logo

logo

niedziela, 25 czerwca 2017

Błonnik Primvitalny


Błonnik Primvitalny – suplement diety, w którego składzie znajdują się nasiona i łupiny nasienne babki jajowatej. Niektórzy stosowanie błonnika nazywają kuracją oczyszczającą, ja jednak wolę to nazywać dobrym nawykiem. Zasada spożywania jest bardzo prosta – jedną miarkę nasion zalewamy wodą, czekamy aż napęcznieje i spożywamy przed posiłkiem, najlepiej dwa razy dziennie. 

Producent wskazuje następujące korzyści:

·           doskonała energia od rana do wieczora, 
·           znikają kłopoty z wypróżnianiem, 
·           starzejesz się wolniej, 
·           wraca prawidłowy poziom cholesterolu, 
·           zdrowo wyglądasz, 
·           masz oczyszczony organizm, 
·           wzmacniasz odporność, 
·           zmniejszasz ryzyko zachorowań na raka jelita grubego, 
·           zapobiegasz wahaniom nastroju, 
·           masz wspaniałe samopoczucie.


Właściwie ze wszystkim się zgadzam, choć najgorzej u mnie z energią, jednak błonnik i 4-5 godzin snu to nadal dla mnie za mało, ale myślę że tu zwyczajnie trzeba byłoby się wyspać. Najbardziej liczyłam na prawidłowy cholesterol, ponieważ od wielu lat mam z nim problem i muszę stwierdzić, że jest on znacznie niższy, choć na granicy normy, ale bywał już na poziomie znacznie powyżej normy i nawet zdrowe odżywianie nie pomagało. Także za to działanie duży plus. No i oczywiście wierzę w to, że starzeję się wolniej i nie wyglądam na swoje lata!

Ciężko mi się wypowiedzieć na temat wpływu spożywania Błonnika Promvitalnego na utratę wagę, ponieważ nie odczuwam potrzeby odchudzania, ale na pewno sprzyja trzymaniu wagi na stałym poziomie.



Podsumowując uważam, że to całkiem dobry suplement diety przy zdrowym trybie życia i różnorodnym odżywianiu. Zainteresowanym polecam zapoznanie się z opiniami innych osób oraz z ofertą producenta na stronie tutaj.

205 komentarzy:

  1. Ja schudłam jak używałam ten suplement- niedużo ale jednak. Poza tym bardzo pomógł mi uregulować mój żołądek po białkach i innych chemicznych/laktozowych specyfikach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydałby mi się na wyregulowanie metabolizmu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz słyszę o takim błonniku, i muszę powiedzieć że mnie bardzo zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  5. o proszę, nie słyszałam o nim

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mogę błonnika, wysypuje mnie na twarzy przez to

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wpis! Jak tak patrzę na efekty jakie korzyści daje spożywanie tego, to widzę prawie wszystko co by się przydało mojemu organizmowi. Muszę koniecznie wypróbować. Dziękuję za wpis i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pani Magdo. Uwielbiam Pani bloga i zawsze z utęsknieniem czekam na nowe posty. Ale ten? Proszę wybaczyć ale mam wrażenie, że to jedna wielka reklama. Cena tego suplementu to szok. 127 zł za opakowanie? Za dwa składniki? Łupiny babki jajowatej kosztują 15 zł za 250g a babki płesznik 12 zł za 500g. Za co więc taka wygórowana cena?

    OdpowiedzUsuń
  9. ten błonnik to naprawdę jest taki dobry?

    OdpowiedzUsuń
  10. tak dobry nawyk lepiej brzmi od kuracji oczyszczającej, tak samo jak zdrowy tryb życia od diety ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam ten blonnik, nie spotkalam lepszego

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja do błonniki dodaje kilka kropel soku z cytryny i piję :) Dzięki niemu czuję się lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba nie byłabym wstanie tego wypić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda i smakuje pysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze powiedziawszy nie przepadam za takimi specyfikami ale dla zdrowia mogłabym się poświęcić.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zatem trzeba wypróbować, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny artykuł, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Pani Magdo, świetnie czyta się tego bloga. Bardzo przydatne informacje są tuataj. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę koniecznie wprowadzić o do swojej diety.Świetny blog i rewelacyjne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawy artykuł, pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawsze sprawdzam w wolnych chwilach ten blog aby coś nowego ugotować czy dowiedzieć się coś o zdrowiu.
    Ten artykuł też jest bardzo ciekawy ale podany link z produktem to kpina tym bardziej jak zobaczyłam cenę - 127 zł - to złodziejstwo!
    Wystarczy wskoczyć na allegro ten sam produkt - BABKA PŁESZNIK+JAJOWATA 1kg w cenie 17,22 zł + przesyłka.
    Kto ma trochę oleju w głowie wie co ma zrobić.
    Pozdrawiam Teresa

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawe właściwości ma ten błonnik. Myślę, że warto spróbować bo na pewno nie zaszkodzi, a może tylko pomóc.

    OdpowiedzUsuń
  23. Super sprawa z tym błonnikiem!

    OdpowiedzUsuń
  24. Również uważam, że cena bardzo mocno wygórowana w stosunku do składu, który kosztuje grosze. A jak z działaniem? Może ktoś potwierdzić? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zastanawia mnie jaki jest smak tego produktu? Warto byłoby również o tym wspomnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Krótko i na temat - to lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie dam rady pić takich szejków. Jakoś mnie mdli na myśl o tym...

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ciekawy wpis. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ciekawy post :) Nie zostaje nic innego jak przetestować. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pierwszy raz o tym słyszę, na pewno wypróbuję go przy najbliższej okazji. Jak zawsze świetny wpis, oby więcej takich. Pozdrawiam i powodzenia w dalszej pracy.

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajna sprawa, nigdy nie słyszałam o czymś podobnym. Super, będę musiała wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  32. tyle korzyści w takim jednym produkcie super

    OdpowiedzUsuń
  33. Błonnik to przyjaciel wszystkich którzy dbają o linie :) Dobrze, że pojawił się o nim post. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  34. Kupiłam 1 kg tego specyfiku na Allegro za ok 25 zł razem z przesyłką, ot tak z ciekawości.
    Mnie to smakuje tak nijako, jest to takie bez smaku (trochę mdłe) jednak mojemu bratu ciężko to przełknąć i mu już coś w tym przeszkadza. Próbowałam mu to zrobić na kilka różnych sposobów aby umiał to jakoś wypić. Najlepiej zrobić zwykłe kakao, odczekać aż trochę ostygnie i dosypać 2-3 łyżeczki babki, drugą wersję jaką mu robię to zwykła herbata posłodzona np ksylitolem i z cytryną. Również odczekuję, aż herbata nieco ostygnie i dosypuję 2-3 łyżeczki babki. Te wersje najbardziej mu odpowiadają bo z czystą wodą nie umie tego przełknąć.
    Ja mam częste problemy z zaparciami i gdy piję te ziarna dwa czy trzy razy dziennie od razu widzę różnicę. Bez jakichkolwiek problemów wypróżniam się i nie czuję najmniejszego ucisku w żołądku. U brata natomiast działa to trochę słabiej ale również są podobne efekty.
    Pozdrawiam Teresa

    OdpowiedzUsuń
  35. Już kiedyś słyszałam o jego pozytywnym wpływie na zdrowie. Myślę, że warto wypróbować i przynajmniej przez jakiś czas przeprowadzić taką kurację.

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny blog. Lubię przeglądać blogi tego typu. Są dla mnie dużą inspiracją.

    OdpowiedzUsuń
  37. muszę spróbować jeśli wszyscy tak polecają :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Podoba mi się ten blog. Na pewno wypróbuję. Zaciekawiło mnie to. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam Twój blog. Od kiedy czytam te wszystkie wpisy to bardzo zdrowo się odżywiam. Wkoncu ktoś ma na mnie wpływ hehe :D POZDRAWIAM! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Co do wagi, to powiedziałbym że bardzo sprzyja odchudzaniu;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Dieta to podstawa do sukcesywnego odchudzania ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Błonnik pełni ważną rolę w naszym organizmie, powinniśmy go zażywać w naturalnych postaciach jak najwięcej.

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo ciekawy blog. Dużo nowych rzeczy dowiedziałam się z tej stronki. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  44. Przydatny artykuł. Bardzo treściwy i pełen przydatnej wiedzy.

    OdpowiedzUsuń
  45. Błonnik to skarbnica właściwości odżywczych dla naszego organizmu. Post bardzo przydatny.

    OdpowiedzUsuń
  46. Super ! Muszę teraz jakieś produkty bogate w błonnik kupić bo bardzo mi się przyda takie naturalne dopalenie organizmu do działania :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo fajnie to wygląda, będę musiał spróbować go dorzucić do swojej diety. Jeżeli ma mi to pomóc to czemu nie :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Dziś już naturalna witamina c nie wystarcza dla zdrowia. Jedyne co ciekawi mnie to fakt, jak taki błonnik może powstrzymać starzenie jak pisze w jego opisie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to nie wystarcza, kto ci takich glupot nagadal? Wszystkie witaminy jakie potrzebujesz mozesz dostac od zdrowego pokarmu, zdrowa czysta dieta to jest numer jeden. Jedyne to to winamina D. Do tego najlepszy jest spacer na sloneczku :)

      Usuń
  49. Właśnie zacząłem chodzić na siłownię i próbuje sobie ułożyć dietę. Chyba skuszę się na włączenie tego błonnika skoro faktycznie odmładza :D

    OdpowiedzUsuń
  50. na pewno błonnik pomaga w utrzymaniu zdrowia, dobrej odporności, ale trzeba patrzeć na swoje zdrowie wszechstronnie

    OdpowiedzUsuń
  51. Super wpis! Błonnik to podstawa mojej diety.
    Dbajmy o swoje zdrowie. Ono jest najważniejsze w naszym życiu! :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Moim zdaniem jak najbardziej warto to spożywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  54. Pani Magdo bardzo cenię sobie Pani blog i chętnie korzystam z przepisów przepraszam za moją ciekawość ale co się stało że ostatnio nic Pani nie zamieszcza na blogu

    OdpowiedzUsuń
  55. Pani Magdo bardzo cenię sobie Pani blog i chętnie korzystam z przepisów przepraszam za moją ciekawość ale co się stało że ostatnio nic Pani nie zamieszcza na blogu pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  56. Pierwszy raz czytam o tym błonniku. Dobrze wiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  57. Pani Magdo, blog i treści są wspaniałe! Niech się Pani odzywa częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Kuracja oczyszczająca, to na pewno. Zgadzam się z wpisem. Ja stosuję raz na 2 tygodnie taką kurację. Trzeba pamiętać o różnorodności tego co przyjmuje nasz organizm w diecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Już chyba wiem co robię źle...

    OdpowiedzUsuń
  61. witaj, czemu nie prowadzisz dalej bloga ? mysle ze nie tylko ja tesnkie za Twiomi przepisami :( i w dodatku przybralo mi sie na wadze :( czekam na kontynuaje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopisuje sie do tego 100% i napewno nie tylko my dwoje.

      Usuń
    2. To ja też się dołączę-Kasia :)

      Usuń
  62. Na mnie np. działa świetnie

    OdpowiedzUsuń
  63. Wygląda dosyć dziwnie, na pierwszy rzut oka, ale to chyba tylko kwestia przyzwyczajenia:) Planujesz nowe wpisy?

    OdpowiedzUsuń
  64. Pani Magdo czy jeszcze bedzie Pani tu zaglądać z nowymi wpisami?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skontaktuj sie z nia przez email. Jest na stronie. Fajnie by bylo jakies nowe przepisy zobaczyc. Ale czasami zycie wchodzi w droge i trza zajac sie innymi sprawami.

      Usuń
  65. Ten błonnik zapowiada się fantastycznie. Na pewno nasze zdrowia i uroda, zyskają na spożywaniu go.

    OdpowiedzUsuń
  66. Bardzo podoba mi się ten blog. Jestem pod wrażeniem. Na pewno będę częściej tutaj zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  67. Znam parę osób, które to wcinają. Podobno nie jest złe:)

    OdpowiedzUsuń
  68. Błonnik ten ma wszechstronne właściwości, regularne picie jest zbawienne na na wszystkie dolegliwości trawienne.

    OdpowiedzUsuń
  69. Pierwsze słyszę. Ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  70. Ja też pierwszy raz z tym się spotykam.

    OdpowiedzUsuń
  71. babka jajowata- śmieszna nazwa :D

    OdpowiedzUsuń
  72. Na pewno muszę to sprawdzić, jak większość pierwszy raz o tym słyszę, ale skoro ma takie dobre właściwości, to trzeba zaryzykować. Świetny wpis jak zawsze i czekam na kolejne propozycje.

    OdpowiedzUsuń
  73. Bardzo ciekawy wpis. Dużo nowych rzeczy się dowiedziałam. Jest to świetna inspiracja dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  74. Błonnik - cudo natury, szkoda, że jest on zapomniany. Blog pełen wartościowych informacji.

    OdpowiedzUsuń
  75. Bardzo ciekawy blog. Lubię artykuły tego typu. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  76. Świetny blog. Na prawdę ciekawy wpis. Fajnie że tutaj trafiłam.

    OdpowiedzUsuń
  77. Niezwykle inspirujący jest dla mnie ten blog. O niektórych rzeczach słyszę po raz pierwszy. I jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  78. Polecam każdej osobie zrobienie badania na nowotwory - euroimmundna.pl gdyż może on ma uratować życie, to tak niewiele kosztuje i tak niewiele czasu wymaga.

    OdpowiedzUsuń
  79. co to za blonnik, nie jestem przekonana

    OdpowiedzUsuń
  80. Błonnik jak błonnik, złych nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  81. Świetny blog, jest zupełnie inny niż wszystkie. Pozytywny i oryginalny. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  82. Pamiętam, że kiedyś dorwałam go na jakiejś promocji. W sumie był niezły. Może powrócę, bo zachęciłaś mnie swoim wpisem :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Bardzo fajny, ciekawy post :) Można wiele się dowiedzieć ważnych dla nas rzecz. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  84. Ja dla poprawy zdrowia używam mleczko pszczele. Stosuję je niedługo jednak już teraz widze pozytywne efekty.

    OdpowiedzUsuń
  85. Pierwszy raz czytam o tym błonniku, jakieś szczególne różnice tak faktycznie są ? Bo nie wiem czy jest sens wymieniać normalne źródła błonnika na to co zaprezentowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  86. W sumie to ja pierwszy raz o czymś takim słyszałem. Wątpię aby to się różniło za bardzo od zwykłego błonnika :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Przyznam że jest bardzo smaczne w smaku a jak sama piszesz jest także bardzo zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Z całą pewnością warto to stosować :D

    OdpowiedzUsuń
  89. Błonnik jak błonnik... jak dla mnie niczym się nie różnią :)

    OdpowiedzUsuń
  90. Błonnik jaki by nie był, w takiej formie nie jest mi w stanie przejść przez gardło...

    OdpowiedzUsuń
  91. Koniecznie muszę tego spróbować! Bez dwóch zdań :D

    OdpowiedzUsuń
  92. Zaglądam ale nie wiem dlaczego już nie ma prowadzącej, bardzo smutno się tu zrobiło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez jestem ciekawy dlaczego juz dawno nic nowego nie bylo. Moze pani sie poddala albo zycie weszlo w droge?

      Usuń
  93. Czy wciąż wysyła Pani przepisy w formacie pdf? Dziękuję za informację.

    OdpowiedzUsuń
  94. Z tego co wiem, to jest to prawda.

    OdpowiedzUsuń
  95. Naprawdę świetny jest ten blog. Nie moge się doczekać kolejnych wpisów.

    OdpowiedzUsuń
  96. Bardzo ciekawa sprawa z tym błonnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  97. Tak mało ludzi jest świadomych korzyści z dodania błonnika do codziennej diety.

    OdpowiedzUsuń
  98. Bardzo interesujący wpis polecam!

    OdpowiedzUsuń
  99. Sama stosuję, pomaga i polecam każdemu ;)
    ________________
    pro-poznan.pl

    OdpowiedzUsuń
  100. Genialny jest twój przepis, działa na mnie jak szalony :D

    OdpowiedzUsuń
  101. bardzo mi się podoba ten przepis, uwielbiam takie eliksiry :)

    OdpowiedzUsuń
  102. Bardzo mało ludzi wie jak bardzo pożyteczny jest błonnik..
    _____________
    http://ortopedia.org.pl/

    OdpowiedzUsuń
  103. Ja czesto pije sobie zielone koktajle i troche zauwazyłam poprawe cery oraz ogólnego zamopoczucia.

    OdpowiedzUsuń
  104. A ja na przykład nie mogę jeść niektórych owoców w większej ilości bo mój metabolizmy wariuje, dlatego nie moge pic za duzo szejków.

    OdpowiedzUsuń
  105. Zasmakowało mi, 5 dni dopiero stosuje i czekam na efekty.

    OdpowiedzUsuń
  106. Polecam stosować błonnik jak i również siemię lniane ;) Efektem jest znaczne poprawienie witalności ;)

    OdpowiedzUsuń
  107. Dobra opcja na poprawienie swojej witalności ;)
    _____________
    E-Zwolnienie

    OdpowiedzUsuń
  108. Do tej pory czesto piłam siemiel lniany ale to jest o wiele lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  109. Dokładnie. Łyżka siemię lnianego o poranku i żołądek od razu lepiej pracuje. Nie wiem jak to sytuacja ma się z błonnikiem primovitalnym..
    ______________
    https://fajneszkla.pl

    OdpowiedzUsuń
  110. Fakt, wygląda to naprawdę niezwykle interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  111. Cześć,
    dużo ciekawych informacji, zwłaszcza dla osób mających problemy z wypróżnieniem. Uważam, że świadomość naszego społeczeństwa w kwestiach zdrowotnych jest zbyt mała. Gdyby ludzie więcej czytali, zrozumieli jak działa błonnik i pozytywne nastawienie do życia to wówczas zachorowań np. na raka jelita byłoby o wiele mniej.

    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, zgadzam się z tym w 100% :)

      Usuń
  112. Błonnik jest bardzo ważny dla naszego zdrowia. Taki blog to skarbnica wiedzy. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  113. Ciekawy blog. Jestem pod wrażeniem. Będę częściej tutaj wpadać. Podoba mi się tematyka bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  114. Bardzo ciekawa tematyka tego blog. Lubię blogi tego typu. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  115. Czytam sporo na ten temat na : http://wp.pl/
    __________________
    HTML , [url=http://wp.pl/]BBCODE[/url]

    OdpowiedzUsuń
  116. Ciekawe informacje. Pierwszy raz o tym słyszę.

    OdpowiedzUsuń
  117. Ciekawe, chyba spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  118. Ciekawe informacje. Nie wiedziałam, że istnieje taki błonnik.

    OdpowiedzUsuń
  119. Słyszałem o nim, podobno bardzo dobry.

    OdpowiedzUsuń
  120. Bardzo fajny przepis , taki wiosenny :D szkoda że wcześniej go nie zauważyłam :P

    OdpowiedzUsuń
  121. Super przepis:) nie mogę się doczekać następnego

    OdpowiedzUsuń
  122. trzeba będzie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  123. Ciekawy przepis, nigdy nie słyszałam o tym błonniku. Z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy.

    OdpowiedzUsuń
  124. Spokojnie można go polecić.

    OdpowiedzUsuń
  125. Bardzo ciekawy przepis. Wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  126. Super sprawa taki błonnik :D

    OdpowiedzUsuń
  127. Taki błonnik to najlepsza rzecz pod słońcem :D

    OdpowiedzUsuń
  128. Niesamowicie dużo korzyści zdrowotnych daje taki błonnik.

    OdpowiedzUsuń
  129. Świetny blog. Bardzo lubię blogi tego typu. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  130. Dziekuje ci Madziu za wspaniale przepisy,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  131. Madziu wierz albo nie ale na Twojej diecie schudlam 12 kilo.Posilkow jest duzo ze 6-tego juz nie bylo kiedy jesc,procz tego posilki sa tanie i kazdy moze sobie pozwolic nie tak jak w innych dietach.serdecznie ci gratuluje pomyslow i szczegolnie to ze wyliczone sa kalorie i jaka porcje mozna zjesc.Dzieki ci Madziu i tworz dalej,chcemy abys nadal prowadzila ten blog gdyz jest przeswietny.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  132. Może ta dieta mi pomoże bo już tracę nadzieję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gwarantuje :) choc raz w tygodniu pozwalam sobie na rozpuste juz 4 kg mniej w miesiac

      Usuń
  133. Świetny błonnik, można go spokojnie polecić.

    OdpowiedzUsuń
  134. czy będą nowe wpisy i przepisy?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  135. Osobiście regularnie spożywam blonnik primvitalny ze względu na jego wspaniałe właściwości.

    OdpowiedzUsuń
  136. bardzo lubię ten błonnik

    OdpowiedzUsuń
  137. Blog pełen inspiracji i ciekawych oraz przydatnych informacji. Zdrowie jest najważniejsze :) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  138. Wygląda jakby roki w środku pływały :D

    OdpowiedzUsuń