logo

logo

niedziela, 20 stycznia 2013

Pasta kanapkowa pieczarkowa a’la pasztet

Jest to pasta, która spełnia rolę pasztetu na kanapki. Ma wiele zalet – szybka, bez długiego pieczenia w piekarniku, zdrowa. Przede wszystkim wiemy dokładnie co w tym „pasztecie” domowym jest w środku. Dobry plan na kryzys pt. brak wędliny w lodówce.
 
 


Składniki:
1 pierś z kurczaka (250g)
1 bułka kajzerka pełnoziarnista (50g)
mleko (100ml)
pieczarki (200g)
1 duża cebula (100g)
przyprawy (sól, pieprz, przyprawa do kurczaka)


 





Przygotowanie:
Pierś z kurczaka kroimy na kawałki, solimy i odstawiamy na 30 minut do lodówki. W tym czasie kroimy pieczarki i cebulę w plasterki i podsmażamy z przyprawami pod przykryciem, aż zmiękną i nadmiar wody odparuje. Kajzerkę kroimy na kromki i moczymy w mleku. Wyciągami piersi i wrzucamy na rozgrzaną patelnię, dusimy w odrobinie wody pod przykryciem. Ważne, żeby podlewać wodą i nie dopuścić do nadmiernego wysuszenia się mięsa. Podsmażone warzywa, kajzerkę razem z mlekiem i usmażone piersi przepuszczamy przez maszynkę do mięsa lub miksujemy blenderem na pastę. Z podanych proporcji wychodzą dwie takie salaterki jak na zdjęciu.




Wartość energetyczna całej pasty kanapkowej – 500kcal 


Wartość energetyczna na 100g - 70kcal/100g


8 komentarzy:

  1. mniam,mniam, jutro zrobię.MałgosiaM

    OdpowiedzUsuń
  2. U la la.:) Wygląda smakowicie.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. naprawde doceniam Twoje pomysly ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki sam przepis znajduje się w książce "zdrowa kuchnia domowa" - robiłam według tego przepisu i potwierdzam, że pasta jest pyszna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, nie znam książki :) A ja inspirację zaczerpnęłam z jakiejś tez książki, tylko składniki tam zaczynały się od: 1/2szklanki oleju, 150g majonezu... Wiec z grubsza ogarnęłam co zdrowe, wyrzuciłam co kaloryczne i mi wyszła super pasta :)

      Usuń
  5. Muszę koniecznie wypróbowac, bo uwielbiam pieczarki, więc wszystko co z nimi związane na pewno jest pyszne ;)
    Ja od jakiegoś czasu robię ala pasztet jak gotuję zupę i zostaje mi np. noga z kurczaka - obieram nóżkę, dorzucam marchewkę, pietruszkę, seler z zupy, przyprawy i mielę blenderem. Można do tego dodac wszystko, resztki mięsa z sosu, czy jakieś resztki wędliny czy paprykę do smaku. Wychodzi naprawdę fajne mazidło do kanapek i przede wszystkim wiemy co się w nim znajduje ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepsza pasta na świecie. Wow!... Smak mistrzostwo. Do tej pory uważałam,że mimo wszystko potrawy dietetyczne nigdy nie dorównają smakiem potrawom tradycyjnym(powód tłuszcz-przewodnikiem smaku). Od tej pory wiem,że potrawy dietetyczne mogą być nawet smaczniejsze! Ważne są też odpowiednie przyprawy i ich proporcje.Użyłam tutaj mięsa indyczego i przyprawy pikantnej do kurczaka(z tesco). PRZEPYSZNE!

    OdpowiedzUsuń
  7. Od tak dawna zaglądam tutaj, a na ten pasztet pierwszy raz trafiłam. Życia mi nie starczy na wypróbowanie wszystkich (no prawie wszystkich bo selera już nie mogę jeść) przepisów z tego bloga :-)

    OdpowiedzUsuń