logo

logo

wtorek, 20 grudnia 2011

Chatka z piernika

 


Zainspirowana pewnym domkiem, który niedawno widziałam postanowiłam zrobić swój własny. Napracowałam się, to fakt, ale wczoraj usłyszałam coś, co mi wynagrodziło te kilka godzin spędzonych w kuchni. Mój 4-letni synek zapowietrzał się z zachwytu jak zobaczył chatkę i powiedział: Mamo, zaskoczyłem się tym domkiem, o takim właśnie marzyłem! Dziękuję Ci kochana mamusiu! I dostałam najsłodszego buziaka, chyba słodszego niż te tony lukru, które leżą na dachu.






Składniki na piernik:
2 jajka (120g)
mąka pełnoziarnista (500g)
margaryna (50g)
miód (150g)
cukier (150g)
2 łyżki kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 przyprawa do piernika

Składniki na „śnieg”:
2 białka jaj
1 szklanka cukru pudru (150g)

Przygotowanie:
Margarynę, miód, cukier, kakao i przyprawę do piernika podgrzewamy w garnku aż do rozpuszczenia wszystkich składników. Masę lekko studzimy. Do miski wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia, wbijamy jajka, lekko mieszamy. Powoli wlewamy przestudzoną masę i zagniatamy jednolite ciasto, które wstawiamy do lodówki na noc. Na drugi dzień wałkujemy na placki o grubości 3-5mm i wycinamy poszczególne części domku według wcześniej przygotowanego papierowego szablonu. Pieczemy w temperaturze 180st. ok. 10 minut. Po przestudzeniu piernikowe elementy będą twarde i gotowe do złożenia.

Domek sklejamy na karmel - cukier rozpuszczony na patelni, szybko zastyga, więc musi to być dość szybka akcja. Proponuję poprosić kogoś do pomocy, tak jak ja zaangażowałam mojego kochanego męża, bez którego chyba bym się szybko poddała i domku by nie było.

Gotową chatkę dekorujemy naszym śniegiem, czyli białka ubijamy z cukrem pudrem i przy użyciu niezastąpionej tutki wyciskamy mniej lub bardziej udane wzory. Ja udekorowałam poszczególne elementy domku przed sklejaniem, wstawiłam je na 2 godziny do lodówki i dopiero później sklejałam, a na końcu tylko ośnieżyłam dach.






Życzę udanej zabawy, wytrwałości i zadowalającego wyniku!


24 komentarze:

  1. hahahah Suuuper !!!! No i wcale się nie dziwe ze dumna jestes !!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspanialy domek, a komentarz synka - bezcenny, wart kazdej minuty poswieconej domkowi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka będzie mniej więcej kaloryczność samego ciasta? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniejsza o kaloryczność ciasta. Mnie interesuje kaloryczność dachu. Krzyś

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jednak zostanę przy pytaniu o kaloryczność ciasta ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No wolałam tego nie liczyć, chociaż nie wiem czy ten domek będzie w ogóle skonsumowany :) Ale dla zaspokojenia ciekawości całe ciasto piernikowe ma ok. 3500kcal, a jakby Krzyś chciał się śniegu najeść, to podrasowana wersja dachu (z 3 białek i jeszcze więcej cukru pudru :D) ma jedynie 1300kcal. Ale to naprawdę wielka porcja piernika, bo domek jest wysoki na ok. 25cm i szeroki na 30cm.

    OdpowiedzUsuń
  7. A czy z tego przepisu dałoby radę zrobić takie małe pierniczki jak np. choinki z ostatniego przepisu? Czy kaloryczność byłaby wtedy podobna, że np. jedna sztuka to ok. 40 kal?

    OdpowiedzUsuń
  8. No! W koncu przepis dla tych, ktorzy chca zdrowo przytyc :) Super! M.

