logo

logo

środa, 6 marca 2013

Gulasz mięsny po myśliwsku





Składniki:
2 piersi z kurczaka (500g)
2 duże cebule (200g)
grzyby suszone (20g)
śliwki suszone (20g)
ogórki kiszone (200g)
przecier pomidorowy (50g)
przyprawy (sól, pieprz, suszone zioła, papryka słodka)




Przygotowanie:
Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy. Grzyby kroimy w paski i gotujemy w osolonej wodzie (ok. 750ml), aż zmiękną. Piersi z kurczaka kroimy w kostkę, przyprawiamy i obsmażamy na patelni, z każdej strony, żeby białko się ścięło. Następnie wrzucamy mięso do wody z grzybami, dorzucamy pokrojone w kostkę ogórki, pokrojone śliwki suszone i podsmażoną wcześniej cebulę. Dodajemy przecier pomidorowy i przyprawiamy. Całość gotujemy na małym ogniu ok. 20-30 minut. Mięso powinno się lekko rozpadać, czym naturalnie zagęści sos. 


Wartość energetyczna całego gulaszu po myśliwsku – 745kcal

Wartość energetyczna 1 porcji (1/5 gulaszu) – 150kcal



7 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł.Ja robię gulasz z piersi kurczaka,cebuli i czerwonej fasoli konserwowej.Podlewam wodą i doprawiam vegetą,pieprzem i papryką.Do sosu dodaje trochę koncentratu pomidorowego.Podaje z ryżem.

    OdpowiedzUsuń
  2. przepyszny!!!!!! na drugi dzień o wiele lepszy:). Zachwyciłam znajomych i nie wierzyli że bez kszty tłuszczu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzień dobry wszystkim , wczoraj zrobiłam ten gulasz na obiad . Był pyszny !!! Idealnie pasował do kaszy pęczak i surówki z czerwonej kapusty.
    Móc zajadać się gulaszem z kaszą i mieć świadomość,że to dietetyczne , beztłuszczowe danie - BEZCENNE. Pozdrawiam serdecznie. Wielkie dzięki.Ola R.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zamierzam zrobić na jutrzejszy obiad :-) Nie mam grzybków ale gdy gotowałam suszone grzyby na uszka wigilijne zamroziłam trochę wywaru i zamierzam go użyć do tego gulaszu. Liczę, że efekt smakowy będzie zbliżony do oryginału :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja!To moje pierwsze danie z Twojego bloga,gdyż jestem tu nowa,ale powaliło mnie na łopatki;)Następny robię gulasz z mozzarella:)Dzięki.Dorota

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zamiast śliwek dałam morelę suszoną , bo tylko to posiadałam i powiem , że ...no ... coraz bardziej mi się podoba ... PYSZNOŚCI. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń