logo

logo

niedziela, 30 października 2011

Kotlety marchewkowe






Składniki:
polędwiczki z indyka (500g)
1 jajko (60g)
1 mała cebula (50g)
2 duże marchewki (400g)
przyprawy (sól, pieprz, czosnek)







Przygotowanie:
Polędwiczki mielimy w maszynce do mięsa. Cebulę kroimy w kosteczkę i podsmażamy z przyprawami na lekko złoty kolor. Marchew trzemy na tarce na najdrobniejszych oczkach, wszystkie warzywa dodajemy do mięsa i łączymy z jajkiem. Z porcji wychodzi 15szt. kotlecików.




Wartość energetyczna surowego mięsa z warzywami - 635kcal

Wartość energetyczna kotleta dietetycznego – 45kcal

Wartość energetyczna kotleta tradycyjnego w panierce smażonego na oleju – 150kcal



58 komentarzy:

  1. jak smazysz te kotlety , skoronie stosujesz oliwy

    OdpowiedzUsuń
  2. Smażę na małym ogniu, na dobrej patelni teflonowej lub ceramicznej, mam obie, bez użycia jakiegokolwiek tłuszcze. Czasem smaruję patelnię kroplą oliwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to trochę się podtruwasz, ponieważ nawet (zwłaszcza!) na patelni teflonowej nie należy smażyć zupełnie na sucho...
      Polecam się nieco zagłębić w temat...
      Pozdrawiam!
      N.

      Usuń
  3. Muszę powiedzieć że dzisiaj na obiad zrobiłam kotlety z marchweką i wyszły przepyszne nie spodziewałam się! A co do kotletów z kapustą to kapusta ma być biała???pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kotleciki są pyszne, tym razem dodałam do nich zamiast cebulki, tarty- świeży imbir i mieszankę kiełków na patelnię( akurat zalegały w lodówce). Muszę przyznać że nuta imbiru do tej marchewki- nadaje im nowego egzotycznego smaku.Gorąco polecam i pozdrawiam Ciebie Madziu, jestem Twoją fanką :)
    Nika

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam pytanie .Czy Ci chodzi o schudnięcie ,czy starasz się dobierać składniki pod kątem wartości odżywczych,witamin itp..Ja akurat jestem szczupła.Podoba mi się Twój blog.Pozdrawiam Czesia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie chcę chudnąć i od ponad dwóch lat nie chudnę. Jem to co tutaj, tylko... Jak byłam na diecie jadłam mniejsze porcje, teraz jem większe i waga stoi, nie leci w dół :)Nie zagłębiam się w wartości odżywcze, używam produkty, które powszechnie uważa się za zdrowe, ale nie zastanawiam się czy zjadłam dzisiaj wystarczającą dawkę białka, a czy nie przesadziłam np. z potasem czy z czymś tam (strzelam, bo nawet nie wiem czy można przesadzić z potasem :D ). Aż tak nie wczuwam się, bo nie mam czasu.

      Usuń
    2. Wysoki potas jest bardzo groźny i jest zagrożeniem dla życia Madziu, wiem z doświadczenia mojej Mamy, która to dotknęło i był alarm z tego powodu. Ale dodam, że bierze leki na krążenie, które szkodzą na nerki, więc pewnie dlatego tak się stało. U zdrowego człowieka to raczej niemożliwe, ale pewnie trzeba by poczytać na ten temat. Nie miałam o tym pojęcia póki mnie to nie dotknęło. Ściskam Cię serdecznie :))) Twoja wielka fanka @:)

      Usuń
  6. Kotlety smakuja przepysznie! Upiekłam je w piekarniku, bo nie mam dobrej patelni teflonowej. Będę je robić na pewno częściej, bo są bardzo proste w przygotowaniu, a smak naprawdę mnie zaskoczył :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja co prawda nie jadłam, ale to jedne z ulubionych moich dzieci, drugie to te z białym serem. A jak dzieci jedzą, to znaczy, że dobre, to mój wyznacznik :)

      Usuń
    2. A jak długo je pieczecie w piekarniku? Moje trochę wyszły suche, chociaż mężusiowi smakowały! Nastepnym razem usmażę na patelni i może podleje wodą? Czy Ty Magda tylko obsmażasz, czy tez podlewasz i pod pokrywkę?:)Pozdrawiam

      Usuń
  7. Te kotlety to mistrzostwo świata. Właśnie rozkoszuję się ich smakiem. Na pewno moim 3 i 11-latce będą smakować. Twój blog jest moją inspiracją. Dziękuję...

    OdpowiedzUsuń
  8. Robiłam dziś i są pyszne!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pani Magdo, dzisiaj zrobiłam eksperyment. kotlety marchewkowe ugotowałam na parze, w termomiksie.
    Wyszły rewelacyjnie ! Puszyste i bardzo delikatne. Odpadł problem ze smażeniem i przewracaniem, no i oczywiście zero tłuszczu. Pozdrawiam gorąco Basta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to dobrze wiedzieć, nie dorobiłam się jeszcze tego cudeńka, niestety.

      Usuń
  10. Ja również ostatnio zrobiłam, pyszne! :)
    Tylko troszkę nie chciały mi się "zastygnąć", że tak powiem, rozłaziły się- a że mistrzem kuchni nie jestem to może ma ktoś jakiś pomysł dlaczego...?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że jak się kupuje gotowe mielone drobiowe czy z indyka, to czasem jest problem z konsystencją. Jak się mieli pierś w domu, to nie. Chociaż raz odmrażałam pierś i mi się czekać nic chciało do końca i jednak ta odrobina nieodmrożona puściła wodę i też lekki problem był, ale nie tragedia.

      Usuń
  11. Witam odkryłam blog i jestem pod wrażenie, korzystałam już z kilu przepisów- pycha:) ja kotlety smażyłam na patelni grillowej. Przyznam, że nie wyobrażałam sobie smażenia bez tłuszczu (tak mnie mama uczyła:)). Mam tylko pytanie, czy cebula w przepisach też jest podsmażana bez tłuszczu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam post pt. Dietetyczne rady kulinarne, tam opisałam proces smażenia cebuli :) i inne takie triki dietetyczne :)

      Usuń
  12. Dzisiaj właśnie zrobiłam je na obiad i REWELACJA ! Po prostu palce lizać :) Uwielbiam twoje przepisy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wczoraj odkryłam Twoją stronkę i już dziś wypróbowałam ten przepis. Zrobiłam z kurczaka i z sosem pomidorowym i muszę powiedzieć, że wyszły przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kotleciki wyszły bardzo dobre, zmodfikowałam trochę przepis i dodałam imbir i kolendrę. Smażyłam bez tłuszczu po raz pierwszy w życiu i byłam zaskoczona, jakie to proste, a efekt w smaku wcale nie ustępuje tradycyjnej metodzie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zrobione, sprawdzone, przez męża marude zaakceptowane, bedzie powtarzane :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam taką prośbę czy mogła by mi pani dokłądnie wyjaśnić jak się smaży te kotlety i podać linka do tych z serem ?
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smaży się normalnie, z dwóch stron. Bez oleju - rady we wpisie Dietetyczne rady kulinarne. Wszystkie kotlety są w dziale Wariacje na temat mięsa i ryb.

      Usuń
  17. Chciałabym zrobić na obiad te koltleciki ale nie ma pewności jaką marchewkę mam do tego mięsa dołożyć. Ma być ugotowana czy surowa. Gdzieś tu czytałam, że jarzyny do kotletów są gotowane ale chyba dotyczyło to jarskich kotlecików... Zwrot "utrzeć na tarce na najdrobniejszych oczkach" raczej do surowej marchewki mi pasuje. Czy ktoś może mi szybciutko odpowiedzieć na to nurtujące pytanie? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę, szybciutko. Surowa marchewka :)

      Usuń
    2. Dzięki za ekspresową odpowiedź! Lecę do kuchni :-)

      Usuń
    3. Zrobiłam, zdegustowałam i stwierdzam, że... są lepsze niż myślałam :-) Robiłam z połowy porcji ale jajko dałam całe i wydawało mi się, że masa jest zbyt rzadka więc dodałam ze 2 łyżki pszennych otrębów. Akurat piekłam dla męża pizze więc korzystając z rozgrzanego piekarnika upiekłam i kotleciki. Do tego była surówka z marchewki z sezamem więc całość byłą super nowa dla mnie i całkiem dobra w smaku :-) Dziękuję za ten ciekawy blog pełen świetnych przepisów!

      Usuń
  18. Dziś testowałam :) Są przepyszne :) Dodałam od siebie trochę natki pietruszki i piekłam w piekarniku na papierze do pieczenia trochę ponad 20 min. i wyszły boskie :) Nic się nie rozpada.. Palce lizać :)
    Pozdrawiam Iza

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam,
    Doczytałam, że na swojej diecie jadła Pani mniejsze porcję, czyli te 1200kcal to nie dieta jaką Pani stosowała żeby schudnąć ? Szczerze to trochę się załamałam ponieważ bardzoo liczę na taki efekt jak u Pani a stosuję się do tego co jest tutaj umieszczone. Proszę o odp, pozdrawiam Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem w jakim kontekście i gdzie to pisałam. Może, że mniejsze niż teraz? Teraz jem 1800kcal mniej więcej, a na diecie jadłam ok. 1200kcal.

      Usuń
  20. A gdzieś wyżej wyczytałam :) A Blog naprawdę bardzo fajny, tyle przepisów!!! pozdrawiam P ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne, genialne, przepyszne ! Polecam każdemu ! Do tego sałatka z porem i pomidorkiem.. Coś pięknego ! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pani Magdo nie mogę dostać nigdzie polędwiczki z indyka, czy może to być po prostu pierś z indyka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być pierś, ale polecam przejrzeć zasoby lodówki w Biedronce, tam kupuję polędwiczki.

      Usuń
  23. Kotlety są bajeczne! Nie zamierzam wracać do tradycyjnych :) A smażenie bez tłuszczu wychodzi bezproblemowo na zwykłej patelni z biedronki z powłoką ceramiczną za 25zł. Nawet jajecznice i omlety smażę na niej bez tłuszczu. Da się! Cudowny pomysł!
    Twój blog jest genialny, wchodzę kilka razy dziennie na niego, już miesiąc jestem na diecie, przepisy dobieram różnie, ale wszystko z Twojego bloga, jest 4 kg mniej już, 9 kg zostało, ale powolutku :)
    Dziękuję Ci ogromnie!
    Dzięki, że istnieją tacy ludzie jak Ty Magdo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia w takim razie i trzymam kciuki :)

      Usuń
  24. Kotlety super...próbowałam tez frittate z dodatkami, kotlety jajeczne i mus marchewkowy.Przepisy rewelacyjne, blog wspaniałay.Bardzo dziękuje.
    Pozdrawiam Ula

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzisiaj wypróbowane. Robione na parze.Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  26. Fantastyczne! Jestem strasznie mile zaskoczona :) Zagoszczą u mnie na dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pyszne, dodałam trochę imbiru. Mięciutkie, nawet mąż mi zwinął z talerza :-). Podsmażam chwilę z obu stron na telfonie, a podem dolewam wody i duszę. Nic się nie przykleja ani nie rozlatuje.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ostatnio się zainspirowałam i robię kotlety "na winie", czyli co się nawinie to do kotletów :p Dzisiaj to było mięso drobiowe mielone, dużo tartej marchewki, posiekana cebula, czerwona papryka, czosnek, szczypiorek i natka pietruszki. Do tego jajko, przyprawy, kropla oliwy rozpędzlowana na patelni (wiem, że da się bez, ale kropla oliwy raz dziennie krzywdy mi nie zrobi) i wychodzą super ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Moze zadam glupie pytanie ale kto pyta nie bladzi :)Marchew trzemy na
    tarce na najdrobniejszych oczkach?
    Tnz na takich jak do surowki z jabłkiem czy takich jak na placki ziemniaczane
    ( wychodzi bardzo miałka papka ) Dziekuje za odppwiedz i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jak na placki (nie na papke)tylko jak na surówkę a przynajmniej ja tak robiłam i było dobre.Wydaje mi się że jak byś starła na tzw papkę to było by za mokre.I ja robiłam osobiście na parze więc też polecam.

      Usuń
  30. Super dzieki za odp :) Tak tez myslalam ze jak na surowke , ale chcialam sie upewnic :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  31. kotlety pyszne ! i ja sie odchudzę co tam ! po ciąży zostało mi jeszcze 9 kg (3 już zchudłam z Pani przepisami) i obiecuje Wam że w tym roku już nie będe miała reszty kg, w życiu nie miałam takiej mobilizacji te jedzenie jest cudowne ! zawsze na diecie jadłam głównie bezsmakowe zupy na wodzie i serki wiejskie a tu o mało kaloryczne jedzenie może być smaczne, a co za tym idzie przepisy są zdrowe i większość może jeść moja roczna córeczka więc nie musze jej oddzielnie gotować, jeszcze tylko męża namówie ;)
    serdecznie pozdrawiam i jeszcze się odezwę

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepyszne poprostu!
    >Kayla<

    OdpowiedzUsuń
  33. Pyszne te Kotleciki Marchewkowe;)
    Mało kalorii,nieziemskie w smaku...
    Dzieki Tobie każdy może sobie uświadomic że zdrowo może oznaczać smacznie ;)
    Super przepis
    Pozdrawiam ASIA eR

    OdpowiedzUsuń
  34. właśnie zjedliśmy na obiad. wyszły...rewelacyjne! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo dobre kotleciki! Cała rodzinka zachwycona !Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  36. świetny przepis, genialna propozycja na szybki i smaczny obiad, a przede wszystkim zdrowy :) dodałabym tylko kilka kropel sosu salsa mexicana develey, bon appetit

    OdpowiedzUsuń