logo

logo

piątek, 11 stycznia 2013

Pasta awokado





Składniki:
1 awokado (150g)
1 serek wiejski (200g)
1 małe chili
przyprawy (sól, pieprz)








Przygotowanie:
Wydrążone awokado zgniatamy widelcem, aby nie było zbyt wiele grudek. Serek wiejski odsączamy ze śmietanki, żeby pasta nie podchodziła wodą i dodajemy do awokado. Opcjonalnie jak ktoś lubi na ostro dodajemy posiekane chili (lub chili w proszku). Przyprawiamy solą – jest wystarczająca, żeby było smacznie. Wszystko dokładnie mieszamy na gładką masę, ale nie miksujemy blenderem. Ta pasta jest bardzo dobra, kiedy są wyczuwalne grudki serka wiejskiego.




Wartość energetyczna całej pasty awokado – 440kcal 

Wartość energetyczna na 100g - 125kcal/100g




13 komentarzy:

  1. Tak strasznie mnie kusi ta wizja pasty z serkiem wiejskim,ze zaraz pedze do sklepu i kupuje i serek i awokado... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. OOoo coś w sam raz dla moje męza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam pastę z awokado :) z chili jeszcze nie próbowałam, ale sprobuje jak tylko moje awokado trochę zmieknie, bo narazie jest bardzo twarde.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie użyłam to, które miało być na Sylwestra i dopiero teraz zmiękło.

      Usuń
  4. W tylu przepisach jest serek wiejski, a ja jakoś nie potrafię go polubić :-( . Próbowałam wielokrotnie, ale chyba nie dam rady. Ja generalnie mięsno-warzywna jestem. Jak tu przekonać się do nabiału? Pewnie pomógłby mi w diecie, ale ja z nabiału to tylko jajka, kefir i zsiadłe mleko, reszta bleeeeee. Ale swoją drogą Pani Magdo blog super! Bez zadęcia i "fotografii kulinarnej". Bez wymyślania dań z listą 50 składników do jednego dania, dający swobodę myślenia i kombinowania w kuchni czytającym przepisy, nie narzucający niczego. A prowadząca zaangażowana i odpowiadająca na potrzeby czytelników, otwarta zarówno na pochwałę jak i na krytykę. Jestem pod wrażeniem (od prawie roku obserwuję jak blog się rozwija)i zaglądam tu codziennie. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Szczególnie pociesza mnie zauważenie pozytywnych stron moich zdjęć, które do tej "fotografii kulinarnej", która jest na czasie mają się kiepsko. Ale kwintesencje potraw chwytam obiektywem w locie i jest ok :)

      Co to otwartości - każdy ma czasem brak weny, a po ostatnich podpowiedziach i spostrzeżeniach od Was mam już setki pomysłów, lista leży na biurku, dopisuję co tylko piszecie i działam :)

      Usuń
  5. Ale fajnie, właśnie wróciłam dzisiaj z zakupów z avocado, z myślą, że stworzę z niego jakąś pastę do kanapek, ale nie miałam konkretnego planu. Zaglądam na blog a tu proszę i jest :)
    Goś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja czytam w myślach, hehe

      Usuń
    2. Zrobiłam, spróbowałam i jakoś avocado mi nie leży. Może powtórzę próbę z jakąś inną kombinacją smaków. Za to zrobiłam też w tym samym czasie pastę z cieciorki (też pierwsze podejście) i jestem zachwycona. :) Wystarczyło, że zblendowałam puszkę cieciorki i dodałam 3 łyżki koncentratu pomidorowego i to już było pyszne. A jak jeszcze dorzuciłam do tego pokrojoną drobno połówkę papryki i trochę pieprzu, to nie mogę zrozumieć czemu wcześniej nie zabrałam się za robienie takich pysznych rzeczy.
      Goś

      Usuń
    3. Ja kiedyś też nie lubiłam. Tylko u mnie po diecie nastąpiła taka rewolucja smakowa, że aż trudno uwierzyć, że kiedyś czegoś nie lubiłam :)

      Usuń
  6. Muszę pogratulować bloga. Trafiłam przypadkiem a już się rozochociłam na zmianę diety na zdrowszą :) I to dzięki Pani!
    A co do pasty z awocado, ja używam do niej tylko soli i pieprzu oraz CZOSNKU przetartego przez praskę. Idealny do kanapek i jako dip. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń