logo

logo

sobota, 22 września 2012

Deser z kaszy manny z musem dyniowym





Składniki:
mleko (300ml) 
kasza manna (50g)
1 łyżka cukru (20g)
dynia (250g)
1 cukier waniliowy (15g)
1 łyżeczka soku z cytryny

 




Przygotowanie:
Mus dyniowy: dynię gotujemy do miękkości, po przestudzeniu miksujemy Benderem na mus, dodajemy cukier waniliowy i zakwaszamy sokiem z cytryny do smaku.

W garnku na małym gotujemy mleko z cukrem i kaszą manną, aż kasza będzie gęstnieć.

Przygotowujemy 4 szklaneczki i nakładamy przemiennie ugotowaną mannę i mus dyniowy. Z podanych proporcji wychodzą 4 desery.


 



Opcjonalnie można dodać rodzynki i sok malinowy. Sok pasuje idealnie do tego deseru. Wiem, że jestem maniaczką dyni, ale jeśli ktoś nie ma to z powodzeniem można zastosować mus jabłkowy, taki deser będzie również bardzo smaczny. 




 





Wartość energetyczna wszystkich składników – 550kcal

Wartość energetyczna 1 porcji bez rodzynek i soku malinowego – 135kcal

Wartość energetyczna 1 porcji z rodzynkami i sokiem malinowym (1 łyżeczka) – 170kcal 



 

12 komentarzy:

  1. Pyszny i zdrowy :) No i ładnie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam pudding z kaszy manny, w formie deseru i z dodatkiem dyni musi być jeszcze lepszy! Twój blog jest niesamowicie inspirujący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Dynia mną zawładnęła, co pewnie wszystkich tu nie zadowala, bo nie każdy ją lubi lub chce się w to bawić. Ale to tak fajne warzywo, że mam w głowie chyba tysiąc pomysłów i na słodko i na słono, do Bożego Narodzenia chyba będę to robić :) O ile rodzina wytrzyma :D

      Usuń
  3. Uwielbiam desery z kaszy manny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się okazało - ja też, chociaż o tym nie wiedziałam, że aż tak :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. I zadziwiająco pasujące do siebie, polecam :) Pierwszy raz robiłam, ale już 3 razy powtórzyłam w domu, znika z lodówki jeden za drugim.

      Usuń
  5. Właśnie zrobiłam dziś ten deser. Do zmiksowanej dyni dodałam pół opakowania galaretki w proszku. Mnie smakowało, ale mąż nie lubi manny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olać męża, masz więcej dla siebie, ciesz się! Ja mam gorzej, bo czasem nie zdążę pomyśleć, że bym coś zjadła jak w lodówce już pusto. Wszystko wyjedzą, co zrobię :) Tu się robi prawo buszu :D

      Usuń
  6. Super połączenie kwaskowa dynia ze słodką manną ;D Muszę przyznać, że też jestem miłośniczką dynii, ale to od kiedy weszłam na Twój blog.. tyle inspiracji :D Okazuje się, że gotowanie i pieczenie sprawia mi tyle radości:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super, to pieczemy razem dalej :) Ta kwaskowa dynia jest moim tegorocznym odkryciem.

      Usuń
  7. Witam, odwiedzam Pani blog od ok. 2 tygodni jestem zachwycona przepisami są świetne :) Dzięki Pani przepisom pierwszy raz odważyłam się jej spróbować dyni i teraz u mnie dynia jest prawie codziennie i jeszcze mi się nie znudziła :) Gratuluję pomysłów :D

    OdpowiedzUsuń