logo

logo

piątek, 9 listopada 2012

Pierogi a’la ruskie z dynią



Składniki na ciasto:
mąka pszenna pełnoziarnista (150g)
woda (125ml)
½ łyżeczki soli

Farsz:
dynia (200g)
2 małe cebule (100g)
½ kostki białego sera (100g)
przyprawy (sól, pieprz)


 

Przygotowanie:
Do miski wsypujemy mąkę z solą i wlewamy gorącą wodę jednocześnie mieszając mąkę łyżką. Jak już się mąka połączy lekko z wodą, to wyrabiamy ciasto ręką. Jak już ciasto mamy wyrobione, to je bardzo cienko wałkujemy, ja doszłam myślę do 1-2mm. Przy tak cienkim rozwałkowaniu i takich proporcjach wychodzi 25szt. Dla odmiany ciasto pokroiłam w kwadraty, ale równie dobrze mogą być tradycyjne pierogi – półkola.

 
Surową dynię trzemy na tarce na grubych oczkach, solimy i zostawiamy na pół godziny, żeby puściła soki, po czym mocno odciskamy z nadmiaru wody. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy. Wszystkie składniki mieszamy, najlepiej użyć do tego tłuczka do ziemniaków. Mam taką zasadę do farszu, że jak już uznaję, że jest dobrze przyprawiony, to dodaję jeszcze ½ łyżeczki soli, żeby był lekko przesolony, bo przy gotowaniu trochę tej soli traci i akurat wychodzi taki jaki miał być. Z podanych proporcji wychodzi 25szt. 



 






Wartość energetyczna całego ciasta na pierogi – 525kcal

Wartość energetyczna 1 ciasta pierogowego – 21kcal

Wartość energetyczna całego farszu na pierogi z dynią – 200kcal

Wartość energetyczna 1 porcji farszu – 8kcal

Wartość energetyczna 1 dietetycznego pieroga z dynią – 29kcal


9 komentarzy:

  1. Uwielbiam pierogi. Bardzo fajny sposób na wykorzystanie dyni!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Lepsze ruskie, ale te dość zaskakujące i godne polecenia :)

      Usuń
  3. Niedawno sama robiłam pierogi z dynia po raz pierwszy.
    Zaskakująco pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  4. jesteś niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty, a jakby je z tą dynią, ale bez cebulki, tylko z wanilią?

    OdpowiedzUsuń
  6. a co ja Cię będę pytać, sama zrobiłam :) dobre. z gałką muszkatołową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rano w pracy podczytałam i myślę, a zrobię jej, będzie wiedziała :) Nie zdążyłam do domu wrócić, a Ty już zrobiłaś :) Jesteś tak samo powalona jak ja, nadmiar czasu w dobie przy trójce dzieci :)

      Usuń
  7. Zostały mi naleśniki bez farszu więc wykorzystałam ten przepis i zrobiłam nadzienie ruskie. Jedynie z dynią postąpiłam inaczej bo wcześniej ją ugotowałam. Sam farsz nie do końca mnie zachwycił ale po odgrzaniu naleśników następnego dnia okazało się, że są całkiem dobre :-)

    OdpowiedzUsuń