logo

logo

piątek, 15 marca 2013

Makaron z brukselką i pieczarkami





Składniki:
makaron pełnoziarnisty suchy (100g)
brukselka (250g)
pieczarki (250g)
1 duża cebula (100g)
przyprawy (sól, pieprz, suszone zioła)

 




Przygotowanie:
Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu i odcedzamy. Brukselkę kroimy w plasterki i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Pieczarki kroimy w plasterki, cebulę w kostkę i dusimy razem na patelni pod przykryciem. Ugotowaną brukselkę i podsmażone pieczarki z cebulą wrzucamy do makaronu, przyprawiamy i dokładnie mieszamy.



Wartość energetyczna całego makaronu z brukselką – 520kcal

Wartość energetyczna 1 porcji (1/2 makaronu) – 260kcal 


 

23 komentarze:

  1. Cześć, powtórzę za wieloma, że jestem zachwycona (ale mi się rymuje) Twoim blogiem i właśnie zaczynam przygodę ze zmianą stylu odżywiania. Mój komentarz nie dotyczy sałatki, ale tu chyba jest najbardziej aktualne miejsce, więc mam pytanie: gdzie kupiłaś serek President 0%? Ja obiegłam większość sklepów w moim (dużym) mieście (Real, Tesco, Biedronka, Netto, Stokrotka i mniejsze) i nie znalazłam. Najchudszy to Bieluch, o którym wspominasz przy okazji nabiału, ale to jednak nie 0%.
    Z góry dzięki za odpowiedź i za cały blog:-).
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Biedronka, ale z tego co piszą inni, to regionalnie wychodzi różnie. U mnie np. Bielucha nie ma, a szkoda, bo lubię.

      Usuń
  2. Cześć,
    Nie przepadam za brokułem więc zdradzę swój pomysł na makaron. Do makaronu dodałam 250 - 300 g szpinaku z plastrem Fety :) Też zielone i jakie smaczne! :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No na szczęscie brokuła tu nie ma, więc jedz brukselkę, bo zdrowa :P

      Usuń
    2. Niestety brukselki też nie lubię :P

      Usuń
    3. :) Nie marudź tylko jedz - tak mówię dzieciom, ale nie słuchają :P

      Usuń
  3. czytałam, że szpinak bardzo lubi się z fetą :)
    a propos zielonego i smacznego, jadłam taki właśnie makaron z tuńczykiem i groszkiem, na ciepło, a serek widziałam w Almie(President 0%).
    pozdrawiam
    tola

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja kupiłam "Presidenta" w Inter Marche

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądam bloga codziennie bardzo fajne podejście ma Pani :) na serio podziwiam zapał i precyzje przygotowywania potraw. Zastanawia mnie jedna rzecz bo będąc na diecie przecież człowiekowi potrzebny jest cukier węglowodany do życia prawidłowego funkcjonowania tzn nie jeść słodyczy czyli ciastek ciasteczek a co o jogurtach Pani sądzi ?
    Czy zamiast przykładowego ciacha mozna zjeść deser jakis z owocami albo nawet ten czekoladowy przeciez w nich tez jest jakis tłuszcz powiedzmy Pierota bo głównie o nim mowa gdyz ja go uwielbiam czy cos w tym stylu oczywiscie nie kilka opakowań a jedno na kilka dni czy to zaszkodzi w diecie bo w koncu to tez cukier ale chciałam sie zapytac Pani bo sądze ze Pani jest w temacie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję poczytać rewolucje nabiałowe, tam jest coś o jogurtach i w tekście i w komentarzach.

      Usuń
    2. Jeśli mogę się wtrącić i coś doradzić. Osobiście odradzam Pierrota czy Bajecznego (również inne produkty czekoladopodobne firmy Ewedel). Sugeruję przeczytać skład Pierrota (jest tam więcej chemii i cukru niż w ujmijmy to "zwykłej czekoladzie"). W zamian proponuję batonik milky way lub zbożowe ciasteczka, lub czekoladę z całymi orzechami (najlepiej gorzką) :)

      Usuń
    3. Poza tym dużo zależy jakie ciasto mielibyśmy zastąpić batonikiem. Jeśli jest to np. ciasto marchewkowe lub tradycyjny sernik spokojnie można sobie na nie pozwolić. OCzywiście w czasie tzw. "redukcji" najlepiej byłoby w ogóle nie jeść słodyczy czy ciast:) Ale zdaję sobie sprawę, że jest ciężko (sama jestem wielką fanką ciast wszelkiego rodzaju). Należy pamiętać, żeby chudnąć z głową! Pozdrawiam! :)

      Usuń
    4. Kasiu, słuszna uwaga, dobrze że czasami mnie ktoś tu wyręcza z odpowiedziami :)

      Usuń
    5. Chętnie służę pomocą oraz chętnie wymienię się wiedzą na temat "zdrowego jedzenia" :)

      Usuń
  6. widziałam dzisiaj Presidenta 0% w realu, cena 4,69 lub 4,99 :)
    nawet było więcej takich serków 0%, fit coś tam coś tam
    tola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za "serkowe" podpowiedzi. Znaczy jest nadzieja, więc będę szukać dalej.
      Pozdrawiam Madziowych chudnących, no i Szefową zamieszania - kulinarnie rzecz ujmując;-)

      Usuń
  7. Za bloga juz podziwiałam i dziekowałm wielokrotnie, treaz dziekuje Ci Madziu za cierpliwośc do ludzi i zadawanych tu pytań. Chociazby w/w przepisie mowa o brukselce a ktos tu pisze ... nie przepadam za brokułem. Pani madziu co Pani mysli jak zjem jogurt owocowy ? Na pewno utyje 10kg z dnia na dzien? A moze mysli Pani,ze schudne 10kg? Ludzie zastanawicie sie nad jogurtem, a dlaczego nie zastanawiałyście sie nad mega kalorycznymi posikłami które doprowadziły Was do nadwagi. Jest zakładka o słodyczach, moze najpierw na spokojnie przejrzycie całego bloga, zanim zadacie kolejne pytanie. Ludzie idzie wiosna pobudka!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, i tak nie czytasz wszystkiego :) A czasem są tu hity, mam kilka ulubionych porozrzucanych po całym blogu :D Ostatnio ulubione: Czy jak będę tak gotować jak Pani, to na pewno schudnę? Proszę mi powiedzieć ile schudnę w 3 miesiące, bo chciałabym wiedzieć ile, bo idę na wesele kuzyna.

      Dziękuję za zrozumienie, ale weź poprawkę, że spadł śnieg i do wiosny ma się to nijak :)

      Usuń
  8. To był dzisiaj mój obiad. Zaskakująco smaczny :-) Tylko makaronu zwykłego użyłam...mam nadzieję, że ,a podobną ilość kalorii do tego pełnoziarnistego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzisiaj do odgrzewanej wczorajszej porcji dodałam łyżkę koncentratu pomidorowego i chyba było jeszcze lepsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziś zrobiłam i bardzo mi smakowało,uwielbiam brukselkę.Jeśli to możliwe to proszę o więcej przepisów z tym pysznym warzywkiem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń