logo

logo

niedziela, 30 października 2011

Kotlety z buraczków






Składniki:
buraki (800g)
ziemniaki (200g)
2 duże cebule (200g)
kasza manna (50g)
przyprawy (sól, pieprz, papryka słodka)







Przygotowanie: 
Buraki i ziemniaki gotujemy, następnie trzemy na tarce o grubych oczkach. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni, następnie mielimy blenderem na gładką masę. Wszystkie składniki mieszamy i odstawiamy na pół godziny, żeby kasza wchłonęła nadmiar wody. Formujemy małe kotleciki i smażymy na patelni. Z podanych proporcji wychodzi 15szt.




Wartość energetyczna całego farszu – 700kcal

Wartość energetyczna jednego kotleta z buraczków – 45kcal

Wartość energetyczna kotleta tradycyjnego w panierce smażonego na oleju – 155kcal



13 komentarzy:

  1. ile kalorii maja takie kotlety nie smażone na tłuszczu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 45kcal sztuka, tak jak napisałam. Ja nic nie smażę na tłuszczu :)

      Usuń
  2. przeglądam przepisy na kotlety - są super - mam tylko mały dylemat czy taki buraczany kotlet da radę udusić/upiec się w piekarniku? :) nie mam nic przeciwko smażeniu (na oliwie oczywiście) ale do piekarnika wrzucam od razu całość i z głowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo delikatne i na patelni trzeba je ostrożnie przewracać, nie wiem jak się zachowają w piekarniku, bo ja w ogóle kotletów w piekarniku nie robię, to nie mam doświadczeń w tym temacie.

      Usuń
  3. Zrobiłam kotlety z buraczka, nie obsypywałam ich mąką (bo nie doczytałam), ale jakoś je usmażyłam i tylko się zastanawiam, z czym je można jeść? Jesz je tak na sucho, czy z jakimś sosem, sałatką? Będę wdzięczna za inspirację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jadłam je z sosem jogurtowym czosnkowym.

      Usuń
  4. a ja z ryżem jaśminowym z porem, ciekawy smak ;)
    potrzymałam je dość długo na patelni i spokojnie mi się udało je przewrócić, dodam, że nie są jakieś cienkie, raczej takie duże bąble z nich :)
    tola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ryż jaśminowy jest bardzo dobry, zdecydowanie muszę go z porem wypróbować!

      Usuń
  5. Moje pierwsze podejście do kotletów jarskich ;) Beztłuszczowo nie było szans, nie mam (na razie) odpowiedniej patelni, na oleju się rozpadały, dodałam jajko - to samo. W końcu wrzuciłam je do piekarnika i dało się zjeść. Tak po za tymi drobnymi problemami to są pyszne! (Rozpadanie się to może kwestia tego, że miałam nieco za mało buraczków ;)
    JW

    OdpowiedzUsuń
  6. Kotlety zrobione. Dalam tez bulke tarta i jajko, bo inaczej to zupelnie by sie rozpadaly. A potem je upieklam. Sa ok, ale poki co kotlety z pieczarkami i kasza sa najlepsze. Dobrze, ze dzisiaj zrobilam oba warianty. Jutro zrobie ktores z wersji kapuscianej :-) Pozdrawiam, Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jutro na obiad powyzsze kotlaciki Tylko mam pytanie czy kasze dodajemy sucha czy ugotowana? bo mam zagwostke :) pewnie sucha skoro ma wsiaknac wode...wole sie upewnic no i dodac ja po zbelndowaniu czy przed o ile jest to jakas roznicaZ gory dziekuje za odpowiedz
    P.S Kocham Twojego bloga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pochorowałam się i dzisiaj dopiero odzyskałam część sił, pewnie już po obiedzie :D Ale jakby co, to na sucho kaszę i po zblendowaniu :)

      Usuń
  8. A można wszystko zblendować czy ziemniaki i buraki trzeba zetrzeć?

    OdpowiedzUsuń