logo

logo

poniedziałek, 26 listopada 2012

Kotlety kapuściane z kaszą jaglaną





Składniki:
kapusta włoska (500g)
2 cebule (100g)
kasza jaglana (100g)
1 łyżka bułki tartej (20g)
przyprawy  (sól, pieprz, kminek, zioła prowansalskie)



 




Przygotowanie:
Kaszę przepłukujemy zimną wodą, następnie gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu (1szklanka kaszy do 2 szklanek wody). Najlepiej pod koniec gotowania wyłączyć, przykryć i zostawić, wtedy wchłonie całą wodę.
Kapustę włoską kroimy, nie za drobno, wrzucamy ją na ok. 5 minut do wrzątku i gotujemy. Następnie odsądzamy na sitku nadmiar wody. Cebulę kroimy w kosteczkę i podsmażamy.
Wszystkie składniki, czyli kaszę, kapustę i cebulę przyprawiamy i mieszamy dokładnie, powinna wyjść zwarta lekko klejąca kula, z której formujemy kotlety, obsypujemy je bułką tartą i smażymy z dwóch stron, aż się przyrumienią. Z podanych proporcji wychodzi 12 kotletów.




Wartość energetyczna całej masy na kotlety kapuściane – 635kcal


Wartość energetyczna 1 kotleta kapuścianego z kaszą jaglaną – 50kcal 


19 komentarzy:

  1. O, świetny pomysł na obiad :D Zrobię na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na nie-mięsne kotlety! Chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby Master Chef był w wersji light, na pewno wygrałabys te 100tys :) Renata

    OdpowiedzUsuń
  4. zrobiłam dzisiaj takie kotleciki, dokładnie według przepisu, po prostu cudo, mój mąż (nie-wegetarianin) też był zachwycony :)nie wiedziałam, że kapusta włoska ma taki niesamowity smak, w zasadzie w ogóle nic z nią nie robiłam, oprócz wrzucenia na wrzątek, kotletów też jakoś nie doprawiałam za bardzo, jedynie pieprz i sól, acha i po raz pierwszy smażyłam beztłuszczowo cebulkę, wyszła super, jedynie na patelnię z kotletami leciutko psiknęłam oliwą, ale bardzo leciutko ... bardzo pyszne, dziękuję Madziu ! :)
    pozdrawiam
    Tola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też włoskiej nie jadłam wcześniej w takiej postaci, tylko w sumie gołąbki i gołąbki... A to dobry pomysł na wykorzystanie tych małych liści, co już na gołąbki się nie nadają :)

      Usuń
  5. dokładnie :)
    gołąbki też mam w planach, jutro chciałabym zrobić kotleciki z brokułami i kaszą jaglaną, a teraz właśnie robię Twoje dyniowe chlebki curry i dyniowe naleśniki z dżemem (dla męża), dla mnie ze szpinakiem :)
    tola

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam
    Czy opcje smazenie mozna zastapic opcja pieczenia w piekarniku ? Dla mnie byloby wygodniej :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam ponownie
    Pytanie o pieczenie nie aktualne Juz upieklam :-) pycha 225 stopni 20 min

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapamiętam i będę innym odpowiadać :) Może sama upiekę kiedyś :) Mi z kolei wygodniej na patelni.

      Usuń
  8. Ciekawe połączenie z kaszą jaglaną, muszę spróbować.
    Do tej pory robiłam kotlety z ugotowanej i zmielonej kapusty włoskiej, doprawione tak jak tradycyjne kotlety mielone i były przepyszne, chociaż nigdy nie udało mi się osiągnąć smaku jaki miały zrobione przez moją babcię;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. jeśli zrobię to samo z kaszą manną to wyjdzie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj :) Nie wiem, bo nie robiłam :)

      Usuń
  10. Właśnie jestem po obiadku ,klopsiki pychotka do tego ryż ,surówka no i sos czosnkowy -poprostu rewelacja:)Jesteś niesamowita twoje przepisy są rewelacyjne ,nawet nie wyobrażasz sobie jak mnie inspirujesz .Już szukam obiadu na jutrzejszy dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  11. eh a ja chyba coś nie tak robię mimo iż według przepisu, bo mi te kotleciki ciągle się rozpadają, próbowałam 4 na patelni usmażyć, ale porażka papka, resztę wstawiła do piekarnika, zobaczę co wyjdzie za 2 minuty:) pewnie smak na 5 a wygląd, cóż...:)
    zmyslkobiety

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne przepisy, jeśli mogę polecic., to zamiast bułki tartej można dawac otręby, pyszne i bardzo zdrowe:)

    OdpowiedzUsuń
  13. to ja też coś podpowiem jeśli mogę :)
    bułkę tartą robię z resztek dietetycznych chlebków, które sama piekę (mąka pełnoziarnista, woda, odrobinka soli i drożdże) albo posypuję mąką kukurydzianą, kaszą manną, otręby (dokładnie - pyszne i bardzo zdrowe ! :)) lub mąką krupczatką, fajnie chrupie :D
    tola

    OdpowiedzUsuń
  14. Zepsułam, zasugerowałam się w treści z opisu ze na szklanke kaszy dwie szklanki wody no i dałam tą całe szklanke, a to sie okazuje jak teraz patrzę ze szklanka ma 180 g, wiec moje kotlety sa bardzo jaglane mniej kapuściane i teraz już wiem dlaczego tak się nie zachwycam jak wy... :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale generalnie to danie jest świetne na wykorzystanie resztek kapusty włoskiej, wczoraj robiłam dietetyczne gołąbki właśnie z włoskiej i to co zostało wykorzystałam dzisiaj :-) Polecam

    OdpowiedzUsuń