logo

logo

wtorek, 3 kwietnia 2012

„Orzeszki” w wersji light



Nie jest to żaden przepis, a takie małe odkrycie i oszustwo. Wypróbowałam nowy sposób na cieciorkę. Potrzebne są do tego suche ziarna cieciorki i przyprawy według uznania. Cieciorkę moczymy na 12 godzin, po namoczeniu gotujemy w osolonej wodzie. Najlepszy czas gotowania, to od zagotowania wody 8-10 minut. I właściwie już po ostygnięciu jest smaczna. Ale tak naprawdę moim odkryciem było to, że można ją potem podsmażyć (bez tłuszczu) na patelni, a następnie obsypać pikantnymi przyprawami. Chrupie jak orzeszki i jest fajną zdrową przegryzką, dużo mniej kaloryczną a prosto z patelni chrupiącą i pikantną. Od razu powiem: tak wiem, orzechy są mega zdrowe, ale też kaloryczne, więc cieciorka jest alternatywą dla tych, którzy lubią coś przegryzać. Polecam!





Wartość energetyczna 100g suchej cieciorki – 375kcal

Waga 100g suchej cieciorki po ugotowaniu – 220g

Wartość energetyczna 100g ugotowanej cieciorki – 170kcal

Wartość energetyczna 100g orzechów laskowych – 687kcal




13 komentarzy:

  1. Robiłam takie coś :)
    Znalazłam przepis na blogu "Kopalnia smaków".
    To jest super jako przekąska.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, tam też jest tylko z piekarnika. Na ten pomysł natchnęła mnie moja mama, która ugotowała cieciorkę i nam posmakowała taka chrupiąca, więc na próbę ją dałam na patelnię, w przyprawy wrzuciłam i była jeszcze lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a próbowała Pani z cieciorką z puszki? czy też wychodzą takie? a może ktoś z odwiedzających bloga próbował?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam. Cieciorka z puszki jest miękka, taka jak fasolka z puszki powiedzmy, a jak się samemu namoczy i krótko gotuje, to jest bardziej chrupiąca. Ale ta z puszki też jest dobra sama w sobie, choć nie wiem jak się zachowa na patelni.

      Usuń
  4. zrobiłam dzisiaj i...chyba nie lubię cieciorki ;) no nic, spróbujemy czegoś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj dzieciom zrobiłam ziarna soi, z solą przypominają orzeszki ziemne, też ugotowane na półtwardo.

      Usuń
  5. Ciekawy sposób choć obawiam się, że to 10min to trochę za mało. Mi się zawsze gotuje w szybkowarze chyba godzinę zanim jest miękka, oczywiście moczę ją całą noc. Mój sposób na podrabiane przekąski to płatki owsiane górskie podpieczone na suchej patelni z odrobiną soli. Smak identyczny z pop cornem. Polecam i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie z zegarkiem w ręku gotowałam już kilka razy i wystarczy. Nie będzie taka miękka jak ta z puszki czy fasole z puszki, chodzi o to, żeby trochę chrupały. Spróbuj 10 minut i jak Ci nie podpasuje, to najwyżej dłużej pogotujesz. A płatki spróbuję na pewno!

      Usuń
  6. a z soją to ten sam proceder ? zalewamy na 12 godzin a potem gotujemy te 10 minut, czy jakoś dłużej, krócej ?? : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tu też sojowe orzeszki na blogu, ja gotuję soję dłużej, ok 20 minut u jest chrupiąca, ale już nie surowa.

      Usuń
  7. Właśnie zrobiłam z cieciorki z puszki, wypłukałam, odsączyłam, usmażyłam, przyprawiłam :) Polecam tym, co lubią PRZEGRYZAĆ :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa przegryzka. Dzisiaj ją robiłam z małej porcji. Fajny smak ale...mój brzuch wygląda jakbym była w 7 miesiącu ciąży!!! Chyba ciecierzyca jest bardzo wzdymająca.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja nie chrupie :( ale i tak jest pyszna :)
    jakie polecacie przyprawy?

    Ja dałam paprykę i sól.

    Ps zjadłam ogromną porcję i brzuszka mi nie wydęło :)

    OdpowiedzUsuń