logo

logo

poniedziałek, 5 listopada 2012

Mus marchewkowy

Dobra wiadomość dla tych, którzy mieli dość mojego maniactwa dyniowego. Przeszłam w fazę maniactwa marchewkowego. W skrócie mówiąc, przetestowałam mus (puree) marchewkowe jako zamiennik musu dyniowego. Zatem wstawiam inne wersje wcześniejszych przepisów zachęcając Was do kombinowania razem ze mną.



Składniki na mus marchewkowy:
marchewka (500g)
woda (250ml)






Przygotowanie:
Zasadniczo chodzi o zachowanie proporcji, ja wyżej, wtedy wszystkie moje przepisy powinny Wam się sprawdzać.

Marchewkę gotujemy do miękkości i miksujemy, najlepiej w kielichu do koktajli, z odpowiednią ilością wody. Konsystencja powinna być taka jak na zdjęciu, czyli po ruchu łyżki powinien zostać ślad, nie może być za płynne.

Ogólnie zmiksowana słodka marchewka jest dobrym deserem sama w sobie, bez przypraw, bez cukru, lekko zakwaszona cytrynką – coś jak gęsty koktajl, ale za to bardzo niskokaloryczny. Jedna szklanka (200ml) takiego musu ma jedynie 32kcal. Nawet jakbyśmy to posłodzili 1 łyżeczką cukru to ma dalej mało – 72kcal. To jest naprawdę pyszne i zdrowe.




Wartość energetyczna marchewki – 24kcal/100g

Wartość energetyczna gotowego musu marchewkowego– 16kcal/100g





22 komentarze:

  1. Brzmi i wygląda bardzo zachęcająco, będę musiała wypróbować. Mam tylko 2 pyt. z 500 g marchewki ile wychodzi małych słoiczków? i czy wiesz może ile taki słoiczek może postać w lodówce/zamrażalce? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem ile słoiczek, ale powiem tak, jak zrobiłam ten mus popołudniu, to stał dwie doby czyli do trzeciego popołudnia. To się tak szybko robi, że nie ma co robić zapasów. Kilka dni pod rząd trzeba zrobić różne warianty marchewkowe i już :)

      Musu masz 750g, więc taki słoiczek po dżemie ma 200g, to by było 3-4 słoiczki.

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedz. Właśnie przed chwilą skończyłam pierwszy mus i wyszedł fantastyczny. :)

      Usuń
  2. nareszcie,bo jak patrzyłam na dynię w sklepie i myślałam o przerabianiu jej na mus to mi sie słabo robiło a marchew to jakos tak raz dwa,roboty 10 razy mniej (kupuję ekologiczną w lidlu i tylko ją myję porządnie)
    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dynię trzeba kochać, wtedy nawet jej ciężkie przerabianie idzie lżej :) Ale wiem, że do dyni nie każdy przekonany, dlatego proszę bardzo - alternatywa :)

      Usuń
  3. faktycznie, dynia to jest twardy orzech jeśli chodzi o obróbkę. wczoraj cały dzień nad nią spędziłam. a to była połowa tylko...
    marchewkowe musy/kremy też są świetne. kiedyś miałam bzika na ich punkcie i odwrotnie niż Ty - właśnie jestem pod urokiem dyniowych musów/puree/kremów :)
    jaki aksamitny mus Ci wyszedł! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak między nami, ja za dynią dalej szaleję, ale nie mogę mieć monotematycznego bloga, prawda? :)

      Usuń
    2. A mus aksamitny zawdzięczam kielichowi do koktajli, blenderem mi taki nie wyszedł, a ten to ideał!

      Usuń
  4. rewelacja. wyglada pysznie, smakuje pewenie jeszcze lepeiej!

    OdpowiedzUsuń
  5. ehh a da się zrobić z tego jakieś ciasto czekoladowe :P chodzi za mną coś takiego, jajka cukier, kakao a mus na obciążenie i wilgotność... ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No masz, prawie czekoladowe, na początek piernik ;)

      Usuń
  6. Uwielbiam!!
    W życiu bym nie uwierzyła, że marchewka może tak smakować!
    Cudny, w czystej prostej postaci jak i w różnych wariantach smakowych.
    Bardzo polecam dodanie suszonej żurawiny, cynamonu czy imbiru. Za każdym razem można mieć inny, przepyszny deser.
    Wprawdzie z żurawiną nie jest tak przepięknie słoneczny i żółciutki, ale smak rekompensuje burość koloru :)
    Robię zawsze większą porcję i pakuję do lodówki. Później albo jem sam, albo dodaję dodatki mleczne, serek homogenizowany, danio lub jogurt.
    Polecam,jak dla mnie odkrycie roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A to wszystko Twoja wina :)
    Wolę się uzależnić od marchewki niż czekolady ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wina wina, zasługa kochana :) A jadłaś zmieszaną z serkiem waniliowym? Dałam w przepisach taki deserek, dłuuugo go robiłam, bo było ciągłe zapotrzebowanie ze strony dzieci.

      Usuń
  8. a jeśli dodamy do tego 2 banany, albo jabłka, albo jedno i drugie?
    to jak się kalorycznośc zmieni? Jeszcze dopuszczalne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Średni banan to 115kcal. Czy dopuszczalne - pewnie tak, wszystko zależy od planu dnia i limitu narzuconego na diecie.

      Usuń
  9. Czy do takiego musu kupujesz specjalnie słodkie marchewki czy zwykłe? Jeśli słodkie, to gdzie takie nabywasz? Ja robię zakupy głównie w Biedronce, Polo Market i Delikatesy Centrum i ze słodkimi się nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie kupuję specjalnie. Takie jakie się trafią.

      Usuń
  10. Czy taki muss mozna zamrozic, żeby pozniej wykorzystac do piecenia ??

    OdpowiedzUsuń