logo

logo

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Kanapki w kilku wersjach

Różnicę w kanapkach przed dietą i po diecie mniej więcej pokazałam w artykule Od śniadania do kolacji… Zakładam, że jak ktoś jest na diecie, to już przywykł do mojej zasady, że chlebek jemy ciemny i wszelkie pieczywo ciemne, ewentualnie pieczywo chrupkie.

Poniżej przedstawiam wszystkie rodzaje pieczywa, które kiedykolwiek używałam i przybliżone wartości kaloryczne. Dobrałam takie ilości wszystkiego, żeby w przybliżeniu kalorycznie wyszło na to samo.


- 2 kromki ciemnego pieczywa (140kcal)

- 1 bułka pełnoziarnista (160kcal)

- 6 kromek pieczywa chrupkiego razowego (150kcal)

- 4 wafle ryżowe (150kcal)











Mam doświadczenia z każdym tym pieczywem i powiem jedno. Pieczywo chrupkie jadłam, owszem, bo bardzo je lubię. Ale nie powiem, żebym czuła się po takich kanapkach, że faktycznie to był posiłek i się najadłam. Taka bardziej przekąska, a nie śniadanie. W ostatnich miesiącach wróciłam do chleba, albo nawet do bułek pełnoziarnistych. Ale w fazie diety można wybierać i dobierać takie ilości, żeby kalorycznie odchudzić talerz, każdemu zostawiam wybór.

Przedstawiam 4 rodzaje kanapek, wraz z wyliczeniami

Na talerzu macie obraz tego jakich składników użyłam do zrobienia przykładowych kanapek: 

- wybrane pieczywo (bułka, chleb pełnoziarnisty, pieczywo chrupkie lub wafle ryżowe) ,

- łyżkę serka kanapkowego (30g),

- 2 plasterki wędliny drobiowej (30g),

- pół małego pomidora (50g),

- pół małej cebuli (25g).



W sumie wszystkie dodatki to ok. 110kcal




Kanapki z pieczywa chrupkiego


4 kanapki z dodatkami jak powyżej (z dodatkiem sałaty)

Wartość energetyczna wszystkich kanapek – 220kcal

Wartość energetyczna 1 kanapki – 55kcal












Kanapki z wafli ryżowych 

3 kanapki z dodatkami jak powyżej (z dodatkiem sałaty)

Wartość energetyczna wszystkich kanapek – 230kcal

Wartość energetyczna 1 kanapki – 75kcal













Kanapki z chleba pełnoziarnistego

2 kanapki z dodatkami jak powyżej (z dodatkiem sałaty)

Wartość energetyczna wszystkich kanapek – 250kcal

Wartość energetyczna 1 kanapki – 125kcal






Kanapki z bułki pełnoziarnistej

1 bułka z dodatkami jak powyżej (z dodatkiem sałaty) 

Bułka przedstawiona na kilka sposobów przygotowania, każda wersja tak samo kaloryczna.

Wartość energetyczna całej bułki – 270kcal











Pamiętajcie, że są różne rodzaje chleba, pieczywa chrupkiego czy rozmiary bułek. To są tylko przykłady, które mają zobrazować co jest najmniej a co najbardziej kaloryczne. Ale to działa w dwie strony, bo trzeba też myśleć o tym co najbardziej będzie sycące. W przypadku śniadania nie warto jeść byle czego, rano to trzeba nabrać sił na cały dzień!



21 komentarzy:

  1. Ja też czasami wolę zjeść tradycyjny chleb razowy, albo bułkę pełnoziarnistą. Po kilku miesiącach przyznaję, że przejadły mi się chleby chrupkie i ryżowe, ale jednak ograniczam pieczywo do minimum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się przejadły, lubiłam, jadłam aż wstałam, poszłam robić śniadanie i nagle stwierdziłam, że dość. I tak jestem teraz na czarnych bułkach :)

      Usuń
  2. Prowadzę bloga kulinarnego (mam 13 lat) i startuję w konkursie na Blog Roku, tyle że w kategorii Teen :) Zachęcam Panią do odwiedzania mojego bloga oraz wsparcia koleżanki "po fachu" ;)
    www.nastolatkawkuchni.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. W moim przypadku pieczywo chrupkie sie nie sprawdza - tak jak napisalas, nie czuje, jakbym cokolwiek zjadla. Prawdopodobnie wolalabym zjesc salatke, niz kanapke na Wasie. Ale razowe pieczywo (pieczone w domu) - jak najbardziej! :) TWSM

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również wolę zwykły chleb lub bułkę od pieczywa chrupkiego lub wafli ryżowych - jakoś nie pasują mi one do dodatków typu szynka itp. Czasami można oczywiście zjeść jako przekąskę ale staram się tego unikać bo takie wafle ryżowe potrafią wciągnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wafle ryżowe - zauważyłam, że wielu ludzi myśli, że to lekkie i dietetyczne i paczkę dziennie wciągają!

