logo

logo

niedziela, 15 stycznia 2012

Krakersy w trzech smakach



I przyszła kolej na krakersy, moje ulubione słone przekąski. Wykombinowałam trzy przykładowe rodzaje, z makiem na słono, słodkawe z sezamem i pikantne kukurydziane. Mają troszkę mniej kalorii niż te ze sklepu, ale najważniejsze że są z mąki pełnoziarnistej i są naprawdę smaczne. Dodaję do nich odrobinę tłuszczu, bo nauczona doświadczeniem zauważyłam, że jak się tłuszczu nie da, to na drugi dzień już nie są chrupiące, tylko „gumowe”. Jest z nimi trochę zabawy, ale satysfakcja i mina gości jak mówię, że te maleństwa sama zrobiłam - bezcenne!

 






Pikantne krakersy kukurydziane




Składniki:
mąka kukurydziana (100g)
mąka pełnoziarnista (20g)
masło (10g)
gorąca woda (75ml)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
przyprawy (sól, chili, curry)
 




Przygotowanie:
Mąkę kukurydzianą mieszamy z pełnoziarnistą, dodajemy pikantne przyprawy i proszek do pieczenia. W gorącej wodzie rozpuszczamy masło i wlewamy to do mąki. Chwilę mieszamy łyżką, po czym wyrabiamy ciasto ręcznie na jednolitą żółtą masę. Następnie ciasto wałkujemy na grubość 2-3mm, możemy jeszcze posypać przyprawami i wykrawamy małe krakersiki. Ciasteczka układamy na blaszce, na papierze do pieczenia i pieczemy w temperaturze 180st. ok. 15 minut, aż będą twarde i lekko przyrumienione. Z podanych proporcji wychodzi ok. 80szt.



 
Wartość energetyczna całego ciasta na krakersy – 490kcal
 
Wartość energetyczna 1 krakersa kukurydzianego – 6kcal

 

Krakersy sezamkowe




Składniki:
mąka pełnoziarnista (100g)
masło (10g)
woda (50ml) 
drożdże (25g)
1 łyżeczka cukru (10g)
1 łyżeczka sezamu (5g)
 




Przygotowanie:
W gorącej wodzie roztapiamy masło, czekamy chwilę aż przestygnie, dodajemy drożdże i mieszamy aż do rozpuszczenia. Do miski wsypujemy mąkę, cukier i sezam. Wlewamy wodę z drożdżami i wyrabiamy ciasto na jednolitą masę. Gotowe ciasto wałkujemy na grubość 2-3mm i wykrawamy małe krakersiki. Ciasteczka układamy na blaszce, na papierze do pieczenia i pieczemy w temperaturze 180st. ok. 15 minut, aż będą twarde i lekko przyrumienione. Z podanych proporcji wychodzi ok. 110szt.



 
Wartość energetyczna całego ciasta sezamowego – 520kcal
 
Wartość energetyczna 1 krakersa sezamkowego – 5kcal

 

Krakersy z makiem




Składniki:
mąka pełnoziarnista (100g)
masło (10g)
woda (50ml)
drożdże (25g)
1 łyżeczka maku (5g)
przyprawy (sól)
 
 



Przygotowanie:
W gorącej wodzie roztapiamy masło, czekamy chwilę aż przestygnie, dodajemy drożdże i mieszamy aż do rozpuszczenia. Do miski wsypujemy mąkę, przyprawy i łyżeczkę maku. Wlewamy wodę z drożdżami i wyrabiamy ciasto na jednolitą masę. Gotowe ciasto wałkujemy na grubość 2-3mm i wykrawamy małe krakersiki. Ciasteczka układamy na blaszce, na papierze do pieczenia i pieczemy w temperaturze 180st. ok. 15 minut, aż będą twarde i lekko przyrumienione. Z podanych proporcji wychodzi ok. 110szt.



 
Wartość energetyczna całego ciasta sezamkowego – 475kcal
 
Wartość energetyczna 1 krakersa sezamkowego – 4kcal





7 komentarzy:

  1. Mam pytanko może głupie... Czy gdyby udało mi się zapakować te krakersy w woreczki próżniowe to można by było je zrobić wcześniej i wyciągać w chwilach kryzysowych ????

    OdpowiedzUsuń
  2. No pytanie niezłe :) Krakersy robiłam pierwszy raz i szybko poszły, chyba od razu był u nas kryzys, skoro zjedzone do dna :) Ale poważnie, to jak robię ciasteczka, to przechowuję je w puszce metalowej, więc krakersy pewnie też się da.

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie przyprawy dodać ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak mają być tylko słone, to po prostu sól/wegeta. A jak pikantne to sól z chili, albo są gotowe przyprawy, mieszanki chińskie, meksykańskie, indyjskie itp.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziś zrobiłam je z córką, bo uwielbia robić ciasteczka jak trzeba użyć takich foremek do wykrajania kształtów. Nawet nam smakują, mój synek też się skusił na dwa. Tylko problem był z robieniem ciasta. Zrobiłam dokładnie jak w przepisie, ale ciasto się trochę rozwalało. Jednak mąka biała jest bardziej plastyczna i wiem co zrobić jak jest za gęste lub za rzadkie ciasto. Z mąką kuku i pełnoziarnistą nie mam za bardzo doświadczenia więc dodałam najpierw trochę wody, ale to nie pomogło, a potem trochę mąki pełnej, ale to też nie za wiele dało. Trudno się je wałkowało, bo ciasto się kruszyło i lepiło do wałka. W końcu jakoś tam pougniatałam bardziej ręką niż wałkiem i było nawet ok. W czym tkwił mój błąd? Co do ilości to pewnie wszystko zależy od foremek, ale u mnie wyszło może z 20 krakersów. Jednak chciałabym do nich jeszcze wrócić, dlatego bardzo proszę o ewentualne podpowiedzi co w przyszłości mam poprawić :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja robię rożne rzeczy z użyciem mąk bezglutenowych i myślę ze bardzo ważne jest tzw 'zaparzenie ciasta' czyli wlania wrzątku i wyrabiania na poczatku nożem (tak jak ciasto kruche)i stopniowo rękami az wyjdzie w miarę elastyczne. Ja osobiście tego typu ciasta przed walkowaniem zawijam w folie i wkladam na ok pół godz do lodówki a potem walkuje albo przez papier do pieczenia albo podsypuje mąka albo pryskam co jakiś czas olejem(olej mam w atomizerze),możliwości jest kilka;)
    Życzę owocnych prób;)
    Edi

    OdpowiedzUsuń
  7. Acha jeszcze jedno: dobrze jest podzielić ciasto na kilka mniejszych części i walkowac,niż brać jedna wielka kule i męczyć się z nią bo na pewno zachowa się inaczej niż mąka pszenna ;)

    OdpowiedzUsuń