logo

logo

niedziela, 2 grudnia 2012

Kandyzowana skórka pomarańczowa

Domowa, pachnąca, polecam każdemu zrobić w sezonie cytrusowym, żeby była na cały rok.



Składniki:
skórka z pomarańczy (100g)
cukier (100g)
sok z cytryny






 
Przygotowanie:
Skórki z pomarańczy zalewamy wrzątkiem i zostawiamy, żeby namokły. Jak zmiękną wycinamy z nich jak najwięcej białych skórek spod spodu. Następnie kroimy skórki w kosteczkę (lub w paseczki, które później można wykorzystać do dekoracji), wrzucamy do rondla, wsypujemy odpowiednią ilość cukru, odrobinę wody (1-2 łyżki) i pod przykryciem smażymy. Trzeba kontrolować poziom wody, co jakiś czas podlewać, żeby nie przywarły. Jak już będą odpowiednio pomarańczowe jak na zdjęciu to wtedy zakwaszamy cytrynką lub kwaskiem do smaku.

Zasada jest taka, że ile skórki tyle cukru. Ale taka tylko z cukrem jest bardzo słodka, więc polecam dodać sok z cytryny, opcjonalnie szczyptę kwasku cytrynowego. Odkryłam to jakiś czas temu i już bez zakwaszania nie robię. Oprócz smaku i aromatu ma to jeszcze jedną zaletę – nawet przy długim leżeniu w słoiczku nie robi nam się cukrowa bryła, którą potem trzeba skrobać.





9 komentarzy:

  1. Chyba się pokuszę, aby je zrobić :) Jak i jak długo można je przechowywać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do końca karnawału mi wystarczają i nic się z nimi nie dzieje, w lodówce je trzymam w słoiczku.

      Usuń
    2. Właśnie się robi :) Dzięki za przepis!

      Usuń
  2. moja skorka już na ogniu, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiłam kiedyś zanim znalazłam ten przepis ;)
    Zżarłam jeszcze gorącą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie dziwię się, czasem też podjadam ;)

      Usuń
  4. No tak, wszędzie czytam o wycinaniu białej błonki i robię od lat po swojemu :) czyli nie wycinam jej, bo lubię "pulchną" skórkę pomarańczową:) Nie pamiętam proporcji, bo robię na oko, ale zawsze po wymoczeniu skórek obgotowuję je dwa razy zmieniając wodę. Potem tak jak Pani Magda gotuję w cukrze z odrobiną wody i zakwaszam sokiem z cytryny, żeby cukier się nie brylował. Czasem do gotowania w cukrze dodaję skórkę z cytryny, ale wyjmuję ją gdy skórki są gotowe. Potem wkładam skórki do słoiczków 1/4 l., podlewam trochę cukrem, zakręcam i do góry nogami pod kocyk. Wytrzymują w spiżarce pond rok.

    OdpowiedzUsuń
  5. Robię w większej ilości wody, później rozkładam do wystygnięcia na papierze do pieczenia i dopiero wtedy chowam do lodówki choć i bez lodówki w woreczku nie pleśnieje. Soku cytrynowego dotąd nie do :-)

    OdpowiedzUsuń