logo

logo

piątek, 25 stycznia 2013

Rolada a’la leniwe ruskie

I to był strzał w 10 w najbardziej dietetyczną wersję leniwych ruskich. Przepis dla wszystkich tych, którzy uważają, że po pierwsze kwintesencją smaku pierogów ruskich jest farsz, a nie ciasto. Po drugie chcą szybko i „na lenia” mieć coś, co smakuje jak ruskie. Dla mnie rewelacja!
 
 


Składniki:
1 andrut kwadratowy (25g)
ziemniaki (400g)
cebula (200g)
1 kostka białego sera (200g)
przyprawy (sól, pieprz, przyprawa do ziemniaków)

 






Przygotowanie:
Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni, pod przykryciem, aż zmięknie a nadmiar wody odparuje. Ziemniaki gotujemy, odlewamy wodę, dodajemy biały ser, podsmażoną cebulę i wszystko dokładnie zgniatamy tłuczkiem do ziemniaków. Przyprawiamy farsz do smaku. Na andrucie rozprowadzamy równomiernie warstwę ciepłego (nawet gorącego) farszu, szczególnie dokładnie po brzegach. Dzięki temu, że nakładamy ciepły farsz wafel zmięknie i będzie ładnie się rolował bez pękania, dlatego ważne, żeby pokryć każdą jego część. Całość zawijamy w roladę. Owijamy folią spożywczą i wstawiamy na kilka godzin do lodówki. Z podanych proporcji wychodzi 20 plasterków o grubości 1cm. Polecam odsmażyć na złoto na patelni.




Wartość energetyczna całej rolady – 580kcal

Wartość energetyczna 1 roladki – 30kcal 


 

50 komentarzy:

  1. Nie wierzę!!! Co za pomysł niesamowity. Nigdy ale to nigdy bym na to nie wpadła.
    Gratuluję!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. O, to coś dla mnie. Ciekawy pomysł. Nie zawsze chce mi się lepić pierogi a ten sposób oszczędza wiele czasu.Renia

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam, robiłam, bardzo lubię :) W prawdzie moje były mniej dietetyczne, bo miały jeszcze panierrkę, więc muszę wypróbować Twojej wersji light :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja! Dla mnie farsz najważniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. do tego sos z suszonych grzybów i jestem w niebie:)) pychotka:D
    Pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam :) Muszę koniecznie zrobić. Uwielbiam farsz ruski :D
    Szkoda, że nie ma na Twojej stronie opcji w stylu pobierz przepis, wydrukuj lub coś w ten deseń :)

    Pozdrawiam, Daria

    OdpowiedzUsuń
  7. W opcjach każdej przeglądarki jest opcja Drukuj hehe... Tylko, że prawdopodobnie wydrukuje całość z komentarzami ;)

    Zawsze można sobie w jakimś edytorze tekstowym np MS WORD wkleić przepis z obrazkiem i wydrukować.
    A opcja pobierz przepis byłaby śmieszna. Mamy po kliknięciu prawym przyciskiem myszy opcję kopiuj wklej heheheheheh...

    Już nie przesadzajmy z tymi udogodnieniami hehe niedługo ktoś sobie zażyczy opcji Wydrukuj przepis i jeszcze go za mnie ugotuj/usmaż lub co tam trzeba..

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. ten farsz jest swietny do naleśników, tylko muszą być cieniutkie i zawinięte w krokiet, polecam

    OdpowiedzUsuń
  9. Co to jest andrut kwadratowy? Znowu się pojawia, a ja w pamięci pod hasłem "andruty" mam kruche wafle... ale to chyba nie to, bo to nie ma nic wspólnego z waflami. Oświeć(cie) mnie plis...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to są te wafle do przekładania, takie duże wafle, które zawsze robiłam na słodko. Są okrągłe i kwadratowe. Nie są słodkie, są bez smaku.

      Usuń
    2. Ale numer z tymi andrutami. Rzeczywiście to te wafle, które w szkole na Zetpetach przekładało się zrobioną w grupach masą podobną do...nie powiem czego bo to blog o jedzeniu :) Powiedzmy, że do czekolady ;)
      Wszystko mam w lodówce, jutro po południu kupuję te andruty w warzywniaku obok i leniwa wersja ruskich będzie. Dzięki!

      Usuń
  10. mam pytanko bo rozmokly wafel zle mi sie kojarzy w smaku, czy to jest wyczuwalne w Twoich roladach?bo wygladaja bardzo smakowicie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, przy tak intensywnym smaku jednej czy drugiej roladki wafel spełnia funkcję tego, co trzyma kształt, więc spokojnie, nic złego nie czuć :)

      Usuń
  11. nigdzie nie mogę namierzyć gdzie takie andruty można kupić, a wyglądają bardzo apetycznie, przyznam, że też nigdy nie widziałam ich w sklepie.. :)
    tola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana byłam dzisiaj na zwykłych osiedlowych zakupach, w dwóch warzywniakach, spożywczym, specjalnie patrzyłam, wszędzie były. Może nie zwracałaś uwagi do tej pory. No zwykłe wafle do przełożenia.

      Usuń
    2. może rzeczywiście nie zwracałam do tej pory uwagi :)
      sorry za refleks, ale dopiero dzisiaj odkryłam Twoją odpowiedź :P
      i świetnie, bo jutro na nie zapoluję, bo po głowie chodzą mi od kilku dni pierogi takie jak te właśnie, mniam .. :)
      tola

      Usuń
  12. Żeby schudnąć, trzeba jeść ;) - to mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzisiaj zabieram się za ten przepis. Mała modyfikacja: druga roladka będzie z farszem szpinakowym z białym chudym serem.
    Zobaczymy co z tego wyjdzie. Pozdrawiam Agnieszka R-W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O szpinakowym też myślałam :) A ogólnie pomysł powstał w pracy, bo mam dwóch takich sprzymierzeńców kulinarnych po lewej i prawej, także wiesz, w zaopatrzeniu siła :) Jak Ci posmakuje, to mój pomysł, jak nie, to z nazwiska powiem czyj ;)

      Usuń
    2. No tak,.... faceci :)
      Podkradłam przed chwilą na spróbowanie po plasterku z każdej roladki. I zarówno Twój pomysł jak i moja mała modyfikacja ze szpinakiem wyszła super. Raz, że smacznie, dwa chudo, trzy bez zbędnego tłuszczu- i to jest właśnie w tym wszystkim najfajniejsze. Chciałam zagłosować drugi raz na blog ale przyszła informacja, że nie jest to możliwe. A szkoda. Oczywiście głosy masz dwa ode mnie i od męża który zaklepał sobie na jutro roladkę a la ruskie pierogi. Dzięki , pozdrawiam :) Agnieszka R-W

      Usuń
  14. jestem zachwycona Twoim blogiem :) od poniedzialku zaczynam trening p90x i silownie oraz czas na diete ;) jestes specjalistka w kwestii zywieniowej, moglabys mi powiedziec co sadzisz na temat takiego sniadania? Składniki:
    *2 łyżki płatków jęczmiennych
    *1 łyżka siemienia lnianego
    *3 łyżki musli bez cukru z suszonymi owocami
    *3 suszone śliwki
    *2 łyżki otrębów granulowanych śliwkowych np. kupiec
    *100 g chudego serka twarogowego
    *200 g bez cukrowego jogurtu z dodatkiem suszonych śliwek
    serek wymieszaj z jogurtem. na dno słoiczka wsyp płatki jęczmienne i siemię lniane. zalej kilkoma łyżkami jogurtu. na jogurcie poukładaj pokrojone w kawałeczki kawałki suszonej śliwki, posyp musli i zalej resztą jogurtu. całość posyp otrębami granulowanymi. wstaw do lodówki na całą noc.

    pozdrawiam!! Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie skomplikowany przepis :) Jakbym wieczorem musiała myśleć o śniadaniu, to bym się głodna robiła na noc :) Ale jak na śniadanko jest w porządku :)

      Usuń
  15. Moje roladki leżą cierpliwie w lodówce. Zrobiłam z podwójnej porcji. Po konsumpcji dam znać, jak smakowały.
    Dam trochę córce, bo też się odchudza a resztę zamierzam zamrozić. Będzie później jak znalazł. Pozdrawiam. Renia

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy do lodówki włożyć to ciepłe ? :P Chyba jak przestygnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że jak się na ciepło ziemniaki rozsmaruje, to zanim to się pozwija, to ta rolada jest lekko ciepła i taką można już do lodówki wkładać, nie paruje już nawet.

      Usuń
  17. Dziękuje za odpowiedź. Jutro z rana zrobię, to na obiad będzie akurat :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Aha, i czy 3 - 4 godzinki wystarczą w lodówce czy trzeba dłużej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczą w zupełności, to musi stwardnieć, żeby się łatwo kroiło, a nie spłaszczało pod wpływem nacisku noża.

