logo

logo

niedziela, 30 października 2011

Pasztet z selera






Składniki:
2 duże selery (1kg)
liście z selera
1 marchew (100g)
2 duże cebule (200g)
2 jajka (120g)
przyprawy (sól, pieprz, curry, papryka czerwona, kurkuma)






Przygotowanie:
Cebulę kroimy w kosteczkę i podsmażamy z przyprawami na lekko złoty kolor. Seler i marchewkę gotujemy i trzemy na tarce o dużych oczkach. Liście selera gotujemy i siekamy. Wszystkie składniki mieszamy z roztrzepanym jajkiem i przyprawiamy, opcjonalnie można dodać kurkumę dla koloru. Blaszkę smarujemy odrobiną oleju i wysypujemy bułką tartą lub kaszą manną, nakładamy masę warzywną. Pieczemy w temperaturze 180st. ok. 30-40 minut, aż pasztet się przyrumieni. Z podanych proporcji wychodzi 12 porcji pasztetu.




Wartość energetyczna pasztetu z selera – 500kcal

Wartość energetyczna 1 porcji – 40kcal



7 komentarzy:

  1. Nie trzeba dodać jakiegoś rodzaju tłuszczu? Myślałam, że zapomniałaś napisać, ale jeśli nie, to wspaniale!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadnego tłuszczu :)Nic nie zapomniałam :)

      Usuń
  2. Zrobiłam ten pasztet,w smaku jest ok tylko wyszedł za mokry.Nie wiem czy gotowałam warzywa za długo ?We wszystkich przepisach jest dodawana bułka tarta,tutaj jej nie ma -może dlatego wyszedł taki,,wodnisty"??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No te pasztety są takie lekkie i delikatne, czasem wodniste, ale już kwestia warzyw bardziej. Zawsze trzeba je schłodzić przed krojeniem Coś za coś, nie ma bułki, nie ma kalorii i jest dietetycznie :)

      Usuń
  3. uwielbiam selera, niestety mój mąż jest na niego bardzo, bardzo uczulony, więc nawet nie staram się zrobić czegoś wyłącznie dla siebie, z obawy gdyby się zapomniał i go niechcący podgryzł, zastanawiam się czy zamiast selera można dodać kalafiora? Madzia, jak myślisz? czy kalafior będzie za lekki i wodnisty? akurat mam w domu dwa wielkie kalafiory i próbuję coś wykombinować, waham się też między kotletami a frittatą :)
    ale tak naprawdę to mam fazę na pasztety, jeden zrobiłam z brązowej soczewicy (cudo), a drugi z soji, pora i marchewki (indyka z przepisu zastąpiłam soją) i dodałam jeszcze cukinię i cebulkę, mniam !
    tola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A korzeń pietruszki? Kalafior zbyt wodnisty, z tych proporcji Ci nie wyjdzie.

      Usuń
  4. Oooo ! i to jest myśl :)
    dziękuję!
    tola

    OdpowiedzUsuń