      Usuń
  5. Madziu.. Jesteś Boska .. zostaję z Tobą.. jesteśmy z moją mama na diecie w sumie zmieniamy system żywienia.Zrobiłyśmy już krok byłyśmy u dietetyczki fajnie jest coś się dowiedzieć.. Ale szczerze przyznam,że Twoja wiedza i pomysły.. są rewelacyjne..Madziu.. te panienki z gabinetu mogłyby się dużo nauczyć od Ciebie;-)))) Podziwiam wytrwałość i chęć pomocy nam wszystkim... Jestem Twoją Fanką!!! Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są i dobre i kiepskie dietetyczki. Wydaje mi się, że one mają wiedzę, ale nie zawsze mają doświadczenie. Wiele z nich nigdy się nie musiało odchudzać i nie wiedzą o kilku aspektach bycia na diecie. Im łatwo powiedzieć: nie jeść słodyczy, bo są niezdrowe. A tu się pojawia problem jak to zrobić, żeby nie jeść jak ciągnie. Tylko, że w takich problemach, to nawet ja nie pomogę, bo też z tym walczyłam i nagle powiedziałam nie i rzuciłam nałóg. W każdym razie fajnie mieć nową fankę :)

      Usuń
  6. Madziu... Tu Twoja Fanka -Agnieszka ;-))) chcę zakomunikować ja przez 8dni na Twoich przepisach zrzuciłam 3kg i 3cm.. moja mama 4kg i 4cm..Dania pyszne !! waga zakupiona i patelnia porcelanowa też -polecam rewelacja!! ja mam przed sobą jeszcze ok 26kg mama ok 40kg.
    I sama się dziwię,że sama się zmobilizowała liczymy kalorie,ważymy produkty.. Wciąż Twoja strona u nas otwarta .. Już moja przyjaciółka od 2 dni też gotuje wg Twoich przepisów..Pozdrawiam Agnieszka-Wrocław z mamą Basią ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzio się cieszę i trzymajcie się dziewczyny :)

      Usuń
  7. Wow, to ja też zaczynam, tylko u mnie jest problem z podżeraniem... a to to, a to tamto, tu kilka migdałów, a zaraz jabłko, a to w oko wpadnie mi chleb chrupki i tak cały czas, jak jestem w pracy to jest inaczej...

    OdpowiedzUsuń
  8. Madziu... Tu Twoja Fanka -Agnieszka z Wrocławia z mamą Basią.. ;-))) Dziś mija miesiąc odkąd gotujemy wg Twoich przepisów (ps.mamy zrobione zdjęcia w jakim stanie byłyśmy hahaha ) i muszę się pochwalić-podzielić radością moja mama zrzuciła 9kg i 12cm w pasie !! ja schudłam 8kg i 11cm w pasie !! Od razu mówię,że sportu nie uprawiam ponieważ mam uszkodzone od roku kolano , moja mama z racji wieku i schorzeń stawów również nie biega. Ale codziennie chodzimy na spacer minimum 1h a gdy pada deszcz włazimy na step ,który wyciągnęłam z przyjaciółki garażu i zawlekłam do domu i szczerze mówię 10min dziennie styka.Pracuję na 3zmiany i muszę tak rozłożyć posiłki by było ok,do pracy chodzę z wałówką ,koleżanki się śmieją,że odgrzewane potrawy pachną na całe biuro i robię im smaka hahaha. Ula moja mama jest strasznym łasuchem i uwierz mi,że daje radę walczyć z wieloletnimi nawykami.. Ja zastępuję napady chęci podjadania kiwi 45kcal/10dkg,lub arbuza do tego jak wypiję kefir 200ml zasypany błonnikiem to jestem zapchana po brzegi.Moja córcia podjada nasze potrawy nawet powiem,że częściej już się zdarza,że nie gotuję jej osobnego obiadu no i bardzo nam dopinguje a do babci podchodzi i mówi.. Babciu będziesz piękną laseczką hahahaah aaaa i jeszcze powiem same plusy.. mój pies labrador również chudnie hahaha wyciągamy ją na dalekie spacery i dla niej też to przynosi korzyści bo wiadomo ,że Labki kochają jeść i są duże okrąglutkie moja ważyła już 44kg i weterynarz nakazał jej ukrócić jedzonko.. to wszystkie 3 jesteśmy na diecie hahaha pozdrawiam Was Kobietki..p.s. a mam tyle energii,że mogę się podzielić ;-)) zawsze miałam ADHd ale teraz jest większe hahahahah.Co te toksyny w naszych organizmach wyprawiają to szok !! Madziu już Ci mówiłam jesteś Boska!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) A zdjęcia psa przed i po też będą? Może do galerii :D Trzymajcie się kobitki, będziecie laseczki. Czekam na kolejny raport!

      Usuń
  9. Madziu.. nie ma sprawy ,możemy dać później do galerii o widzisz i muszę Daisy cyknąć fotkę ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj M.,
    ja bym chciała nauczyć się normalnie jeść, a nie głodzić i opychać, wiec sobie tu zaglądam i posiłki z Twoich komponuje.
    Mam tez pytanie, bo jeśli rozumiem, Ty odżywiasz się wegetariańsko.
    Pytanie: z czym te kanapki jadłaś, co polecasz zamiast wędlinki?

    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często jem pasztety sojowe lub po prostu pasty kanapkowe, które na blogu są w ilościach takich, że można przebierać. Znajdują się w dziale Rewolucje Nabiałowe. A tak to standardowo pomidor, ogórek, papryka, sałata, szczypior i już więcej mi się na kanapkę nie mieści :)

      Usuń
  11. witam!
    Mogłaby Pani powiedzieć jaki typ serka kanapkowego należy używać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serki lekkie o kaloryczności do 150kcal - np Turek, President twarożek delikatny, Bieluch. Nie wiem jakie jeszcze, bo to zależy od regionu Polski gdzie jakie występują.

      Usuń
  12. A ile waży ta Bułka na pani zdjęciu i co pani użyła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam, to było bardzo dawno, a miało mieć charakter bardziej poglądowy niż szczegółowy. Bułka standardowej wielkości.

      Usuń
  13. Madziu jesteś Wielka !!!!

    OdpowiedzUsuń