      Usuń
  19. Świetny pomysł, dziś wymysłiłam coś podobnego, ale z normalnego ciasta pierogowego. Zrobiałam bardzo dużo farszu i ciasta, ale straciłam zapał do lepienia :) No i oczywiście ktoś już wpadł na podony pomysł, ale poszedł dalej! Spróbuję z tym waflem nie tylko ten farsz ale i z kapusty itp. GENIALNE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadłam na pomysł przypadkiem, z pomocą kolegów z pracy, ale się okazuje, że już przede mną tacy byli. Dla mnie też jest to super rozwiązaniem :)

      Usuń
  20. Koniecznie muszę wypróbować, super pomysł z tym andrutem:D Twoje przepisy są tak inspirujące!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andruty są świetne, że też nigdy na to nie wpadłam wcześniej!

      Usuń
  21. Zrobiłam i powiem krótko: ten przepis na stałe zawita do mojego menu :) Robi się błyskawicznie, a obiad PRZE-PY-SZNY. Szczególnie, jak ktoś jest maniakiem wszystkiego, co "ruskie", jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak ja i mój mały Kuba. Jak słyszałam koło piątku: mama chciałbym pierogi, to już mi się nie chciało, bo po pierwsze dużo czasu zajmują, po drugie mam zawsze pełną listę pomysłów co do bloga na weekend, bo wtedy mam najwięcej czasu na gotowanie (a przecież ruskie są już tutaj, to po co robić :D ). Tą wersję akceptują wszyscy w domu i to mi pasuje :)

      Usuń
  22. Zrobiłam. Trochę dużo z nimi pracy, ale są bardzo smaczne i są idealną alternatywą dla pierogów.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Wczoraj przygotowałam roladę i dziś smażyłam na obiadek. Mąż jest fascynatem ruskich i powiedział "REWELACJA". Ja mam identyczne zdanie! Niebo w gębie! Stwierdził nawet, że chyba zacznie się zdrowo odżywiać jak ja, co wierz mi kochana w jego ustach to brzmi nieprawdopodobnie. Wielbiciel tłustej staropolskiej kuchni i takie słowa... wszystko dzięki Twojej roladzie. Szok! Wszystko dzięki Tobie i Twoim fantastycznym przepisom :-) Uwielbiam Cię!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to fajnie jak rodzina akceptuje zmiany :)

      Usuń
  24. Od pół roku przeglądam Twoje przepisy, az w koncu rozpoczęłam, kilku dni temu, trzymanie sie zasad. Jestem pod wielkim wrażeniem, jak niskokaloryczne posiłki mogą być smaczne. Własnie włożyłam do lodówki gotową roladę i jestem przekonana, że będzie pyszna, choc mam zamiar podgrzać plastry jutro na grillu, bo własnie sie dowiedziałam,że sie wybieram. Dziękuje, bo blog jest super, a na wygląd i smak Twoich dań po prostu brak mi słów :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Na grillu jeszcze nie próbowałam, bo grilla nie mam ani nie chodzę, ale to się zmieni :)

      Usuń
  25. Rewelacja!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wypróbowałam już kilka przepisów z twojego bloga są przepyszne, można się naprawdę najeść , nie być głodnym i na dodatek chudnąc. Twoje a'la ruskie rewelacja nigdy bym sama na taki przepis nie wpadła.

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam dzis na obiadek pycha!!! tylko to przyrumienianie mi coś nie wyszło. Przywierały do patelni ...czy za gorąca ? może zbyt zimna ? może jenak kropkę oleju ,oliwy trzeba? Poradzicie cos?

    OdpowiedzUsuń
  28. gdzie kupić taki andrut co to takiego ? biały ser to chodzi o twaróg chudy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten andrut to takie wafle kwadratowe do przekładania kremem,w marketach obok galaretek i budyniów.Ser najlepiej chudy,ja robię na President 0% biały ser w kostce.Super sprawa!pzdr,Monika

      Usuń
  29. Właściwie w każdym sklepie spożywczym

    OdpowiedzUsuń
  30. Wlasnie zjadlem polowe rolady. Jak w zaleceniu - odsmazonej. Pycha. Trzeba przestrzegac zasad podanych w wykonaniu - dokladnie rozsmarowac mase na andrucie i zwijac delikatnie. Namokly andrut jest dosc mocny o dziwo (ja sie spodziewalem wiecej klopotow). Kroi sie calkiem latwo, trudniej jest przewracac kawalki rolady na patelni, ale nie jest zle. Pomyskl jest rewelacyjny, od lat nie jadlem pierogow ruskich z lenistwa, teraz to sie zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  31. Dzisiaj na obiad zjadłam właśnie te leniwe ruskie andrutowe i nie pozostaje mi nic innego jak pogratulować przepisu. Podpisuję się obiema rękami pod tym co napisał Robal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrut posmarować farszem (kapusta kiszona ,pieczarki ) pokroić i zamoczyć w jajku i bułce

      Usuń