logo

logo

piątek, 2 marca 2012

Racuchy cynamonowe z jabłkiem




Składniki:
mąka pełnoziarnista (150g)
1 jajko (60g)
mleko (100ml)
woda (100ml)
1 łyżka cukru (20g)
1 łyżeczka sody
1 jabłko (150g)
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka cukru pudru do posypania (5g)



 
Przygotowanie:
Jajko, mleko i wodę miksujemy, dodajemy cukier, mąkę i sodę. Jabłko obieramy ze skórki i kroimy na cząstki ok. 0,5cm grubości, posypujemy cynamonem, mieszamy i dodajemy je do przygotowanego ciasta. Racuchy smażymy na małym ogniu, pod przykryciem, aż będą rumiane z dwóch stron. Podajemy najlepiej ciepłe, można posypać lekko cukrem pudrem. Mniej więcej jedna łyżka ciasta z jabłkiem, to jeden racuch. Z podanych proporcji wychodzi 20szt.




Wartość energetyczna całego ciasta – 800kcal

Wartość energetyczna 1 racucha – 40kcal



33 komentarze:

  1. Rozumiem, że jabłko kroimy w cząstki takie ja widac na zdjeciu i tak jakby optacztmy je w przygotowanej masie? A jakiś konkretny rodzaj jabłka polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mniej więcej to wygląda, choć czasem na racucha trafią się dwa jabłka. Moim zdaniem najlepsze są Championy lub Goldeny (ale takie zwykłe z warzywniaka, nie te zielone sztuczne z marketu), bo są słodkie, przez co nie trzeba za bardzo racuchów dosładzać i są na tyle naturalnie miękkie, że po kilku minutach smażenia idealnie miękną i się rozpływają w ustach.

      Usuń
  2. jesteś niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mąki pełnoziarnistej pszennej używasz?
    Na pewno zrobię te racuchy! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat mam pszenną, czasem robię coś z razowej, ale racuchów nie próbowałam jeszcze z niej robić.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja do racuszków przeważnie obieram jabłka z części niejadalnych i kroję w koła, w stylu: http://ztycwq.blu.livefilestore.com/y1p-OtD4nfhpp03Uc9AfpHdJTYj_vfvA7pT9llFVa9T2syqARGZKdIyTBVEfqylLCwAFyqZzbD0DL90C5WfUAu1h3YR7zvoDlmT/placki%20z%20jab%C5%82kami%20edycja%202%201.jpg?psid=1 (zdjęcie z internetu) :) masz świetne przepisy moja droga!

    OdpowiedzUsuń
  6. A smażysz je na jakimś oleju czy na samej teflonowej patelni?

    OdpowiedzUsuń
  7. Smażysz je na czymś czy tylko na teflonowej patelni? Przyznaję, że blog bardzo ale to bardzo mi sie podoba. Już mam swoich faworytów ale najpierw musze udać się z listą zakupów do sklepu, a potem kuchnia moja. Zauważyłam, że w kilku przepisach nie pisałaś nic o tłuszczach, na których znażyć czy to znaczy, że patelnia teflonowa i nic więcej?

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdzieś już pisałam, chyba w początkowych postach, że u mnie słowo smażyć oznacza na teflonie bez tłuszczu. Nie używam go w ogóle, bardzo sporadycznie w niektórych przepisach piszę dodatkowe uwagi, że dobrze jest posmarować patelnię tłuszczem. Używam wtedy do tego pędzelka i leję dosłownie 1-2 krople oliwy na teflon. To wystarcza, żeby nie przywarło i się zarumieniło. Ale w przypadku racuchów nie ma takiej potrzeby. Grunt to dobra patelnia, minimalny ogień i pięknie się smaży bez tłuszczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielki dzięki za odpowiedz. Jestem na diecie więc te przepisy są jak najbardziej dla mnie bo przyjęłam, że jem wszystko tylko mniej i bardziej fit. Racuchy napewno wypróbuję i wiele innych przepisów też. pozdrawiam serdecznie. ania

      Usuń
  9. Właśnie je poczyniłam! Wyszły super! no i w końcu przekonałam się do patelni ceramicznej choć w szafce już od jakieś 6 miesięcy siedziała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. placuszki rewelacyjne mysle ze z gruszka rowniez byly by pyszne:)tylko nie zjadlam ich 2 czy 3 lecz 4 lub 5 mam nadzieje ze waga nie pojdzie w gore ale pojdzie w dol:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham racuchy i tak dawno ich nie jadłam, że chyba sobie je jutro zafunduję a co! :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tylko pytanie zamiast sody może być proszek do pieczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam, ale wydaje mi się, że na patelni akurat lepiej sprawdza się soda, są lżejsze i bardziej puchate.

      Usuń
  13. Jako początkująca "kucharka" miałam problem ze spełnieniem zasady - na suchej patelni - przypuszczam, że powodem mogła być jakość tejże patelni... Choć jest niby teflonowa. Część racuchów rumieniłam z wmieszanym do nich jabłkiem w postaci dość drobnej kostki - smażyły się dość dobrze. Natomiast drugą część zrobiłam z plastrami jabłek i to mi wszyło fatalnie. Cisto przyklejało się do patelni,a jabłka wychodziły gdzieś bokiem :P...
    Aczkolwiek smak racuchów zachwycający. Chciałabym zrobić je jeszcze raz, tylko nie wiem, co powinnam zrobić inaczej, żeby nie przyklejały się do suchej patelni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wina patelni, mam w domu świetne ceramiczne i świetne teflonowe. I czasem aż ciężko uwierzyć, że pewne potrawy przywierają do jednej a inne do drugiej. Jedyną moją radą jest użycie oleju do smażenia. 2-3 krople rozsmaruj pędzelkiem, wtedy taki racuch szybko się zetnie i powinien lepiej odchodzić. U mnie to działa. Albo po prostu nie rób z plastrami tylko z pokrojonymi i będzie dobrze :)

      Usuń
  14. Spróbuje więc z odrobiną oleju i pokrojonym jabłuszkiem ;)
    Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi niestety nie podeszły :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Zrobiłam, wyszły pyszne! Przepis wart polecenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie bardzo rozumiem jak te jablka pokroic. W mala kostke i dodać do ciasta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kostkę też można, ja kroję w plasterki.

      Usuń
  18. Hmmm, dziś je robiłam i ciasto wyszło strasznie rzadkie i poszło do kosza bo nie byłam pewna, czy takie powinno być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest rzadkie, dlatego te racuchy takie płaskie, bo się to rozlewa.

      Usuń
  19. Super te racuchy :) choć nie mogłam ich od patelni najpierw oderwać, ale się udało :P. Mój półtoraroczny synek się zajadał aż miło :). A i dla mnie przemiła to odmiana coś słodkiego mimo diety ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. możesz jeszcze raz ale dokładniej podac przepis

    OdpowiedzUsuń
  21. A mogę użyć maki tortowej?

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne ^_^ przed chwilą zrobilam MNIAM! Tyle że zapomnialam żeby jablka posypac cynamonem wiec do calego ciasta wsypalam :P
    Takie pyszniutkie i jak malo kalorii! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzisiaj zrobiłam. Wyszły rewelacyjne :) Następnym razem jednak pokroje jeszcze drobniej jabłko :) Zjadłam na śniadanie 10 placuszków (równiez wyszło mi 20) czyli 400 kcal :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepyszne! aż tak, że nie udało mi się skończyć na czterech :)

    OdpowiedzUsuń