logo

logo

środa, 5 sierpnia 2015

W piekarni Pięciu Przemian

Często pytacie o kuchnię bezglutenową, ale nie interesowałam się nią do tej pory. Jednak trafiłam na książkę „W piekarni Pięciu Przemian” i wgłębiłam się trochę w kuchnię bezglutenową.

Książka podzielona jest na pięć rozdziałów:
  • Chleby bezglutenowe
  • Bułeczki bezglutenowe
  • Tarty, ciasta i polenty,
  • Chrupki, krakersy i podpłomyki,
  • Chleby z glutenem.

Książka napisana jest bardzo przystępnie, a przepisy dokładnie wyjaśnione. Przykładowo jeśli w przepisie pojawia się kwas mlekowy, to na dole napisane jest gdzie go można dostać (w hurtowniach wegetariańskich, aptekach) lub czym zastąpić (kwasem z ogórków małosolnych). Jak dla mnie informacje bardzo przydatne, tym bardziej, że takich „nowości” w tej książce pojawia się sporo, a wskazówki powodują, że nie zniechęcam się do przepisu. Dużo przepisów jest opartych na zakwasie z mąki gryczanej, więc już na wstępie mamy przepis na ten właśnie zakwas.


Chleby i bułeczki wyglądają cudnie, moje dzieci już ustawiają kolejność pieczenia, więc całkiem możliwe, że w niedalekiej przyszłości część przepisów znajdzie się na blogu. Nie wszystkie są tak dietetyczne, do jakich Was przyzwyczaiłam, ale na pewno wszystko wygląda na zdrowe i wartościowe.

Tarty zaskakująco proste i z ogólnie dostępnych produktów, więc nie ma wydziwiania i konieczności odwiedzania sklepów ze zdrową żywnością.

Chrupki i krakersy interesujące, bo całkiem w innym stylu przyrządzania niż te, które do tej pory dawałam na bloga. Na pierwszy rzut oka wyglądają na dość czasochłonne, ale zobaczymy, może nie będzie aż tak źle przy dobrej organizacji w kuchni.

Ostatni rozdział już nie jest bezglutenowy. Większość chlebów jest na mące żytniej, kukurydzianej i z dużą ilością dodatków w postaci ziaren i przypraw – siemię lniane, czarny sezam, czarnuszka, kmin rzymski.

Zainteresowanym dietą bezglutenową polecam tę książkę!

17 komentarzy:

  1. Ja się dietą bezglutenową nie interesuję, ale lubię nowości, więc czekam na przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie że rynek wydawniczy (i nie tylko) coraz bardziej zauważa ludzi nie tolerujących glutenu. Książkę na pewno kupię.

    OdpowiedzUsuń
  3. czy te przepisy będą wg pięciu przemian, było by wspaniale, mogę podać kilka przepisów np. na rosół, kawę itp., pozdrawiam i czekam na nowe przepisy

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie że takie książki wychodzą :) nie każdy wie co i jak ma gotować a z pomocą nie grozi nam monotonia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny wpis, zgadam się z Tobą w większości Twoich zdan, czy innymi slowy pogladow :) Naprawde jestes bardzo swiadoma osoba, a to się ceni. Bardzo dobrze, ze piszesz, dzieki temu dzielisz się swoim talentem ze swiatem, z ludzmi, którzy doceniaja Twoje pisanie, a ja naprawdę doceniam :) Czekam z niecierpliwością na kolejny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio nawet Lidl wprowadził chleb bezglutenowy. Super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Madzia kiedy jakiś nowy przepis będzie ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka zdecydowanie godna uwagi!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo cicho ostatnio na tym blogu.Madzia kiedy będzie coś nowego ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Magda gdzie jesteś ? Czemu tak cicho tu ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze mam opór przed tymi bezglutenowymi mieszankami na chleb, może ta książka dostarczy jakichś ciekawszych rozwiązań.

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna książka, muszę dodać do listy prezentów urodzinowych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę się w nią zaopatrzyć :) Przeszłam na dietę bezglutenową, chcę sprawdzić czy zobaczę jakieś zmiany w moim organizmie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dalej cisza !!!! Madzia gdzie nam zaginęłaś ?

    OdpowiedzUsuń