logo

logo

wtorek, 5 czerwca 2012

Łaciaty budyń

Budyń prawie każdy wie jak zrobić, ale szukając informacji o tym ile on ma kalorii można znaleźć tak wiele sprzecznych informacji, że postanowiłam pokazać tutaj trochę wyliczeń, żeby nikt się budyniu nie bał, bo nie jest on taki zły nawet na diecie. Przede wszystkim ważne jakiego mleka się do niego użyje i czy to będzie budyń słodzony cukrem czy słodzikiem. Osobiście nie jestem zwolenniczką odchudzania mleka, ale jeśli ktoś ma ochotę na ekstremalne odchudzenie budyniu, to też takie wyliczenia podaję.






Składniki:
1 budyń waniliowy (z cukrem lub bez)
1 budyń czekoladowy (z cukrem lub bez)
mleko (1l)








Przygotowanie:
Budyń gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Jeśli to są budynie z cukrem, to nic się nie zmienia w sposobie przygotowania. Jeśli mamy budynie bez cukru to macie opcje dodać cukier, ale o połowę mniej niż na opakowaniu lub dodać słodzik. Gorący budyń nakładamy do szklaneczek lub pucharków na przemian kolorami. Z podanych proporcji wychodzi 6 łaciatych porcji.

Gdybyście nie robili łaciatego tylko po prostu 1 budyń według wskazówek na dole, to 1 porcja równa jest 1/3 gotowego budyniu. 




Wartość energetyczna 1 porcji budyniu (z cukrem) z mlekiem 2% - 140kcal

Wartość energetyczna 1 porcji budyniu (z cukrem) z mlekiem 0,5% - 125kcal

Wartość energetyczna 1 porcji budyniu (bez cukru) z dodatkiem 1 łyżki cukru z mlekiem 0,5% - 120kcal

Wartość energetyczna 1 porcji budyniu (bez cukru) z dodatkiem słodziku z mlekiem 0,5% - 108kcal 




17 komentarzy:

  1. a u mnie leza budynie od pol roku a omijalam je szerokim lukiem :o chyba czas je wkoncu zjesc :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale on ładny taki dwukolorowy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyglądają te łaciate budynie, chociaż podejrzewam, że bez cukru nie przełknęłabym:)

    OdpowiedzUsuń
  4. prosta rzecz, a cieszy. oko i podniebienie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. dobrze czyli pytanie dla upewnienia :P 1 cały budyń na mleku (0,5l)- 0,5 % tł ze słodzikiem będzie miał=324 kcal
    a ugotowany z cukrem ( połowa przepisu z opakowania) 360 kcal? sorki ale wole się upewnić :D

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja robię budyń sama - laska wanilii,łyżka mąki ziemniaczanej, mleko - i mamy domowy budyń bez konserwantów, a robi się go tak samo szybko, jak ten ze sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No wreszcie znalazłem coś co uwielbiam :D Budyń to mój ulubiony deser na wieczór. Tylko do przygotowania budyniu używam mleka "prosto od krowy" więc tak się zastanawiam... ile takie mleko może mieć % tłuszczu ?? Ale to takie pytanie na marginesie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepraszam, ale masz blog o zdrowym żywieniu i powiedz mi jak możesz proponować komuś słodzik? rakotwórczy aspartam, który jest strasznym świństwem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie przepraszaj :) Otóż osobiście słodzika w ogóle nie używam. Ale na prośby myślę kilkudziesięciu czytelników podaję wersję ze słodzikiem przy niektórych popularnych słodkościach. To też blog dietetyczny, ludzie mają problem jak policzyć sobie deser, jak odjąć cukier. Dlatego muszę być elastyczna i dopasowywać się do próśb tych, co wręcz błagają o pomoc. Nigdzie nie propaguję słodzika, bo w sumie nie mam z nim w ogóle doświadczenia. Chyba tylko sernik jest tu na słodziku, bo to był przepis na prośbę kilku osób. Jako, że sernik jest ulubionym ich ciastem chcieli wersję odchudzoną do granic możliwości. Ale też dla tych, co nie chcą słodziku jest wersja druga, o niebo lepsza jak dla mnie :D

      A tak w ramach ciekawostki, nie każdy słodzik jest rakotwórczy, nie każdy zawiera aspartam i jest świństwem. Całkiem niedawno dowiedziałam się o naturalnym słodziku roślinnym na bazie stevi. Osobiście nie próbowałam, ale dochodzą do mnie opinie czytelników, że to dobry i zdrowy zamiennik cukru. Zdania jeszcze nie mam na ten temat, bo nie miałam okazji spróbować :) Ale się dowiem, choćby w teorii :D

      I tylko dlatego w sumie to się czasami pojawia wersja słodzikowa, a że widzę wdzięczność w mailach, to będę tak dalej podawać, zachowując przy tym kilka wersji, żeby każdy miał wybór :)

      Usuń
  9. UWIELBIAM!!! Budyń wcinałam odkąd pamiętam ale na diecie się bałam, że to zbyt kaloryczne, dzięki Tobie Madziu przekonałam się, że wcale tak nie jest i jestem szczęśliwa. Deser pyszny a do tego bardzo apetycznie wygląda z takimi "paseczkami". Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego dałam przepis na budyń, żeby uświadomić Wam, że to nie jest nic zakazanego :) U mnie od dluższego czasu tylko łaciate budynie, innych już jeść nie chcą :D

      Usuń
  10. A mi budyń kompletnie nie wyszedł. Niby było te 0,5 l , a wyszedł wodnisty i mało sycący.. Ehh.

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam taki budyń(deser) 200ml mleka- ja daję 1,5%, 15g mąki kukurydzianej, zółtko, dowolne owoce mogą być mrożone, słodzik wedle uznania. Rozrabia się jak budyń, wlewa na gotujące mleko a na koniec wsypuje mrożone owoce. Wersja bez owoców 216 kcal na porcję, ale jest bardzo syte, nawet dodając jagody ( 20g) mamy fajną przekąskę i co ważniejsze bez chemii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawym rozwiązaniem jest użycie zamiast mleka soku typu "Kubuś" i mamy ciekawe kolory. Wtedy najlepiej użyć śmietankowego ewentualnie waniliowego. Kiedyś robiłam z mamą ciasto z takim kubusiowym budyniem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzień dobry :) a czy kisiel też można stosować w diecie? i czy podobnie jak budyń nie jest, aż tak kaloryczny?
    Z góry dziękuje za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń