logo

logo

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Pierś z kurczaka na kilka sposobów


Pierś z kurczaka w przyprawach, to najszybszy sposób na dietetyczną porcję mięsa na obiad. Żeby nie było nudno można ją zrobić na kilka sposobów używając do tego różnych przypraw, ziół lub użyć po prostu gotowych mieszanek przypraw, które są tak dobrane, że nadadzą kurczakowi za każdym razem innego aromatu. Najczęściej używam przyprawy do kurczaka, wtedy wychodzi złocisty. Czasem dodaję sporą ilość ziół, a czasem papryki czerwonej. Pod potrzeby moich dzieci wystarczy sól, bo lubią mięso białe, w innym doszukują się podstępu i nie chcą jeść. Niezawodne są też wszelkie mieszanki meksykańskie, do żeberek, chili con carne, przyprawa chińska i podobne.

 




Smażenie bez tłuszczu jest bezproblemowe. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy przyprawione piersi, obsmażamy z dwóch stron chwilę, a później najlepiej lekko podlać wodą (1-2 łyżki), przykryć pokrywką i dusić na małym ogniu. Dzięki temu mięso nie jest suche. Jeśli chcemy bardziej wysuszone smażymy bez pokrywki, od czasu do czasu podlewając wodą, ale generalnie dążymy do tego, żeby w wodzie nie stało.

 





Tak więc zbierając Wasze liczne pytania i odpowiadając na obawy przed smażeniem mięsa bez tłuszczu (że będzie przywierać, że będzie suche, że spali się szybciej niż dojdzie w środku itp.) odpowiadam w tym poście na wszystko. Podstawowe zasady przyrządzania zwykłej piersi to odpowiednia przyprawa, smażenie pod przykryciem, kontrola poziomu wody i mały ogień.



 



Wartość energetyczna 1 piersi z kurczaka (250g) – 250kcal

Wartość energetyczna 1 porcji (1/2 piersi) – 125kcal 



19 komentarzy:

  1. A jak ktoś ma więcej czasu i ma dwie lewe ręce to najlepiej kupić rękaw do pieczenia. Wtedy nawet trochę sosu się uzbiera :) J.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiś to chyba stary stereotyp z tym smażeniem bez tłuszczu. Moja mama również uważa, że jest to niemożliwe i "dusi" mięso w ogromnej ilości tłuszczu. Ja jednak zawsze podsmażam bez tłuszczu, potem dodaję trochę wody, przyprawy i wychodzi o wiele smaczniej (no i zdrowiej) niż jej wersja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja może nie w ogromnej, ale nie daje się namówić, że można bez. To znaczy daje się namówić jak jej nad patelnią stoję i truję. Ale już za tydzień jak nie potruję, to leje. PO CO???

      Usuń
  3. A ja może na temat nie temat...ale moi lubią gyrosa tradycyjnego i doradź proszę-otóż mięso podsmaże tym sposobem z przyprawami a zamiast majonezu dołożę majonez z Twojego pomysłu+ketchup.Mogłoby być????Ile to kalorii?Jetem Twoją wierną czytelniczką Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko tak powiedzieć ile to kalorii. Prześlij mi na maila dokładne proporcje, to zrobię policzę i wyliczę. Prześlij taki przepis tradycyjny, to może uda się zrobić porównanie.

      Usuń
  4. wiesz że Twój blog to książka kucharska i to jedyna ;) w niejednym domu...
    brakuje mi tylko w tych przepisach jakich konkretnie ziół (lub zielonego) dodajesz. Dla mnie słowo zioła to wielka niewiadoma ;) mam trochę tego ale jak już przychodzi co do czego to się stoję i patrze co dodać i po prostu nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie najczęściej mieszanka - zioła prowansalskie. Do zup majeranek, do dań pomidorowych bazylia. A reszta to zależy od natchnienia i od tego co sobie wymyślę.

      Usuń
  5. Pani Magdo szczerze podziwiam za całokształt: za to jak Pani wygląda dzięki "takiemu" odżywianiu, za trud jaki Pani włożyła w tego bloga, milion przepisów, wyliczeń, zdjęć a przede wszystkim za to że dzieli się tym z nami. Bardzo dziękuję, Pani Magdo bardzo polecam potrawy na parze, szczególnie kurczaka nie tylko piersi ale także udka znakomicie smakują tylko trzeba je przyprawić wieczorem a zrobione na drugi dzień smakują świetnie i nie ma problemu ze "smażeniem". Życzą wszystkiego dobrego w Nowym Roku i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pani Magdo a może jakieś przepisy z cielęcinki ,wołowinki albo dziczyzny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby tylko ktoś u mnie to jadł, to bym robiła. Jedynie może mąż by ruszył, reszta nie, więc nie jest to dla mnie ekonomiczne, stąd większość przepisów to kurczak.

      Usuń
  7. Ja tu często zaglądam, a kurczaczek mniam :) polecam tez bardzo pomocna stonę https://www.facebook.com/AllevoJedzIChudnij/app_387030424731412 lekkie przepisy dietetyczne, łatwe w wykonaniu

    OdpowiedzUsuń
  8. Pani Magdo, mam pytanie: wartość energetyczna w 100 g kurczaka pod obróbce termicznej zmienia się, ponieważ odparowuje część wody i składniki ulegają "zagęszczeniu". w 100 surowego mięsa jest 100 kcal, a w 100 g po ugotowaniu - 150. Mnóstwo jest wyjaśnień tego, ale ja jakoś ciągle nie rozumiem. Jak to przeliczać tak na co dzień, przy gotowaniu? Czy jeśli policzę kaloryczność mięsa surowego to nie muszę się dalej martwić o zmiany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ja się nie znam na tym ale wiem jedno że zawsze liczysz wszystko na surowo.tak podają np dietetycy.Zaesze liczą wartość surowego produktu czy to będzie mięso czy ryż,kasza itd

      Usuń
    2. Wszystko na surowo.

      Usuń
  9. witam jaka pani uzywa patelnie do smazenia bez tluszczu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O patelniach we wpisie gadżety kuchenne. Wpiszesz w wyszukiwarkę słowo patelnia i też znajdziesz odpowiedź, bo wiele razy już o tym było.

      Usuń
  10. A ja podpatrzyłam u kogoś jak smażył kurczaka (wcześniej przyprawionego) w papierze do pieczenia. Polecam serdecznie! Sprawdzone:)

    Kaligrafia

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjny obiad miałam dzisiaj! Pierś kurczaka smażona bez tłuszczu na patelni, ryż z sosem paprykowym (super smak i nie jest suchy) a do tego surówka z kapusty kiszonej (dodałam jeszcze pietruszki). Wsiąkłam w tego bloga, od 3 dni ciągle go studiuję ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam tego bloga ale polecam też bloga CoJesc.net

    OdpowiedzUsuń