logo

logo

niedziela, 2 grudnia 2012

Pierniczki drożdżowe




Składniki:
mąka pszenna (200g)
1 jajko (60g)
cukier (30g)
miód (50g)
1 łyżka przyprawy do piernika
1 łyżeczka sody
drożdże (15g)
masło (20g)





Przygotowanie:
Miód, cukier i masło rozpuszczamy w rondlu na małym ogniu, aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Dodajemy przyprawę do piernika i dokładnie mieszamy. Przelewamy to do dużej miski i schładzamy. Następnie dodajemy jajko, pokruszone drożdże, sodę i mąkę. Wyrabiamy dokładnie masę piernikową, powinniśmy mieć kształt kuli. Jeśli takiego nie mamy dosypujemy mąki. Wałkujemy ciasto na ok. 0,5cm, wykrawamy pierniczki, układamy na papierze do pieczenia. Zostawiamy na ok. 30minut, żeby lekko urosły, mają się podnieść, ale nie wyrosnąć jak drożdżówki.



Pieczemy w temperaturze 180st. około 10 minut. Nie za długo, żeby się nie spiekły, dzięki tak krótkiemu czasowi pieczenia będą mięciutki i pulchniutkie, inne niż tradycyjnie znane pierniczki. Zaletą tych pierniczków jest to, że dzięki drożdżom pięknie rosną i sprawiają wrażenie dużych, ale są przy tym niskokaloryczne. Z podanych proporcji wychodzi 30szt.








Wartość energetyczna całego ciasta na pierniczki drożdżowe – 1260kcal

Wartość energetyczna 1 pierniczka drożdżowego – 40kcal




16 komentarzy:

  1. ile nowych propozycji ... :)
    jestem ciekawa smaku tych pierniczków ... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedynie mnie kolor nie do końca satysfakcjonuje, na drugi raz dodam kakao. A są mięciutkie jak te wszystkie kupne alpejskie czy inne nadziewane. Puszek :)

      Usuń
  2. Pierniczki na drożdżach brzmią interesująco. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobają mi się Twoje pierniczki. Takich szukałam. Pozdrawiam Cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam , że jeszcze nigdy nie piekłam drożdżowych pierników...zaintrygowałaś mnie tym przepisem...
    Zachęcam Cie do poparcia apelu jaki zamieściłam na swoim blogu...proszę w nim innych blogerów o umieszczanie informacji o SZLACHETNEJ PACZCE obok ich bożonarodzeniowych przepisów...przeczytaj , może uznasz za stosowne i się dołączysz...

    OdpowiedzUsuń
  5. Fascynujące. Zrobię i dam znać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś niezawodna, więc czekam :)

      Usuń
    2. Obiecałam, więc zrobiłam, ale nie obiecałam, że nie będę kombinować, prawda? :) Otóż dodałam zamiast miodu melasy z trzciny cukrowej i następnym razem też tak zrobię. Wartości odżywczych więcej niż miód ma, kalorii mniej (chociaż przy tej ilości, to żadna różnica :)) i kolorek ciekawszy, obeszło się bez kakao, którego akurat w pierniczkach jakoś nie lubię.

      Usuń
    3. No to kombinatorka jesteś!

      Usuń
    4. Ale jakie to pyszne jest! Nie czuć grama drożdży, a przyprawę do piernika robię sama, więc jest mocna i ostra. Pachną obłędnie, mają ciepły, ciemny odcień brązu (kakao daje kolor zupełnie inny, chłodniejszy), są mięciutkie i delikatne. W życiu nie przypuszczałam, że na drożdżach można zrobić pierniczki!

      Usuń
    5. Ja też nie ;) a;e jestem maniaczką drożdży, więc nie mogłam się oprzeć pokusie pokombinowania :)

      Usuń
  6. Moje ulubione pierniczki, piekę je co roku, tylko do miodu, masła i przyprawy do piernika dodaje kakao wtedy wychodzą ładniejsze. Są mięciutkie od razu po upieczeniu, a któregoś roku zapomniałam o kilku i przeleżały w pusze ok miesiąca i nadal były miękkie i smaczne. Gorąco polecam !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha i wcale nie czuć w nich drożdży

      Usuń
    2. Właśnie, muszę ulepszyć ten przepis kakao, koniecznie! Po prostu zapomniałam o tym, żeby je nim przyciemnić.

      Usuń
  7. O takich właśnie szukałam! Dzięki wielkie!

    OdpowiedzUsuń