logo

logo

poniedziałek, 15 października 2012

Naleśniki dyniowe z musem jabłkowym





Składniki:
mus dyniowy (150g)
mleko (150ml)
woda (200ml)
mąka pszenna (100g)
1 jajko (60g)

 






Przygotowanie:
Mus dyniowy przygotowujemy ze 100g dyni, wcześniej ugotowanej do miękkości, którą później miksujemy z 50ml wody. Do zimnego musu wlewamy mleko, wodę, wbijamy jajko i wsypujemy mąkę. Wszystko miksujemy. Smażymy naleśniki na patelni, bardzo cienkie. Podałam je z niesłodzonym musem jabłkowym, ok. 2 duże łyżki (100g) na jednego naleśnika. Naleśniki są absolutnie przepyszne!

 

Wskazówki techniczne:

Są to bardzo delikatne i miękkie naleśniki, więc miałam problem z przewracaniem. Podstawa, to cienko nalać ciasto, bo jak za grube, to mus dyniowy powoduje, że są "ciężkie" i mokre w środku, więc trudno przewrócić w całości. W połowie smażenia przerzuciłam się na mniejszą patelnię i od razu problem zniknął. Być może wynikało to z tego, że moja większa patelnia jest już lekko nadgryziona zębem czasu, więc mi przywierało i się rwały. Mała jest idealna i bez skazy, więc małe wychodziły rewelacyjne. Zatem podaję dwa rodzaje obliczeń. Z podanych proporcji wychodzi 8 dużych (24cm) lub 12 małych (16cm) naleśników.




 

Wartość energetyczna całego ciasta na naleśniki dyniowe – 530kcal

Wartość energetyczna 1 dużego naleśnika (przy 8szt) – 66kcal

Wartość energetyczna 1 dużego naleśnika z musem jabłkowym – 100kcal

Wartość energetyczna 1 małego naleśnika (przy 12szt) – 45kcal

Wartość energetyczna 1 małego naleśnika z musem jabłkowym – 80kcal 


20 komentarzy:

  1. cześć Moniko! Mam malutkie pytanie czy masz przepis na dietetyczne placki ziemniaczane i czy wiesz ile takie klasyczne mają kalorii?
    Z góry dziękuje za pomoc i odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Placki dietetyczne są, i plackach i kotletach jarskich. A jeśli chodzi o porównanie... czekaj cierpliwie, może już jutro coś tu ciekawego skończę robić i będzie wpis właśnie na ten temat :)

      Usuń
    2. Po takiej zapowiedzi napewno będę się niecerpliwic :) Juz się nie moge doczekać na kolejny wpis!
      P.S. z tymi plackami zupełnie nie zauważyłam sorki:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Super naleśniki :-)
    A podpowiedź o wartości kalorycznej nieoceniona :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)
    Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dynia w miejsce części mąki i od razu lepiej to wygląda w liczbach :) i moim zdaniem dużo lepsze, a nie mączne i ciężkie. Do tego kolorek :) Mniam :)

      Usuń
  3. Tytuł powinien brzmieć: Śniadanie idealne! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, dla moich dzieci to było śniadanie, drugie śniadanie, obiad i podwieczorek, na kolację zabrakło!

      Usuń
  4. proszę,wydaj książkę ze wszystkimi przepisami z bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałabym, do których drzwi zapukać i się zapytać czy ktoś by chciał to wydać :)

      Usuń
  5. Smażone na oleju/oliwie czy beztłuszczowo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aron :) Jesteś tu nadal :) A wspominałam początki bloga i się zastanawiałam, gdzie mój wierny Aron :)

      Jako wierny fan powinieneś wiedzieć. No gdzie na oleju, zwariowałeś??? :D Teflon :)

      Usuń
  6. ja kiedyś ,w malutkiej drukarni w moim mieście,wydałam zeszyt z przepisami mojej mamy(1 sztuke na użytek własny),nie wyglądało to jak typowa ksiażka ale było bardzo schludne.Mogłabyś się dowiedzieć ile kosztowałoby w jakiejś małej drukarence wydanie np.100sztuk,dodałabyś do tego swój zysk,następnie zorientowałabyś się ile osób byłoby chętne kupić książkę

    OdpowiedzUsuń
  7. zastanów się nad tym poważnie,zanim jakaś dietetyczka na ,,żywca zerżnie" twoje przepisy i opublikuje pod własnym nazwiskiem (jak to zrobiła pani Makarowska z przepisami dziewczyn prowadzących podobne blogi)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie już kiedyś mi ktoś pisał o książce, ale wiecie co, ja się nie czuję na tyle mądra w temacie, żeby książkę wydawać. To jest jakaś wiedza uporządkowana, ale wiele w tym pewnie spraw niezupełnie zgodnych z prawami dietetyki i ludzkiego organizmu. Chyba, że same przepisy, to może i dobry pomysł, tylko czy w dobie internetu ludzie jeszcze z ksiażek kucharskich korzystają? Ja maniaczka kulinarna tak, ale internet to moje główne źródło inspiracji :)

      Usuń
    2. Ale dziękuję za pomysł, może rozważę to wstępnie jako prezent dla najbliższych poddając takie coś ich opinii? Taki zeszyt najlepszych hitów tutaj dla przyjaciół, znajomych zaangażowanych w codzienną kontrolę bloga... Idą święta, to jest myśl :)

      Usuń
  8. ja tez bylabym chetna na taka ksiazeczke z przepisami:) jak widzisz Madziu jest troche chetnych na twoje przepisy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie najbardziej interesuje sam pusty naleśnik, taki light , Robiłaś może można jakoś podpatrzeć przepis na ciasto?

    Pozdrawiam ! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ten dyniowy czy w ogóle? Bo jak dyniowy, to masz wyliczone light 66kcal.

      A jeśli chodzi o zwykłe, to jest przepis, w rozmaitościach na gorąco są krokiety, tam jest fajne lekkie ciasto na naleśniki, które wykorzystuję do tych na słodko też. Zawsze te proporcje i zawsze mi tyle samo wychodzi. Muszę zrobić zwykłe na słodko i dać przepis osobno, bo już któryś raz ktoś pyta o zwykłe naleśniki takie pod dżemik :)

      Usuń
  10. zrobiłam dzisiaj naleśniczki, są przepyszne :)
    rzeczywiście trudno się je przewraca, więc "smażyłam" je dwóch patelniach, niestety nie bardzo miałam jak i czym go podnieść, więc przerzucałam na drugą stronę, na drugą patelnię :D
    super !
    tola

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzisiaj robiłam te naleśniki ale gdy 2 pierwsze porwały się to poddałam się i dosypałam mąki. Gdy ciasto było gęściejsze już bez problemów dało się je przewracać...tylko zrobiły się bardziej kaloryczne :(ale bardzo smaczne :-)

    OdpowiedzUsuń