logo

logo

czwartek, 4 lutego 2016

Obowiązek obywatelski spełniony!


W ramach przypomnienia dawnych lat i zapoznania moich dzieci z tradycją w tym roku na bogato i prawdziwie tłusto.

W tym dietetycznym życiu okazało się, że moje dzieci w wieku 6 i 9 lat nie wiedziały co to są oponki i faworki. Po ponad 5 latach przerwy kupiłam olej i usmażyłam :)

Czy zjem, to nie wiadomo, ale na pewno zjedzą inni. Czekam na gości!

Miłego dnia :)

18 komentarzy:

  1. Ha, ha myślę, że dzieciom nie smakowały, bo do innego jedzenia przyzwyczajone :-)
    Ja pączków nie lubię, więc nie mam problemu.
    pozdrawiam
    Mariola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że przyzwyczajone do innego, ale jedli i smakowało. Jedynie porównując ich do siebie sprzed lat, to szaleństwa w ilości nie było. Raz zasiedli z gośćmi, zjedli po pączku, oponce i kilka faworów i więcej nie chcieli, nawet na deser po kolacji.

      Najlepsze jak lałam olej do garnka, cały litr, a dzieci z przerażeniem: mama, co ty robisz! Zawsze używałaś pędzelka do oleju!

      Usuń
  2. Raz jak zjesz nic Ci się nie stanie, a wyglądają apetycznie Twoje słodkości. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow coz za przysmaki! Pieknie to wyglada! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten dzień rządzi się swoimi prawami i można wcinać takie cuda. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach już się spóźniłem z życzeniami smacznego. Więc chciałem podzielić się swoimi zachwytami. Też jestem fanem faworków i oponków. Pychotka zrobione przez babcię lub mamę. Także smacznego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się w tym roku opchałam jak nigdy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oponki, faworki... i pączki :) Samo "zdrowie" :D Ale jak tu się im oprzeć..? Sama jestem na diecie, a gdyby ktoś mi takie pyszności podsunął, na pewno bym się nie oparła..

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, ile pyszności! Niestety w tym roku przegapiłam tłusty czwartek a w inne dni pączki i faworki już nie smakują tak wspaniale ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda smakowicie :) Raz na jakiś czas można sobie pozwolić na troszkę szaleństwa i zjeść takie pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja dowiedziałem się co to oponki, gdy już grubo przekroczyłem dwudziestkę, więc Twoje dzieci szybko się dowiedziały co to :) Chętnie bym powtórzył tłusty czwartek.

    OdpowiedzUsuń
  11. JA SIĘ BOJĘ NAWET MYŚLEĆ O PĄCZKACH BO NA DRUGI DZIEŃ NIE DAM SOBIE RADY ZE SOBĄ NIE MOGĘ NIC PRÓBOWAĆ BA NAWET PATRZEĆ

    OdpowiedzUsuń
  12. pączki to pyszna rzecz ... szkoda, że to takie niezdrowe :(

    OdpowiedzUsuń
  13. W tłusty czwartek nie miałam ochoty na pączka, z to dziś cały czas za mną chodzi ;)

    OdpowiedzUsuń