logo

logo

piątek, 29 marca 2013

Babka zebra





Składniki:
5 jajek (300g)
cukier (100g)
mąka pszenna (150g+10g)
kakao (10g)
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia


 




Przygotowanie:
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy porcjami cukier oraz żółtka, cały czas miksując. Do ubitych jajek dodajemy 150g mąki zmieszanej z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszamy łyżką (nie miksujemy, żeby nie stracić puszystości ciasta). Po wymieszaniu dzielimy ciasto na dwie miski, do jednej dodajemy 10g kakao, do drugiej dla równowagi 10g mąki. Każdą z części dokładnie mieszamy.

Foremkę na babkę smarujemy olejem, posypujemy manną, chyba że używacie form silikonowych, to wtedy smarowanie jest zbędne. Ciasto wylewamy do formy przemiennie, dosłownie po łyżce z każdego koloru, nierównomiernie, fantazyjnie – wtedy wyjdzie Wam podobny wzór jak na zdjęciu. Babkę wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy w temperaturze 180st. ok. 45 minut. Pod koniec pieczenia sprawdzamy patyczkiem czy jest sucha. Wyciągamy z piekarnika, czekamy kilka minut i wyciągamy z formy, żeby ostygła. Z podanych proporcji wychodzi 16 porcji. 

 





 












Wartość energetyczna całej babki zebry – 1445kcal

Wartość energetyczna 1 porcji (1/16 babki) – 90kcal 


 

40 komentarzy:

  1. Bez tłuszczu? Nie jest zbyt sucha, bo jednak olej w tradycyjnym przepisie po coś jest. To samo do babki piaskowej. Przecież te 200 gram masła nadaje charakterystycznego smaku.
    W święta najlepiej zapomnieć o kaloriach i pozostać przy tradycji. W tym roku postanowiłam zrobić przesłodką babkę kajmakową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No na pewno bardziej sucha niż z dużą ilością tłuszczu. To był eksperyment i u mnie miarą powodzenia eksperymentu jest tempo znikania wypieków. Skoro moje dzieci uwinęły się z tą babką od godziny 11:00 w sobotę do 9:00 w niedzielę, to znaczy, że im baaardzo smakowała. Sama się zdziwiłam jak wyjadali kawałek po kawałku. Kuba trochę zawiedziony, że na święta zebry nie ma, ale przekupiłam go babeczkami waniliowymi i babką ze śliwkami :)

      Usuń
  2. No własnie, bez tluszczu? Ja w swoim tradycyjnym przepisie mam margaryne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do babki dodaję wodę wtedy babka jest wilgotna :)

      Usuń
  3. No przecież to oczywiste, że u Magdy nie ma tradycyjnych przepisów, to by się mijało z celem bloga :) Babka zebra jest na co drugim blogu kulinarnym i tam jest to co zna każdy - tradycyjnie i tłuściutko. Tu jest alternatywa, można korzystać, ale nie trzeba. Ja tam wolę odchudzone słodkości, bo jeszcze się na nich tutaj nie zawiodłam :) Zebry co prawda nie zrobię, ale ta ze śliwkami mnie kusi. Dziękuję za pomysły :) Ania

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda wspaniale, chciałam robić tą cytrynową z ponczem ale zdecydowałam się na tą :D Właśnie "siedzi" w piecu :) Już nie mogę się doczekać ;)
    PS Madziu fantastyczna "zebra" no ale Ty masz talenty do takich cudów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana Madziu, dziękuję za tak wspaniały przepis. Sama nie wiem, kiedy wyrobię się ze wszystkimi wypiekami, ale na bank twoja babka będzie dzisiaj przeze mnie zrobiona :D

    Wesołych Świąt.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo co prawda słodyczy nie jem, ale każdy wypiek sprawdzam "na gryza" czy się nadaje i zdecydowanie ta babka spełniła moje dietetyczne ambicje :)

      Usuń
  6. Własnie zrobiłam. Rewelacja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, czyli święta się odbędą :)

      Usuń
  7. Wyszła piękna i bardzo smaczna, w środku wilgotna a na wierzchu chrupiąca skorupka. Zjadłam tylko dwa malutkie kawałeczki ale gdyby nie dieta pewnie pochłonęłabym całą he he :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie jęki w domu, czemu zebry na święta nie było (bo była tydzień wcześniej. Teraz wiszę dzieciom zebrę :)

      Usuń
  8. Witam! Ja dzisiaj upiekłam to ciasto i muszę przyznać, że wyszło bardzo smaczne i puszyste. Dzieci się zajadały. Zmieniłam tylko blaszkę na tradycyjną prostokątną, ale wyszło bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie ciasto "siedzi" w piekarniku... :D Podjadłam troszeczkę ciasta bo nie mogłam wytrzymać! Zobaczymy co dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rano zrobione, teraz już prawie zjedzone :)
    Wyszła super, podobnie jak ktoś wcześniej wspomniał, również upiekłam w blasze 30 x 30. Polecam!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nawet nie zdążyło się zrobić suche :D

      Usuń
  11. Witam
    Wlasnie zrobilam w blaszce 30 x12 (chlebowa ) z braku foremki :-) ciasto pycha i wzorki piekne
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Pare dni temu zrobilam zebre z przepisu,bardzo dobra.Dzisiaj zamiast kakao dodalam skorke z cytyny i sok z polowki cytyny,inne ale tez fajne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszności! Ja zrobiłam w foremkach na muffinki. Zrobiłam również wersję z samego jasnego ciasta z cynamonem i jabłuszkami uduszonymi jak do szarlotki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przed chwilą spróbowałam jeszcze gorącej babki i jest PYSZNA !!! Przez roztargnienie od razu wymieszałam mąkę z cukrem i nieco obawiałam się czy przez to nie będzie jakiegoś problemu ale udało się :-) Piekłam w keksówce.
    Osoby szukające więcej tłuszczu na tym blogu pomyliły chyba strony ;-) W internecie jest mnóstwo pysznych wypieków z tłuszczem, cukrem i słodziutkim lukrem ale na tym blogu takich nie szukamy.
    Magdo, dziękuję za ten przepis i za inne wspaniałe potrawy, które dzięki Tobie udało mi się przygotować :-)
    Pozdrawiam,
    Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobrze, że są tacy, co kumają, że tu na blogu są alternatywy dla tradycyjnych potraw i wypieków, a nie te z "KUCHNI POLSKIEJ". :) babka zebra jest jedną z ulubionych moich dzieci i właśnie jutro ją upiekę na weekend :)

      Usuń
  15. Babka zebra zrobiona! Musze powiedzieć,że jak na ciasto dietetyczne to bardzo dobre.Ból na słodkie załagodzony a ciasteczko lżejsze. Cudownie ,że znalazłam ten blog.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety masa wyszła mi strasznie gęsta;/ Przez co nie mogłam nalewać na siebie kolorów, ponieważ wcale się ciasto nie ,,rozrzedzało'' na boki, więc zrobiłam na dole jasną, a na górze ciemną :P Trochę za sucha jak dla mnie:) Chociaż do kawy albo mleka pasuje jak najbardziej :) Pani Magdo; Magdo ? Nie wiem jak się zwracać :) Czy piec ciasto z termoobiegiem czy bez? Bo ja piekłam z termoobiegiem i bardzo szybko przez to ciasto się upiekło i może dlatego jest też bardziej suche ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez termoobiegu i na pewno jest bardziej sucha, bo nie ma w niej tłuszczu. W pierwszy dzień jemy jak normalne ciasto, na drugi raczej do mleka i kawy, ale coś za coś. To jest alternatywa i moim dzieciom pasuje. A jak chcesz bardziej mokrą babkę, możesz naponczować, tak jak babkę cytrynową, która jest w przepisach, tamta była mokra całe Święta Wielkanocne :)

      Usuń
  17. Ja piekłam bez termoobiegu.Ono zawsze bedzie trochę suche bo przecież jest bez tłuszczu chociaż u mnie wszystkim smakowało.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzisiaj nareszcie zrobiłam babkę :)) Sucha, ale pyszna! Miodzio :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Babka jest świetna, ale chciałabym ją zrobić ze słodzikiem w płynie zamiast cukru. Czy mogłabyś mi Magdo powiedzieć ile powinnam go dodać ? To mój pierwszy wypiek z nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie stosowałam słodzików w płynie, nie wiem niestety.

      Usuń
  20. A można do tej babki dodać troszkę wody żeby była bardziej ,,mokra'' ? A jeżeli można to ile ?

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się wydaje że żeby była mokra to trzeba by było dodać tłuszczu a to ma być babka dietetyczna.Ale to tylko taka moja sugestia.

      Usuń
  21. To ciacho to istna pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No dobra, nie ma co się zastanawiać, tylko czas się wziąć za pieczenie zeberki, może w foremkach na muffiny? zmykam do kuchni :) Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to niezdecydowanym polecam, muffinki wyszły pyszne, właśnie zjadłam ;) zrobiłam z połowy porcji,wyszło 10szt

      Usuń
    2. Następny dzień,zjadłam dwie do kawy,a wczoraj jak wystygły włożyłam do zamykanego pojemniczka. I muszę powiedzieć,że myślałam,że będą dziś suche czy coś,a tu miłe zaskoczenie, bo dzięki pojemniczkowi wcale nie wyschły,nawet bym powiedziała,że lepsze niż wczoraj :)
      fajne jest też to,że te dwie babeczki miały łącznie ok 150 kcal, nawet na diecie można sobie pozwolić jak ktoś jest takim łasuchem jak ja. Madziu,muszę się przyznać,ze te Twoje przepisy na słodkości ratowały mnie na diecie bardzo,jeszcze raz dzięki :) Anka

      Usuń
  23. Witam, jaka średnica formy?
    Pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja ja pieke w normalnej keksowce

      Usuń
    2. Standardowa, ok. 20-24cm.

      Usuń
  24. Właśnie się piecze...Zapach w całym domu...:)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Moja właśnie jest w piekarniku. Pięknie wyrosła. Czekam na efekt końcowy :-)

    OdpowiedzUsuń