logo

logo

niedziela, 3 lutego 2013

Paprykarz domowy



Składniki:
1 filet rybny (100g)
1 marchew (100g)
1 duża cebula (100g)
papryka konserwowa (100g)
1 łyżka koncentratu pomidorowego (25g)
¼ woreczka ryżu (25g) 
1 ząbek czosnku
1 łyżka papryki słodkiej w proszku
przyprawy (sól, pieprz, bazylia, chili)




Przygotowanie:
Ryż gotujemy. Filet rybny (dorsz, morszczuk lub inny dowolny) dusimy na patelni pod przykryciem, co jakiś czas podlewamy wodą, żeby ryba nie była wysuszona. Kiedy ryba będzie gotowa przekładamy na talerz, rozdrabniamy widelcem i zostawiamy do przestygnięcia. Marchewkę trzemy na tarce i dusimy do miękkości na patelni. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy. Do miski wrzucamy gotową marchewkę, cebulę i paprykę konserwową. Miksujemy blenderem na gładką pastę. Dodajemy koncentrat pomidorowy, przeciśnięty przez praskę czosnek i przyprawy. Wszystko dokładnie mieszamy. Na końcu dodajemy rybę i ugotowany ryż, mieszamy i odstawiamy do lodówki do przegryzienia i ostygnięcia. Zalety domowego paprykarza: lekki, dietetyczny, wiemy co jest w środku i ładnie pachnie.





Wartość energetyczna całego paprykarza – 285kcal

Wartość energetyczna na 100g – 55kcal/100g

Wartość energetyczna „Paprykarza Szczecińskiego” – 178kcal/100g





24 komentarze:

  1. już dawno miałam zrobić domowy paprykarz ale jakoś nie mogę się za to zabrać
    Twój wygląda pysznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie go zrobiłam, jest pyszny:) dziękuje. Renata

    OdpowiedzUsuń
  3. da sie go przyrządzić bez uzycia blendera?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się. Zetrzyj marchewkę, ugotuj na bardzo miękko, cebulę pokrój bardzo drobno i paprykę to samo, a jak wszystko wymieszasz, to porządnie porozgniataj widelcem. Będzie więcej grudek, ale na pewno będzie dobre.

      Usuń
    2. Dzięki wielkie za rade! Pewnie skorzystam z przepisu nie długo! :)

      Usuń
  4. Wspaniały przepis. Będę zaraz robić.
    Dziękuję. Pozdrawiam Jadzia

    OdpowiedzUsuń
  5. o kurczę, za to Cię będę nosić na rękach, uwielbiam paprykarz :)
    tola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noś noś, jest za co, bo naprawdę wyszło dobre :)

      Usuń
  6. Mniam, nie jadlam paprykarza od czasow studenckich, chyba sie skusze :) TWSM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się, jednego studencika w sobotę uraczyłam całym słoikiem na wynos :D Wyglądał na szczęśliwego ;)

      Usuń
  7. a masz może przepis na jakąś pastę z ryby (głównie chodzi mi o to że bez ryżu) w przecierze z ryby mielonej tak aby pozbyć cię ości... proszę o przepis i foto jak można Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj w dziale Rewolucjach nabiałowych, tam są wszystkie pasty jakie robiłam.

      Usuń
  8. Zrobiłam ten paprykarz. Jest przepyszny.

    OdpowiedzUsuń
  9. filet ma byc ugotowany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dusimy pod przykryciem, więc w sumie jakby ugotowany, nie wysmażony, a wilgotny. Można ugotować.

      Usuń
  10. Chyba jutro muszę zrobić następną porcję:)Nawet wybredny synek zagląda co chwilę do lodówki.Paprykarz po prostu pycha!!!!!!!!!!!!!!!!!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja! Jest dużo lepszy niż ten ze sklepu, wcale się nie dziwię, że lodówka trzaska :)

      Usuń
  11. Bardzo smaczny, prosty, tani. Paprykarz naj naj

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja zamiast fileta z ryby dałam puszkę tuńczyka w sosie własnym.Rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zakochałam się w Twoim blogu!od poniedziałku pitraszę z Twoimi przepisami walcząc z nałogiem "słodyczowym"; idzie mi-póki co-dobrze. paprykarz-mega najpyszniejszy

    OdpowiedzUsuń
  14. Proszę napiszcie mi jak można wydrukować ten przepis nigdzie nie mogę znaleźć tego linka pod obrazkiem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam od kilku dni o co chodzi z tym linkiem i właśnie mnie olśniło :) No więc, to nie pod zdjęciem przepisu jest coś do druku. Napisałam wyżej, że przepisy do druku pod zdjęciem - czyli pod zdjęciem moich kuzynów. Jak tam wejdziesz są opisane zasady jak dostać przepisy do druku.

      Usuń