logo

logo

czwartek, 10 maja 2012

Zupa krem dyniowa

 


Składniki (na garnek 2,5l):
dynia (500g)
2 duże ziemniaki (300g)
1 marchewka (100g)
1 domowa kostka warzywna
koperek
grzanki z ciemnego pieczywa (1 kromka na 1 porcję)
przyprawy (sól, pieprz, curry, kurkuma, chili, imbir)

Przepis na domową kostkę warzywną tutaj.




Przygotowanie:
Ziemniaki i marchewkę obieramy, dynię kroimy na dużą kostkę. Wszystko gotujemy w wodzie z domową kostką warzywną. Po ugotowaniu wszystko miksujemy blenderem na gładką zupę krem i przyprawiamy dość pikantnie, wtedy zupa nie jest mdła (słabo przyprawiona dynia ma specyficzny smak). Zupa jest gęsta, ale można ją dodatkowo podać z grzankami. 




Wartość energetyczna całej zupy – 425kcal

Wartość energetyczna 1 porcji (1/5 zupy) – 85kcal

Wartość energetyczna 1 porcji (1/5 zupy) z grzankami (1 kromka) – 160kcal





18 komentarzy:

  1. Piękny kolor, bardzo zachęcająca zupa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zadziwiające, że jeszcze się dynia do tej pory uchowała :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, bo ja sprytna jestem, w sezonie kupiłam największą dynię jaką znalazłam, pokroiłam w porcję i wypełniłam nią pół zamrażarki, jeszcze mam kilka porcyjek tylko, ale na szczęście idzie lato i nowa dynia już posadzona :)

      Usuń
  3. Wyglada apetycznie, pozostaje tylko czekac na sezon dyniowy.

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda bardzo smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie jadłam niczego z dynią. Czas spróbować. Tylko jak ostatnio widziałam te ogromne dynie w sklepie to się zastanawiam jak miałabym ją donieść do domu - takie ogromniaste były hehe :D. To mnie trochę zniechęca. Bo w lokalny sklepie nie ma dyń :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo prosta i pyszna zupa! Nawet taka kaleka kulinarna jak ja sobie poradzila:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę :) Dynia jest super :)

      Usuń
    2. A mnie nie wyszła i nie mam pojęcia czemu :( Gotowałam ją wczoraj późnym wieczorem i wyszła mi za rzadka i bez smaczku, chociaż uwielbiam dynie. Potem przesadziłam z przyprawami i jest naprawdę ostra :(
      Czy mogę ja jeszcze jakoś uratować? Tak teraz myślę, że może dałam za dużo wody (2,5l), dlatego uciekł mi smak. Spróbuję może dogotować selera i cebuli? Ech ju... :(

      Usuń
  7. Witam serdecznie. Jak każdy użytkownik tego forum, muszę stwierdzić, że zakochałam się w nim od pierwszego przepisu. Jesteś boska.
    Mam pytanie dotyczące dyni. Mianowicie czy chodzi ci o kilogram samego miąższu dyniowego, jak wywnioskowałam z komentarzy, czy o kilogramową dynię.
    To po pierwsze a po drugie: mieszkam na terenie UK, gdzie bardzo popularna i dostępna bezmała cały rok jest butternut squash, (niestey nie znam się na dyniach i nie potrafię znaleźć polskiego odpowiednika), czy myślisz, że do tej zupki mogę "to coś" użyc jako zamiennik?
    No tak, jak zwykle zamiast krótko i na temat napisałam całą epistołę, ale tak już mam. Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwałości w blogowaniu, bo bez Ciebie pewnie zginę.Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dynię kupujesz jaką chcesz, ale po obraniu bierzesz 1kg miąższu. Butternut squash - nie próbowałam i nie widziałam u nas, ale jak to dyniowate (a tak na zdjęciach wygląda), to śmiało stosuj. Ja też używam różnych rodzajów dyni, w przepisach piszę ogólnie dynia i wszystkim wszystko wychodzi :)

      Usuń
  8. Całe życie zastanawiałam się jak zupa dyniowa smakuje,ale nie gotowałam jej.Spróbowałam i jestem zachwycona.Wspaniale rozgrzewa w chłodne dni.Można ją mrozić i nic się nie dzieje.Ponieważ ja pracuję przez cały tydzień po 16 godzin dziennie, gotuję tylko w niedzielę i mrożę w male porcje.Ta zupa da się mrozić i jest nadal wspaniała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam trochę inny przepis, ale godny polecenia, zupkę robi się bardzo szybko:
    mała dynia ok. 1kg
    1szkl mleka

    kroimy wydrążoną dynię w kostkę, gotujemy w garnku ze szklanką wody, do miękkości, następnie blendujemy, dolewamy szkl mleka, dzięki temu ma łagodną kremową konsystencję. I w zależności od tego jaką chcemy mieć gęstą czy rzadką można dolać jeszcze wody. Przyprawy oprócz soli i pieprzu to papryka ostra, jeśli chcemy rozgrzewającą zupę, gałka muszkatołowa da nam orzechowy posmak, można także zrobić wersję z curry i rzadszą zupę podawać z ryżem. Kombinacji jest wiele, trzeba robić i próbować, która nam posmakuje najbardziej, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja właśnie dziś zrobiłam dyniówę - 1kg dyni, 1 czerwona cebula, kawałek pora, 2 marchewki, 2 łyżeczki przecieru pomidorowego, łyżka oleju ryżowego + imbir i ciut cynamonu. Jedna porcja czystej zupy to ok 100kcal. 40g kaszy niepalonej gryczanej to dodatkowe 150kcal ale tak właśnie jadamy dyniówę - zawszę z jakąś kaszą lub ryżem

    OdpowiedzUsuń
  11. dynie aktualnie mozna kupic w wiekszych marketach, ba! nawet w kazdym auchanie o kazdej porze roku, jest wybor, 5 rodzaji, do tego nawet krojona w kawalkach.... :)polecam

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam,mam prawie 40 lat,mój mąż też,dzieci całkiem spore i nigdy w życiu nikt z nas nie jadłam niczego z dyni...Niesamowite było moje zdziwienie,kiedy spróbowałam tej zupy,reszta załogi też była zszokowana!To dla mnie nieziemskie odkrycie!Zupa przepyszna!Dziękuję za wspaniałe przepisy!Monika

    OdpowiedzUsuń
  13. Wczoraj miałąm dzień dyniowy i m.in tą zupkę ugotowałam. Jadłam z pestkami z dyni zamiast grzanek. Niezła ale mi jeszcze czegoś w niej brakowało.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziś robiłam tą zupę tylko na rosole (właściwie to moja baza na zupę - 3 skrzydełka lub jedno udko, por seler, pietruszka zielona i korzeń, marchewka).Wyjęłam udko, zmiksowałam wszystko oprócz zieleniny i dodałam 2 łyżki jogurtu naturalnego -wtedy jest troszke kwaśniejsza. Wyszła rewelacyjnie, nawet lepsza niż jadłam w restauracji.

    OdpowiedzUsuń