logo

logo

poniedziałek, 18 lutego 2013

Krem bananowo-czekoladowy

Kto tęskni za Nutellą na diecie? Znalazłam substytut, którym można się zadowolić. Autorką pierwotnego przepisu jest Karolina, która prowadzi blog QuchniaWege. Kombinuje w kuchni jak szalona poszukując substytutów dotychczasowych smakołyków. Do tego testuje mnóstwo „wynalazków” ze zdrowej żywności, na co ja czasu nie mam, więc odsyłam do niej, w poszukiwaniu nowości.

 




Składniki:
1 awokado (125g)
1 dojrzały banan (125g)
orzeszki ziemne (10g)
2-3 łyżeczki miodu (30g)
1 łyżeczka kakao (5g)







Przygotowanie:
Do miski wrzucamy miąższ awokado, dojrzałego i słodkiego banana (125g - waga po obraniu), miód, obrane orzeszki i łyżkę kakao. Wszystko mielimy blenderem na gładki krem, ewentualnie z wyczuwalnymi kawałkami orzeszków. Przepis zmodyfikowałam lekko z braku składników, ale efekt naprawdę super!

Banan – musi być dojrzały i miękki. Wtedy można dać nawet mniej miodu.

Orzeszki – zachowując podejście dietetyczne dodałam zaledwie kilkanaście orzeszków, dla aromatu i lekkiego posmaku.

Kakao – dałam łyżeczkę dla koloru i mi wystarczyło, żeby nabrało zapachu i czekoladowego smaku.

Cały krem z takich proporcji waży 295g.





Wartość energetyczna całego kremu – 520kcal

Wartość energetyczna w 100g – 175kcal/100g

Wartość energetyczna w 100g prawdziwej Nutelli – 530kcal/100g




24 komentarze:

  1. ojej, ale zbieg okoliczności! u mnie dziś też bananowy krem, ale w wersji mega uproszczonej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w domu banany, kakao i miód. Widzę że trzeba dokupić awokado i orzeszki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ ciekawe połaczenia awokado i banana.. Ciekawa jestem smaku.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie kupiłam awokado, to już wiem do czego je wykorzystam :)
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  5. Robiłam nutellę z cieciorki :)
    Też fajna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już próbowałam, jest super, ale u nas bardziej schodzi w wersji bez banana. Może dlatego, że z bananami ostatnio robiłam ciasto, ciastka i placuszki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Banany wszędzie :) A u mnie tak dawno bananów nie było, że to rarytas aktualnie :)

      Usuń
  7. oooo dzisiaj sobie zrobię :D mniam! coś w sam raz dla łasucha :D

    OdpowiedzUsuń
  8. krem czekoladowy uwielbiam;) Ale takiego jeszcze nie jadłam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. wczoraj robiłam, tylko że dałam słodzone kakao więc już nie dosładzałam. mniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też sposób. U mnie nie ma w domu słodzonego kakao, więc poszło zwykłe.

      Usuń
  10. No dobra, przyznaję się bez bicia - nie wierzyłam, że to może być smaczne. Ale, że miałam w domu banana, przez kilka dni noszonego przez męża w plecaku do pracy i z powrotem i pół avocado, które też nabierało już kolorku, stwierdziłam, że spróbuję.
    I pełne zaskoczenie, to jest naprawdę pyszne! Męża wprawdzie nie przekonałam, ale uważam, że jak już jest potrzeba dietetycznego grzechu, to ten sposób jest naprawdę świetny.
    Tłuszcz z avocado, oprócz swoich dobrych właściwości zdrowotnych, nadaje musowi właśnie tą przyjemną kleistość i "rozpływanie się w ustach" za którą kochamy czekoladę.
    Niedowiarkom - polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale się przecież grzecznie przyznałam :D

      Mam też propozycję dla dietkujących samotnie. Porcja jest duża i jeśli nikt wam nie pomoże, radziłabym ją zmniejszyć.

      Usuń
    2. No to może masz rację, w pojedynkę i na diecie może być za dużo.

      Usuń
  11. Madziu jak rozpoznac czy awokado jest juz dojrzale bo stajac w sklepie tak naprawde nie wiem czy ona jest juz dobre:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie może być twarde, ale w sumie to nie wiem, bo ja często kupuję tak przy okazji, leży sobie i wykorzystuje po jakimś czasie, wtedy już zawsze dobre.

      Usuń
  12. Nie wierzyłam, ale zrobiłam.Krem jest pyszny. Na początek też zrobiłam z połowy porcji i bez cukru (bo banany były słodkie), ale coś czuje że jutro zrobię druga porcję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zrobiłam, zjadłam ale chyba już więcej nie zrobię ;/ albo może zrobię ale bez banana bo ewidentnie jego smak mi przeszkadzał... Chyba wolałabym wersję z awokado, miodem, kakao i orzeszkami. Jednak sam pomysł jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A raz miałam jakiegoś banana z posmakiem i też mi nie wchodziło.

      Usuń
  14. Hmm,ja to zamroziłam i wyszły mi pyszne lody :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widze,ze mnie jako jedynej to nie smakowalo :( Moze dlatego,ze pierwszy raz jadlam avokado...
    Pozdrawiam >Kayla<

    OdpowiedzUsuń