięte przez jelita. Wyciskane soki są pozbawione włókien. A więc jak kto woli :-) Ja stosuję zamiennie :-) Miłego wyciskania i miksowania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. aż 70% wartości odżywczych i witamin tracisz w sokowirówce. Dlatego najlepiej korzystać z sokowyciskarki- urządzenia stworzonego właśnie do pozyskiwania soków- i to nawet z traw, czy ziół..! zobaczcie sobie na: www.kuvings.net.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie każdego stać na takie urządzenie za 2.000 zł...

      Usuń
    2. Nie każdy musi wydawać 2000zet za wyciskarkę. Można kupić taką za niecałe 350zł i też działa. Ja używam od kilku miesięcy - litr soku na raz owocowo warzywnego nie jest problemem a soki pyszne, pełne treści. UWAGA! Nie prowadzę sprzedaży wyciskarek.
      Strona producenta: http://www.gallet.pl/sokowirowka-gallet-pal-141/z378128/

      Usuń
  17. Jest jeszcze jeden sok - ani warzywny, ani owocowy, a też naturalny. To sok z pnia brzozy. Ja piję z Oleofarmu taki bez cukru. Polecam ze względu na właściwości oczyszczające i pomoc w walce z alergią skórną. Oczywiści gasi też pragnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moim ulubionym sokiem to sok pomidorowy. Ogólnie w poprzednim życiu musiałem być Włochem bo nie wyobrażam sobie życia bez pomidorów.

    OdpowiedzUsuń
  19. witam wszystkich ja polecam napój z zielonej pietruszki,cytryny i wody.pycha.

    OdpowiedzUsuń
  20. Pychotka :) chyba również muszę się wyposażyć w wyciskarkę i zacząć działać samodzielnie. Samo zdrowie! Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń