logo

logo

wtorek, 25 września 2012

Dressing sałatkowy a’la winegret

Sos winegret, w którym jednym z podstawowych składników jest oliwa praktycznie wyszedł u mnie z użycia. Więc wykombinowałam coś, co mi urozmaici smak zielonej sałaty, gotowanych warzyw. Taka alternatywa dla winegret. W poniższym przepisie proporcje dowolne, ja robię to mniej więcej według tego, co podałam, ale sami sobie dobierzcie jak Wam smakuje.
 




Składniki:
2 łyżki octu winnego (lub innego dowolnego)
1 łyżeczka maggi
1 ząbek czosnku
pieprz czarny mielony
zielenina (dowolna)




Przygotowanie:
Czosnek przeciskamy przez praskę lub drobno kroimy, zieleninę siekamy. Wszystko mieszamy z przyprawami, najlepiej w słoiczku i wstawiamy do lodówki, żeby przeszło smakami. Ja zwykle robię potrójną porcję tego sosu i przechowuję go w lodówce nawet 3-4 dni.

Stosować można go do wielu surówek i warzyw. To co mi się nasuwa przede wszystkim to sałata zielona do obiadu, sałatka z pomidorów i cebuli, wszelkie gotowane warzywa, marchewka, kalafior, brukselka. Dałam też przepis kiedyś na sałatkę z ziemniaków z takim właśnie dressingiem, a ostatnio surówka ze świeżej cukinii podana właśnie z tym sosikiem zamiast oliwy.

Kalorii liczyć nie będę, bo to prawie nic przy prawdziwym winegrecie. Dla mnie idealne zastępstwo w niskokalorycznym wydaniu, choć w smaku inny, ale spełnia podobną funkcję w surówkach.




21 komentarzy:

  1. No własnie juz zauwazyłam,ze nie dodajesz oleju. Do sałatek dodaje ocet balsamiczny, nie zawsze wygląda apetycznie, bo jest czarny, lae za to smkuje dobrze, nawet bez oleju :) Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że smakuje, balsamiczny też czasem używam, zapomniałam w sumie napisać, że obojętnie jaki ocet, jest tyle rodzajów, że każdy ma swój smak. Np maggi zastępuję też sosem sojowym, bo mi smakuje, ale już dzieciom mniej. Za to mąż już nie chce nic innego jak ten sosik, szczególnie do tej sałatki ziemniaczanej, którą tu kiedyś dałam.

      Usuń
  2. Oliwa z oliwek to zdrowe tluszcze, a maggi to syf. Wydaje mi sie, ze jednak bardziej licza sie dla Ciebie kalorie, niz zdrowie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwa z oliwek tak ale nie dla nas w polsce.Dla nas bardziej olej lniany albo rzepakowy jeśli już o zdrowie ci chodzi.

      Usuń
  3. Oj już nie przesadzajmy, że to syf i tamto syf. Od łyżeczki maggi na sałatkę dla całej rodziny na pewno nikt nie umrze, podobnie jak od łyżeczki oliwy. Przecież to jest pokazane jako alternatywa, można i tak i tak. Od lat moja babcia i dziadek do każdego rosołu co niedzielę leją sobie osobno na talerzu maggi, zdrowiem się cieszą takim jak na staruszków przystało, w tym roku obchodzą 60 rocznicę małżeństwa, a w przyszłym 90 urodziny. Wiec nie popadajcie w przesadę i w górnolotne nazywanie wszystkiego syfem, który tak strasznie jest nie zdrowy. Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kiedyś to patrzyłam jak babcia leje, ale sama nie używałam. Smak maggi czy też przyprawy do sałatek/zup w płynie właściwie poznałam kilka lat temu i stosuję, bo lubię :)Winiary moja ulubiona!

      Usuń
  4. Nie wszytskim dogodzisz-samo zycie :) Ja sie magii nie boje, szkoda,ze nie jestem biegła w tych zdjęciach i nie moge pokazac Ci mojej pracowej surówki. Mało tego w domu czeka gar barszczu z kostkami rosołowymi. Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Renatko, przynajmniej jak umrzemy młodo, to będziemy wiedziały, że to przez maggi i kostki rosołowe. Może czas zacząć się bać :) Pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
  5. No cóz, jesli mam do wyboru maggi i oliwe, to wybralabym oliwe. I tyle. Dziwi mnie, ze Magda, która nazwala ten blog "smak zdrowia" serwuje salatke z maggi zamiast ze zdrowa oliwa. Trzeba pamietac o tym, ze zdrowe tluszcze sa KONIECZNE dla ogranizmu, a od lyzeczki oliwy do salaty naprawde nikt nie przytyje. Myslalam, ze ten blog bedzie inspiracja dla osób, które sie odchudzaja, lub schudly (ja sama schudlam 15 kilogramów), ale jak czerpac inspiracje z osoby, która boi sie kilku kropel oliwy????? Sorki, ale mnie to juz sie nie podoba. To juz nie jest dbanie o zdrowe odzywianie sie, to obsesja, zeby przypadkiem nie przytyc 100 gram. I nie zaprzeczaj Magda, bo to widac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestal mi sie podobac Twój blog, razi mnie Twoja obsesja - czytaj ze zrozumieniem :)
      Aha! wiesz, ja maggi i vegete tez lubie, kostek rosolowych równiez uzywam, wiec nie dopatruje sie WSZEDZIE syfu, aczkolwiek Ty (uwazajaca sie przeciez za wyrocznie w kwiestiach zdrowego odzywiania) powinnas wiedziec, ze te przyprawy zdrowe nie sa i powinno sie je raczej ograniczac. Natomiast oliwa z oliwek jest zdrowa, a Ty NIGDZIE nie uzywasz zadnego tluszczu.
      Najbardziej mnie bawia Twoje kpiace wypowiedzi, jak ktos zarzuci Ci obsesje. To jest tylko dowodem na to, ze owszem, MASZ OBSESJE.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Jakie kpiące? Nie kpiące, a z żartem i dystansem do siebie, też gdzies czytałam jak Pani Magda napisała, że dieta liczenia kalorii siłą rzeczy jest w pewnym sensie sprzyjająca obsesji i potwierdzała, że w pewnym sensie obsesja podczas diety była. Zgadzam się z koleżanką poniżej, to jest kawał dobrej roboty, co nam się nie podoba przecież we własnym zakresie możemy sobie zmienić, kogo to obchodzi. Jest propozycja zastępstwa, jak mi się nie podoba, to przepis omijam i robię tak jak ja uważam za słuszne. Nie trzeba przy tym obrażać innych.

      Usuń
  6. Nie rozumiem po co te " przepychanki " kto bardziej ma obsesję. Anonimowa, jeśli Tobie się tutaj nie podoba to nie czytaj i koniec. Każdy robi to co uważa za słuszne i uważam że takie ataki są nie na miejscu.
    Dla wielu Magda robi ogromną robotę i dzięki niej nabierają motywacji do działań, a czy z oliwą czy z magii - co to kogo obchodzi.
    Z pozdrowieniami dla obu Pań i więcej spokoju. Małgosia M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Madziu, właśnie wstawiłam w słoiczku ten sosik, ale z octem jabłkowym, bo taki akurat mam i ze szczypiorkiem, jakoś pietruszki nie lubię. Pachnie wyśmienicie! Myślisz, że jutro rano będzie już do użycia czy całą dobę ma tak stać i przechodzić smakami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rano sosik będzie dobry. Jak pietruszkowy za krótko trzymałam, to pietruszka była taka jakby twarda i przeszkadzała w sałatce. Ale jak Ty nie lubisz pietruszki, to problem z głowy, bo szczypiorek szybko mięknie.

      Usuń
  8. Czy można mieszać różne rodzaje octu?
    np zwykły z balsamico?
    Pzdr
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, to tylko przykład. Ja z balsamicznym raz robiłam i było smaczne, więc śmiało. A tylko raz, bo u mnie na talerzu kolor ma znaczenie (dzieci potrafią się uprzedzić do wszystkiego zanim spróbują).

      Usuń
  9. Myślę że powinna Pani jednak użyć odrobinę oliwy- tłuszcz w sałatce jest potrzebny do rozpuszczenia witamin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym, że oleje zdrowe dobrze wiemy, cały post o tym stworzyłam. Ta wersja sosu jest alternatywą nie tylko ze względu na kalorie, ale też to jest całkiem inny smak, dla odmiany.

      Usuń
    2. no tak, olej jest w poście ale w przepisach jako składnik już nie.

      Usuń
    3. To dodaj oliwę, co za problem :)

      Usuń
  10. hahahaha no i właśnie czekałam na taką reakcję :)))) Brawo Pani Magdo :)))

    OdpowiedzUsuń