logo

logo

wtorek, 3 kwietnia 2012

Majonez lekki i zdrowy

Przepis znalazłam dawno temu na zaprzyjaźnionym blogu Niki, ale zawsze mi to smakowało jak serek z jajkiem i nie dałam się przekonać, że jest inaczej. Ale tym razem mój mąż zrobił go samodzielnie i udało mu się uzyskać smak majonezu. Uwierzcie na słowo, że to smakuje jak lekki majonez i z pewnością zagości u mnie na święta do jajeczek. To jest fenomen jak dla mnie!

 



Składniki:
1 duży serek wiejski (500g)
2 jajka (120g)
sok z 1 małej cytryny (opcjonalnie)
przyprawy (sól, pieprz biały, zioła prowansalskie, czosnek)








Przygotowanie:
Serek wiejski odsączamy (ale śmietanki nie wylewamy) i miksujemy go blenderem z dwoma ugotowanymi gorącymi jajkami, sokiem z cytryny i z przyprawami na gładką masę. Miksujemy dość długo (10-15 minut), aż nie będzie ani jednej grudki, a nasz majonez osiągnie konsystencję taką, jak prawdziwy - kremiastą i gładką. Na końcu dolewamy śmietankę i jeszcze chwilę miksujemy. Główną przyprawą jest sól, wtedy osiągniemy smak zbliżony do majonezu ze sklepu.

Wersja na zdjęciu jest majonezem z czosnkiem (2 ząbki) i z ziołami (suszone zioła prowansalskie). Żeby nie było grudek czosnek miksujemy na samym początku, dopiero później dajemy serek i jajka. Z podanych proporcji wychodzi całe opakowanie po serku wiejskim, ok. 670g majonezu.





Wartość energetyczna 100g majonezu z serka wiejskiego – 110kcal

Wartość energetyczna 100g prawdziwego majonezu – 665kcal



75 komentarzy:

  1. Straszny ze mnie niedowiarek więc muszę sprawdzić czy faktycznie smakuje jak majonez. Jakoś ciężko mi w to uwierzyć, ale jest to bardzo intrygujące.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobiłem, masz rację, to fenomen! To jest bardzo dobry zastępca majonezu! Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  3. mozna go dodac do salatki jarzynowej jak normalny majonez?? bylo by super....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co autorka na to, ale ja powiem od siebie - zrobiłam i dodałam do zwyklej sałatki jarzynowej dzisiaj, bardzo smaczna :)

      Usuń
    2. Resztki tego majonezu dałam do jakiejś surówki i pasowało, więc do jarzynowej pewnie też będzie. Na pewno na święta użyję.

      Usuń
  4. zrobilam wczsoraj,. mniam!! a moze tak jakies ciasto na swieta? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam :) Sama kiedyś byłam na diecie, ale niestety stosowałam dietę bardzo rygorystyczną i schudłam co prawda 25kg, ale niestety teraz znów czuję, że kilogramy wracają. Co prawda na wadze jest tylko nie całe 1,5kg więcej a jestem na stabilizacji już od 123 dni i pozwalam sobie na na prawdę wszystko Tu skubnę drożdżówkę gdy leży na stole, a to zjem kilka łyżek zupy gdy stoi w garnku no i wspomnę jeszcze, że co tydzień w sobotę chodzę w odwiedziny do babci, która podaje mi normalny obiad bo Ja sobie gotuję takie " mniej kaloryczne ". Zainspirował mnie Twój blog i chciałabym zadać Ci kilka pytań, a z tego co widzę to nie ma tutaj takiej opcji aby napisać wiadomość prywatną więc chciałabym się zapytać czy może masz GG lub pocztę bym mogła napisać?

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrobiłam z połowy ilości, z serkiem wiejskim light oraz dosmaczyłam musztardą. Podliczając kalorie, wyszło mi 100 kilokalorii na 100 gram :) Jest przepyszny, idealnie sprawdził się jako zamiennik do majonezu w sałatce jarzynowej. Dziękuję za przepis i życzę spokojnych, wesołych Świąt ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. oczywiście również zrobiłam Majonezik, użyłam do tego serka wiejskiego (z Biedronki-lekki) i dodałam troszeczkę musztardy, ale jedno co mnie denerwuje to posmak cytryny! następnym razem nie będę jej dodawać, za bardzo ją czuć. Majonez wykorzystałam do sałatki jarzynowej mniam :) jeszcze troszkę mi zostało i na pewno dodam go do jajek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tez zrobiłam majonez i dla mnie tak jak powyżej - przez cytrynę był strasznie kwaśny i niezbyt smaczny :( uratowałam go dając jeszcze jeden serek lekki - ale mały, czosnek, musztardę, bazylię i oregano. Trochę się rozczarowałam - następnym razem nie dam wogóle cytryny lub tylko kilka kropli.

    OdpowiedzUsuń
  9. W takim razie dodam w przepisie, że sok z cytryny opcjonalnie, choć dzisiaj mąż zrobił z cytryną i jest super, ale pewnie to może kwestia gustu i smaku :) Żeby inni się nie zwiedli zmienię przepis, dzięki za uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nigdy nie dodaje cytryny i nawet musztardy ;) miksuje sam serek z jajkiem w proporcji na 100g serka 1 jajko plus troszkę soli ;)
    Madzia fajnie , ze Wam smakuje
    Ja teraz na swieta robiłam bo robiłam wedliny w galarecie i własnie stad ten przepis na "majonez powstał " ja napelniam tym szynki i salami plus dodatki do pasty majonezowej np szynka plus "majonez wymieszany z pokrojonym łososiem a salami np "majonez wymieszany z chrzanem ;) polecam . Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nika, ja próbowałam tyle różnych proporcji i ciągle nie dawałam się przekonać. To znaczy to był dla mnie pyszny puszysty biały serek z jajkiem :) aż tu mój mąż lekko podkwasił to cytrynką i dopiero wtedy dał spróbować, nie wierzyłam że to to samo co ja robiłam tylko kwestia przypraw! Ale co tam, ważny sposób, a proporcje trzeba sobie samemu dobrać tak, żeby uwierzyć że to majonez. Dziękujemy Ci kobieto za pomysł :)

      Usuń
    2. Miło widzieć, że żyjesz i Cię w ogródku nie zakopali :D albo nie zamurowali w wędzarni :D

      Usuń
    3. A moze dodac do tego czarnej soli? Nazywa sie toto Kala Namak i jest to zwykla sol tyle, ze z siarczanami, ma bardzo jajeczny zapach, powinno wzmocnic smak majonezu. Tak mysle przynajmniej.

      Usuń
  11. Heheh no ciagle walczymy żabka z wędzarnią , ale już na wykończeniu , tynk już połozyłam zostały nam dzisiaj dolne drzwiczki do zrobienia .. ja jak zwykle tylko na moment rano przy kawie na kompie chwilke siedzę a tak zupełnie nie mam teraz czasu na nic. Dzień za dniem mi mija momentalnie tyle roboty mam , ale to dobrze ;) nie wieje nudą ;)
    Mam nadzieję , ze juz dzisiaj na fejsie wstawie fotkę wędzarni ... powiem jedno MARZENIA SIE SPEŁNIAJĄ :))))

    A co do majonezu ... Madzia kazdy z nas ma inny smak i to co dla mnie moze jechac majonezem to dla innych nie ;) Ja kiedyś dodałam musztardy tak jak do tradycyjnego to w ogóle mi nie smakowalo i rodzince też jednak wolimy sam czysty bez dodatków . Ty ... zawsze robie czysta bazę a do niej dodaję rózne rzeczy w zależnosci od potrzeby np jogurt i czosnek i już masz sos czosnkowy ;) ( a jeszcze jedna uwaga ważne żeby serek wiejski nie miał za duzo smietanki te tańsze maja jej wiecej i wtedy wychodzi za luźny przy tej proporcji .. wystarczy odlać wtedy smnietankę przed miksowaniem lub dodac jajo ;) )

    Dobra kochana czas mnie goni uciekam już ;) Przesyłam słodziaku duuuuże buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. własnie zroniłam to cudo, ale z połowy porcji :), powiem tak świetny przepis, od siebie dodam że robiłąm tak, że najpier sam serek zmiksowałam a pod koniec jajko dodałam, jak już było ładnie połączone, to mała szczypta soli, cukru, pieprzu, musztardy tak na czubek łyżeczki, kilka kropli octu, szczypta kwasku cytrynowego(nie miałam cytryny i może dobrze uniknełam zaapachu a tylko o smak kwaśny mi chodziło), ide po składniki i zrobię moją ulubioną słatkę, której czesto nie mogłam robic przez ten niesczęsny tłusty majonez, dzięki wielkie :)
    aha mój jest żółty i śliczny bo dałam jaja ze wsi :O
    k

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wielu próbach udało mi się znaleźć ten przepis, majonez spełnia moje oczekiwania. Winiary to to nie są, ale pełna akceptacja z mojej strony jako substytutu :)

      Usuń
    2. Właśnie zamierzam się do zrobienia tego majonezu. bo opis brzmi smakowicie i zarazem lekko, co najważniejsze... Otóż moje pytanie tyczy się przechowywania? ile czasu taki majonez mogę w pojemniczku/słoiczku przechowywać w lodówce jeśli zrobię większą porcję? Pozdrawiam.

      Usuń
    3. U mnie starcza na 3-4 dni i nic się z nim nie dzieje. Serek musi być świeży, wtedy postoi tyle co każdy otwarty serek.

      Usuń
    4. Wyszedł bardzo dobry jak na lekki majonezik. ale go popsułam i następnym razem na pewno tego nie zrobię. Otóż próbując skusiłam się na musztardę, a że jem tylko Dijon to niestety nawet odrobinka na końcu łyżeczki dała zbyt ostry posmak i niestety kupiłam serek wiejski lekki z biedronki. i jak juz dolewałam śmietanki to dolałam jej zbyt dużo i wyszedł bardzo płynny mi majonezik pomimo, że wcześniej był idealny.
      Mnie bardzo smakuje. dałam spróbować koleżance ale jej niestety nie smakował. ale pewnie to przez to, że jej kuchnia jest obfita w tłuszcze stąd wersja light jej nie przypasowała.
      Dziękuje za nowy przepis w kuchni. I na pewno będę odwiedzała tą stronkę regularnie.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Chcę wypróbować,tylko ma problem z jajkami,rozumiem że chodzi o jajka na miękko,proszę o odp.Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, normalnie na twardo. Chociaż na miękko też może być dobre, pewnie lekko inny smak.

      Usuń
  14. Zrobiony i zostaje w moim menu na stałe.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świąteczna sałatka uratowana :) już myślałam, że będę musiała obejść się smakiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. o, ja ten majonezik robię od jakiegoś czasu już, po prostu cudo :)
    np. świetnie smakuje z parówkami sojowymi :P

    OdpowiedzUsuń
  17. przed chwilą zrobiłam majonez, dałam serek wiejski ale zwyczajny (nie miałam light) 200 gram i jedno jajko, miksowałam bardzo długo i wyszedł cudny, taki bardzo delikatny, dodawałam tylko sól i pieprz :)
    następnym razem zrobię większą porcję i poeksperymentuję z musztardą, octem, cytrynką i cukrem :)
    super, super, super !
    tola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życie bez majonezu - to by było bez sensu, trzeba sobie radzić :D

      Usuń
  18. WITAM!

    Mam dobry sprzęt do miksowania,ale gdy włożyłam wszystko do blendera,to po kilku minutach miksowania masa zrobiła się ciepła i majonez robił się taki lejący.Chciałabym zapytać,czy używa Pani Pani Magdo blendera ręcznego,czy może miksuje Pani końcówkami jak do ubijania piany?A może jeszcze jakoś inaczej!Bardzo proszę o podpowiedź,ponieważ majonez jest rewelacyjny,sprzęt mam, a poradzić sobie nie potrafię.
    Serdecznie pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów!
    IWONA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyj serka wiejskiego Piątnica, może kwestia firmy i konsystencji. Mój nigdy ciepły się nie zrobił i wszystkim tu wychodził :)

      Usuń
    2. A, ja to zawsze robię w kielichu do koktajli. Czasem jak mi się nie chce wyciągać to na szybko blenderem, ale wtedy dłużej mi schodzi czasowo.

      Usuń
    3. moj tez wyszedl cieply, ale konsystencje ma ok...
      ja dalam jeden serek i jeden twarog bialy i konsystencje ma dobra

      Usuń
  19. BARDZO DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDŹ,TEŻ ROBIŁAM W KIELICHU,ALE MOŻE ZA SZYBKIE OBROTY...W KAŻDYM RAZIE SPRÓBUJĘ JESZCZE RAZ,BO WŁAŚNIE PROBLEM W TYM,ŻE WSZYSTKIM SIĘ UDAJE TYLKO NIE MNIE,TZN.ŻE JA ROBIĘ COŚ NIE TAK.NIE PODDAM SIĘ,ZA DUŻO DO STRACENIA.POZDRAWIAM
    IWONA

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawy przepis muszę koniecznie wypróbować.Zbliżają się święta Wielkanocne i już myślałam,że będę musiała zrezygnować z ulubionej sałatki.Jestem drugi miesiąc na diecie,najgorsze już za sobą a więc szkoda było by zaprzepaścić widoczne efekty.Dziękuję jeszcze raz za przepis,postaram się odwiedzać Twoją stronkę i powiem czy majonezik mi wyszedł.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Zrobiłam. Bardziej to przypomina serek kanapkowy niż majonez, ale do sałatek jest świetny. Wiadomo, nie daje smaku majonezu, ale miły dodatek-sałatki smaczniejsze niż np. z samym jogurtem naturalnym. Zioła prowansalskie, to wg mnie kiepski dodatek-za bardzo czuć oregano.
    I tak serdecznie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojej, a ja kupiłam twaróg chudy, nie serek wiejski. Czy się nada???!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy informacja przydatna dzisiaj, ale na przyszłość odpiszę. Serek wiejski jest idealny, bo ma w sobie śmietankę i ona nadaje kremowej konsystencji. Chudy twaróg pewnie się nada, ale trzeba będzie to wzbogacać jogurtem naturalnym, nie znam proporcji.

      Usuń
  23. najsmieszniejsze jest to że wszyscy na diecie a najwięcej komentarzy pod majonezem :) oj zjadłoby się takiego prawdziwego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tak zawsze jest :) Kiedyś koleżanka chciała moje zdjecia zobaczyć, żeby się zmotywować. W tym samym folderze miałam zdjęcie mojego ciasta WZ. Myślisz, że dalej chciała moje zdjęcia dla motywacji? Nieee, chciała przepis na WZ :)

      Usuń
  24. Witam serdecznie.Zrobiłam ten majonez i bardzo mi smakuje.Jest to świetna pasta twarożkowa,ale nie mogę tego nazwać majonezem bo w smaku jest zbyt twarożkowy mimo ,że dosmaczyłam odrobiną musztardy.Może jednak stanowić znakomity zamiennik do nadziewania ,ale też na krótko bo podchodzi płynem-pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jako mazidło do sałatek, szczególnie tradycyjnej jarzynówki jest idealny :)

      Usuń
  25. "Majonez" to mocno naciągane :) Ale jako smarowidło do kanapek z szynką z droba jest całkiem niezły. Spróbuję go podać z jakimś mięchem i obczaję jak wypadnie w sałatce. Oddzieliłam go trochę i kombinowałam jak smakuje z cytryną i z musztardą. Cytryny można dodać odrobinę, czyli na te proporcje ok 20 kropel. A z musztardą mam tylko taki wniosek, żeby na pewno nie dodawać musztardy chrzanowej. Afu...

    Z innych opowieści, to muszę się z kimś podzielić failem, który zaliczyłam dziś rano po wejściu na wagę. Mam ambitne zadanie bo zjeżdżam ze 107 kg. Przy wzroście 176 chciałabym mieć ok 80 kg. Ważę się co tydzień. Na magiczną granicę przejścia na dwie cyfry, czyli <100kg czekają na mnie spodnie. Ustaliłam że założę je dopiero po jej przekroczeniu. Spodnie są mega fajne, z rozszerzanymi nogawkami; niełatwo je było znaleźć przy obecnie panującej modzie, która delikatnie mówiąc niezbyt odpowiada moim gustom. Mając nadzieję, że już dziś będę się mogła w nich pokazać wchodzę na wagę, a tu: 100,1... Damn...
    Spodnie poczekają jeszcze tydzień. Ale już i tak widać małe efekty. To cieszy.

    Driada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam, czekałam na upragnioną zmianę pierwszej cyfry na wadze i też wchodzę, a tu 60,1. Tylko, że ja się oszukałam wtedy :) Bo karmiłam małą córcię, więc pomyślałam: nakarmię, i pójdę jeszcze raz na wagę :) I było 59,9 i od razu humorek lepszy, bo psychicznie to działa :)

      Usuń
    2. Sprytnie :) To takie małe dziecko "wsysa" 200g? Nieźle... Uznałam po prostu, że mieszczę się w granicach błędu i paraduję zadowolona w wyczekiwanych spodniach już dziś w pracy. Stwierdziłam, że nie ma co czekać, bo przecież już za parę tygodni mogą okazać się za duże :D
      Przy okazji, jak to jest z rozmiarami ciuchów przy chudnięciu? Podejrzewam, że reguły nie ma, bo każdy jednak ma nieco inną figurę, ale jak było u Was? Po ilu kilogramach udało Wam się przejść na rozmiar niżej?

      Driada

      Usuń
    3. Moze trochę mniej wysysa, ale wiesz, tolerancja wagi, trochę czasu minęło, bo z godzinę na głodniaka siedziałam, żeby do tego karmienia dotrwać :P

      Co do rozmiaru to nie powiem Ci, bo ja byłam na macierzyńskim w domu i generalnie nie za dużo do ludzi chodziłam, w domu miałam ładny dresik :) A na wyjścia związywałam stare spodnie paskiem i pod zimowym płaszczem nic nie było widać. Ja zmieniłam garderobę raz, z 42/44 na 34/36, nic po drodze nie kupowałam. Miałam kilka starych ciuchów z fazy przejściowej, jakieś jedne spodnie gdzieś w rozmiarze po środku i tyle. Jakbym chodziła do pracy, to co innego, ale w domu - sama sobie nie wierzyłam, że się uda i nie wiedziałam na ile jeszcze starczy mi sił, więc nie inwestowałam w ubrania.

      Usuń
  26. Muszę kiedyś spróbować. Jak na razie to mogę się pochwalić tym, że sama znalazłam w miarę zadowalający substytut majonezu, czyli jogurt naturalny z musztardą sarepską, kilkoma kroplami cytryny, czosnkiem, solą i pieprzem. Dzisiaj dodałam go do sałatki jarzynowej i byłam zadowolona z efektu. Moja mama też uznała, że jest smaczna, więc odniosłam sukces, bo jest ona surowym krytykiem moich zamienników :)
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiecie co? To jest całkiem niezłe! Wprawdzie do ulubionego majonezu kieleckiego temu daleko ale...do sałatki chyba się nada. "Przegryza się" właśnie w lodówce i jutro na śniadanie spróbuję. Na wszelki wypadek nie dałam cytryny tylko (chyba pierwszy raz w życiu z własnej nieprzymuszonej woli) dodałam odrobinę octu. Przypraw poza solą i pieprzem nie dałam bo się bałam. Musztardy prawie łyżeczkę wmieszałam. Nie było zwykłego serka Piątnica więc użyłam lego lekkiego. Wydaje mi się, że brakuje odrobiny cukru, żeby smakowało podobnie jak prawdziwy majonez ale skoro ma być dietetycznie...

    OdpowiedzUsuń
  28. To jest rewelacja, a Ci którzy uważają inaczej po prostu nie myślą poważnie o diecie!!! GRATULUJĘ

    OdpowiedzUsuń
  29. No i w koncu moge robic moje ulubione salatki, do ktorych uzywalam majonezu. Teraz mam zamiennik :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziś wypróbowałam. Wyszło znakomicie! Wymaga schłodzenia,bo jak się daje gorące jaja to rzeczywiście robi się ciepłe.
    Polecam do zakwaszenia ocet ryżowy (do kupienia na stoisku z sosem sojowym i innymi produktami kuchni wschodniej). Jest bez zapachu i jest dość łagodnie kwaśny - nie tak jak ocet spirytusowy. Dodałam ok 1 łyżki- ale trzeba próbować, bo smak to indywidualna sprawa. Dałam też pół łyżeczki cukru i łyżeczkę musztardy sarepskiej z Kamisa.
    Wyrazy szacunku dla Autorki bloga!!!. Dzięki Tobie jest mnie o 10,5 kg mniej (czas - 2,5 miesiąca)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam pytanie odnośnie przydatności tego cudeńka do spożycia.. Ile czasu może leżeć w lodówce??
    Jest pyszny i od dziś na stałe zagości w moim menu :)
    Pozdrawiam i gratuluję najlepszego kulinarnego bloga na jaki do tej pory trafiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem ile, po 3 dniach u mnie znika, ale przyznam, że na wszelki wypadek po prostu zaczęliśmy robić połowę porcji. Zawsze można zrobić świeży.

      Usuń
  32. Zrobiłam!!! wyszedł dobry i zapominam o kupnym majonezie, chociaż do tej pory zawsze był na liście zakupów:) Spróbuję go zrobić na kilka sposobów: MAJONEZ TUŃCZYKOWY (z dodatkiem tuńczyka z puszki w sosie własnym), NA OSTRO (z dodatkiem sambal oelek, lub ostrej papryki), BAZYLIOWY (dodatek świeżej bazylii)...oj czuję, że będzie pysznie i bez wyrzutów sumienia:) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  33. Też poszalałam z tym majonezem przez święta i sylwestra :-) Moje sałatki były pyszne a ja z lubością oblizywałam łyżkę z majonezu po dodaniu go do sałatki. I wreszcie po 4 miesiącach zjadłam ukochane śniadanie: jajka w majonezie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam! jak zobaczyłam ten przepis bylam w niebo wzięta :D ALE............................zrobiłam go i nawet w 1% nie przypominał smaku majonezu:( nie wiem co zrobiłam źle ale po pierwsze miał nieciekawy zapach i w smaku tez jakiś taki z metalicznym posmakiem ogólnie niesmaczny...ciężko opisac ten smak i się strasznie zawiodłam ;( Pani Magdo co zrobiłam nie tak ze mi nie wyszło?pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, bo nigdy tak nie miałam.

      Usuń
  35. zrobiłam majonez!! PRIMA :) PYCHOTA
    niestety nei mam serka wiejskiego więc dałam jedno opakowani e250 g serka białego takiego kremowego bez smaku jak do ciast (???) i opakowanie 250 g twarogu białego. pomimo takiej mieszkanki majonez wyszedł b.dobry

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam pytanko czy tym majonezem można smarować pieczywo zamiast masła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można smarować, tez czasem tym smaruję.

      Usuń
  37. Ja osobiście smaruje i jakoś mi nie zaszkodziło :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Zostałaś moim kulinarnym guru :D

    Madzia pozdrawia Madzię ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Spadłaś mi z nieba i dziękuje Bogu za Ciebie :) Atak serio dzięki Tobie moja rodzina je smaczne zdrowe posiłki . Wcześniej fasola szparagowa z gotowaną piersią , brokuły z piersią kalafior z piersią hehe do znudzenia :)

    Majonez zrobiłam , rewelacja do kanapek z jajkiem do jajek z papryka do sałatki wow !!! Jesteś genialna. I mój mąż też Ci bardzo dziękuje :)
    Natasza

    OdpowiedzUsuń
  40. W sobotę jadłam jajka z tym "majonezem. Żeby się nie zmarnował wykorzystałam do śledzi w majonezie :-) Śledź pewnie niezbyt dietetyczny jest, a w dodatku mój majonez był b. gęsty więc zjadłam w ciągu 2 dni nie tylko śledzie ale i cały sos majonezowy z cebulką, ogórkiem kiszonym, jabłkiem i żurawiną. Było przepyszne!!!

    OdpowiedzUsuń
  41. witam- mieszkam we Francji i nie mam pojecia jak smakuje taki serek wiejski i do czego podobny- bardzo mnie interesuje ten majonez bo tez walcze z waga i nadmiarem cukru - tutaj sa serki homogenizowane i " faisselle" taki plywajacy w wodzie bardzo chudy- mozna odcedzic wode ale smietany ani dudu-wydaje mi sie ,ze bedzie dobry jednak do zrobieniu majonezu dodajac kupnej smietany= ile?i jaki %-czekam na porady bo niecierpliwa jestem i lakoma- znakomity pomysl= wiemy , ze oliwa to 100% tluszczu- ciesze sie ,ze was odkrylam- swietna strona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki serek granulowany, czyli grudki pływające w śmietance, napisane na opakowaniu ok. 3% tłuszczu.

      Usuń
  42. Zrobiony, właśnie się schładza w lodówce.
    Wyszedł idealny, lekki i puszysty. Lekko kwaskowy( 3 duże łyżki soku z cytryny)
    Serek z Piątnicy posiada odpowiednią ilość śmietanki.
    Ponieważ mam blender z niższej półki, użyłam końcówkę rozdrabniającą od robota.
    Zdecydowanie skraca czas miksowania, całość około 5 min.
    Przepis super.
    Dziękuję Pani Madziu.

    OdpowiedzUsuń
  43. Muszę koniecznie wypróbować bo bez majonezu żyć nie mogę a zaczęłam się odchudzać od poniedziałku...z Pani przepisami😊

    OdpowiedzUsuń
  44. Jest rewelacyjny! Dodałam odrobinę musztardy i curry, więc był lekko żółtawy, ale poszedł w jeden dzień... na święta na pewno go powtórzę ;) pozdrawiam i dzięki za przepisy :*

    OdpowiedzUsuń
  45. Majonez rewelacyjny, niczym jak Knora. Mimo, ze w kraju w ktorym mieszkam nie ma serkow wiejskich to i tak sobie poradzilam. Wzielam ser chudy taki jaki tu maja i mimo wszystko sprobowalam zrobic. Dodalam zamiast cytryny musztarde i dwie lyzki kremowego tofu. Zaryzykowalam i sie udalo. Dziekuje Magdo!

    OdpowiedzUsuń
  46. Jako zamiennik do sałatki może i się nadaje - mi osobiście nie smakowało, ani mojemu mężowi :/ Pozostałe Twoje przepisy, które testowałam bez zarzutu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kochana albo rybki albo akwarium.Albo pysznie i kalorycznie albo dobrze ale mniej kalorycznie. Coś za coś.

      Usuń