    OdpowiedzUsuń
  9. Polecam dach, dach jest na pewno dobry, żeby przytyć :) A jeśli chodzi o pierniczki to z resztek ciasta zrobiłam małe takie na choinkę (jutro będę się chwalić nimi w osobnym poście). Ale ile kalorii to nie wiem, musiałabym zrobić proporcjonalnie mniejsza ilosć ciasta, powycinać choinki i policzyć ile mi wyszło. Ale to nie na te święta, mam przesyt ciasteczek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no, no no.Domek cudeńko, jesteś mistrzynią:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja takie robiłam w zeszłym roku, a tu znowu się zbliża "sezon"... http://www.wielkiezarcie.com/recipe72721.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no patrz, 3 dni temu myślałam co w tym roku z piernika i już mam pomysł ;)

      a patrząc na ten Twój wiem kto Ciebie zainspirował, normalnie wiem :P

      Usuń
    2. Nie mnie zainspirował, tylko ja ją. Nawet nie napisała, że w przepisie przekopiowała po prostu mojego maila, a potem przez telefon instruowałam ją, jak zrobić szablon. Chętnie się dzielę, ale lubię "Dziękuję". A w tym roku mam ambitniejszy plan, tylko chwalić się będę, jak się uda dopiero :)

      Usuń
    3. To ja nic nie wiedziałam i jej dziękowałam nawet mailowo :) I jeszcze na konkurs dała, to myślałam, że to inwencja własna!

      To daj na maila do mnie co tam masz w planie, bo mi dziecko na ambicje wjechało, że muszę zrobić coś fajniejszego, a ja mam czarną dziurę! Będę Cię wychwalać na blogu :) Jakieś podpowiedzi chociaż, proszę :)

      Usuń
  12. mam takie pytanie.. jakie wielkie te szablony? tzn jaka szerokość i długość ścian? jaka dachu ? bo nie wiem ponieważ to chyba zależy od ilości ciasta..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wyżej pisałam o tym. Domek jest wysoki na ok. 25cm i szeroki na 30cm. Z tego co pamiętam to patrząc na zdjęcie pierwsze od lewej, ta ściana miała ok. 30cm na 20cm, te boczne połowę z tego, czyli szerokość 15cm ale wyższe, bo z tym trójkątem na górze. A resztę musisz dopasować proporcjonalnie. Niestety nie mam szablonu, zrobiłam i wyrzuciłam, bo w tym roku coś innego wykombinuję na pewno :)

      Usuń
  13. Jaki piękny;) i równiutki.Ja robiłam trochę mniejszy i w okienkach robiłam witraże a pokruszonych landrynek to fajnie wygląda polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tym roku poszaleję z witrażami :)

      Usuń
  14. Cześć. Bardzo podoba mi się Twój domek z piernika, wiatrak też. W tym roku też chciałabym taki zrobić i tu moje obawy. A mianowicie. Chciałabym, by w mieszkaniu unosił się zapach piernika, ale czy świeczka nie przypali tego piernika i czy lukier zbyt się nie wysuszy i nie poodpryskuje? Pozdrawiam Cię serdecznie. Też Magda, wierna czytelniczka twojego bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie te chatki pachną prawie cały czas. Ja daję sporo przyprawy, żeby zapach był mocny. Co do świeczki, to zapalam ją na góra minutę, jak tylko czuję, że zapach piernika jest intensywniejszy to gaszę. Tego nie można tak sobie zapalić i kolędować :)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź. Mentalnie już się nastawiam na pieczenie tej chatki. Pozdrawiam i Wesołych Świąt życzę Tobie i twojej rodzinie. Magda

      Usuń
  15. domek tez mi się podoba oj coś czuję że na świeta coś z Twoich przepisów zrobię : ) póki co jestem na etapie oglądania i kilku zrobionych przepisów jesteś CUDOWNA !!

    OdpowiedzUsuń
  16. zamiast świeczki może być tilajt mniejsze prawdopodobieństwo że się zapali ??

    OdpowiedzUsuń
  17. Zrobię ze swoimi maluchami, będą przeszczęśliwe :D

    OdpowiedzUsuń