logo

logo

czwartek, 30 sierpnia 2012

Kotleciki ryżowo-dyniowe z curry





Składniki:
1 woreczek ryżu (100g)
dynia (1kg)
1 jajko (60g)
1 łyżeczka curry
1 łyżka bułki tartej (20g)
przyprawy (sól, pieprz, kurkuma, curry)









 
Przygotowanie:
Ryż gotujemy, najlepiej jeśli to by był ryż typu jaśminowy lub biały, taki lekko klejący. Dynie trzemy na tarce na drobnych oczkach, solimy i odstawiamy, żeby puściła soki. Jak już będzie sporo wody to małymi porcjami dokładnie odsączamy ją z dyni. Mieszamy ugotowany ryż, dynię i surowe jajko, przyprawiamy. Formujemy małe kotleciki, nie za duże, bo są delikatne i takie małe będzie się łatwiej przewracać. Każdy kotlecik oprószamy bulką tartą, dzięki temu ładnie się zasklepi i nie rozwali przy smażeniu. Smażymy na małym ogniu na patelni bez tłuszczu z dwóch stron. Z podanych proporcji wychodzi 30 małych kotlecików.




Wartość energetyczna całego ciasta na kotleciki – 790kcal

Wartość energetyczna 1 kotlecika – 25kcal


11 komentarzy:

  1. ciekawy przepis, sezon dyniowy już tuż tuż więc muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super są, miłośnikom dyni na pewno przypadną do gustu!

      Usuń
  2. A może dorzucić jeszcze jedno jajko i wtedy na pewno nie będą się rozwalać podczas smażenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajko chyba niewiele da. Ryż jest kleisty i to on się klei do patelni, a bułka tarta czy kasza manna go odseparowują ładnie od patelni, dlatego przy kotletach z ryżu zawsze tak robię. Ale też bez przesady z ilości, dosłownie obsypanie lekkie wystarcza. Ale może jajko to sposób, nie próbowałam, zawsze na worek ryżu czy kaszy daję 1 jajko.

      Usuń
  3. zrobione ;) przepyszne, faktycznie bardzo delikatne i troszkę trzeba się nagimnastykować przewracając je na drugą stronę, ale warto :D świetna odmiana w smaku, porównując mięsne kotlety ;)
    pozdrawiam Wiola :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No więc zrobiłam!!Na pewno trzeba mega mocno odcisnąć wodę z dyni,no i ostroznie przewracać je na drugą stronę,ale w smaku są super!Następnym razem dam mniej curry;-)
    Drugie kotlety z kaszy jaglanej właśnie pieką się!Mam pytanie,czy którekolwiek z nich mozna mrozić?Pewnie nie,ale wolę się upewnić.
    No i jeszcze z czym je podawać?czy jako samodzielne danie(mam na myśli także te z kaszy jaglanej)czy z mięskiem jakimś i surówką,czy sam kotlet i surówka?
    Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja Ci powiem, że można mrozić. Tylko z doświadczenia wiem, że po rozmrożeniu różnie to bywa z ich wyglądem. To się tyczy wszystkich kotletów warzywnych lub z dodatkami kaszy, ryżu itp. Najlepiej ich nie smażyć, bo się rozwalają przy przewracaniu. Ale na pewno piekarnik i mikrofalówka się nadają. Ja zawsze mikrofalówkę używałam, jak miałam. Gdyby były mięsne, to mięso trzyma wszystko w kupie nawet po rozmrożeniu, a warzywa nabierają wody i tak to jest z nimi.

      Usuń
  5. hmmm spróbuje je zrobic na slodko bo szukam czegos ciekawego na sniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na słodko mogą być niezłe, koniecznie z wanilią :D To potwierdzone, że wanilia i dynia się lubią :)

      Usuń
  6. a ja zrobiłam z ryżem brązowym i obsypałam otrębami i też nie jest źle:)

    OdpowiedzUsuń