logo

logo

wtorek, 12 lutego 2013

Puszyste racuchy

W końcu udało mi się doprowadzić moje racuchy do puszystości o jakiej marzyłam i jeszcze do tego są dietetyczne, bo bez grama tłuszczu. Wszystko zawdzięczam temu przepisowi tutaj. Zdjęcie już mnie zachęcało, a kluczowe były słowa: „Rosły w oczach, myślałam, że z patelni wyjdą”. I wyszły!




Składniki:
drożdże (20g)
cukier waniliowy (30g)
mleko (200ml)
mąka (300g)
1 jajko (60g)
1 łyżeczka sody
1 łyżka octu
½ łyżeczki soli


 

Przygotowanie:
Robimy zaczyn, w ciepłym mleku rozpuszczamy drożdże, cukier i mieszamy z łyżką mąki. Zostawiamy pod ściereczką na 15 minut, aż lekko urośnie. Do miski wbijamy jajko, dodajemy wyrośnięty zaczyn i wszystko miksujemy. Dosypujemy stopniowo mąkę i sól ciągle miksując. Do kubeczka wsypujemy sodę i zalewamy ją octem. Roztwór zacznie się pienić. Mieszamy go chwilę, a jak się uspokoi dolewamy do ciasta i chwilę miksujemy. Racuchy smażymy od razu, na bardzo małym ogniu pod przykryciem. Bardzo rosną, więc zachowujemy odległości między plackami. Na jednego racucha spokojnie wystarczy jedna niezbyt duża łyżka ciasta. Z podanych proporcji wychodzi 25szt naprawdę dużych i puszystych racuchów. 






 















Wartość energetyczna całego ciasta na racuchy – 1450kcal

Wartość energetyczna 1 racucha – 60kcal 






89 komentarzy:

  1. Jejku, faktycznie puszyste! Muszę je kiedyś zrobić, bo drożdżowych nigdy sama nie przygotowywałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. a jakby część mąki zastąpić pełnoziarnistą? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, ja to robiłam pierwszy raz, ale jak już znam sposób, żeby w końcu rosły, to pokombinuję na dniach i dam dokładne proporcje z mąką pełnoziarnistą.

      Usuń
  3. Jak to Ty napisałaś "25szt naprawdę dużych i puszystych racuchów" i te słowa oddają w pełni to co widzę, sa po prostu super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyszly super posypalam cukrem pudrem wiec moj Kuba wcianal a wcian tylko pytal MAMO MASZ JESZCZE TO COS:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy do ciasta na racuchy mozna dodac starte jabuszko?:-)

      Usuń
    2. Właśnie zrobiłam z jabłkiem (starłam jedno duże). Bardzo dobre, trochę słodsze niż standardowe.

      Usuń
  5. Aż mi się coś w brzuchu ruszyło. Kusisz tymi zdjęciami.

    OdpowiedzUsuń
  6. jesteś nie możliwa :D ostatnio tak mi się ich chciało że w koncu zrobiłam normalne i zjadłam jednego :) bo nie mogłam znaleść dietetycznego przepisu oczywiście bez oleju smażyłam :)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie zrobiłam te racuchy i zajadam do kawki. :) Wyszło mi 10, ale zrobiłam z połowy porcji, które Pani podała. No i nieco zmodyfikowałam ten przepis z racji braku składników. Mleko zastąpiłam kefirem naturalnym. 100 g mąki połączyłam z 40 g otrębów pszennych. Pychota!! Lepsze niż ciastka. Dziękuję za ten przepis. W sam raz, gdy komuś chce się słodkiego, a jest na diecie. Pozdrawiam serdecznie, Dorota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, czyli pełnoziarniste wychodzą, więc zrobię :)

      Usuń
  8. Czy moge zalac octem ryzowym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam octu ryżowego, więc nie wiem. Spróbuj zrobić próbę, ma wyjść wybuchowa reakcja chemiczna. Jeśli się uda, to znaczy, że ocet ryżowy spełnił swoją funkcję.

      Usuń
  9. fajne takie pulchne racuszki , mniam !

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny blog:) Skorzystałam z niektórych przepisów są super.Ja zbieram różnie przepisy dietetyczne oto niektóre może pani też je wykorzysta?Krokiety:1 szklanka mąki pełnoziarnistej,1 białko,0,5 szklanki chudego mleka,0,5 szklanki gazowanej wody,1 łyżka oleju,sól.Mąkę miksuje z :białkiem , wodą ,mlekiem olejem i solą,Smażę na patelni teflonowej bez tłuszczu lub specjalnej patelni do naleśników.Farsz to ;podsmażam cebulkę dodaje 100g kapusty kiszonej i 4 średnie pieczarki i podlewam bulionem.Nakładam farsz i zapiekam 15 minut w piekarniku lub patelni.
    Lody bananowe;banana bez skórki zamrażam w foli na całą noc.Wyjmuje i pozostawiam na 20 minut a następnie miksuje ze szczyptą cynamonu i można dodać skórkę z cytryny.Przepisy pochodzą z programu Rewolucja na talerzu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapiszę i pomyślę o tych przepisach :) Dziękuję :)

      Usuń
  11. Niesamowicie pulchne.. I bez tłuszczu mówisz...To kuszące!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez :) I to co fajne, że jak postoją to na zimno tak samo puchate, a nie jak te na oleju klapią później.

      Usuń
  12. Faktycznie puchacze jak się patrzy :) Na racucha zawszę się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  13. właśnie zrobiłam ^^ pyszne :)
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy można mąkę w całości lub po części zastąpić pełnoziarnistą? Czy można zrezygnować w całości lub po części z cukru na rzecz innych słodzideł (np. cukier tylko trochę do rozczynu...)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, wszystko można, proporcji nie znam, może te same, a może inne. Albo sami próbujcie albo 2-3 dni cierpliwości i zrobię, sprawdzę i wstawię przepis :)

      Usuń
  15. Mniam pyszotka. Właśnie nie wiedziałam jak zrobić takie puszyste racuchy. Mam pytanie odnośnie maki czy można zastąpić zwykłą mąkę mąką pełnoziarnistą i dodać jabłko do środka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzę w najbliższym czasie jak to się ma do proporcji i będzie odpowiedź :)

      Usuń
  16. O tej porze w środku tygodnia normalni ludzie pracuja. Prosże nam tu nie podsylac takich zdjęć, bo od 8 nie moge opanowac slinotoku. A dlaczego dodajemy ocet? renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja też jestem normalna i też pracuję :)

      Usuń
    2. Poza tym coś musicie robić w pracy, nie?

      Usuń
  17. Witam bardzo fajne przepisy przejrzysty blog. Wyprobowałam juz kilka przepisów :)mąz zachwycony zrobiłam kilka budyni z Pani blogu ale mam pytanie wiem ze nie dotyczy to tego wątku nie jest zwiazany z racuchami ale zaryzykuje i sie zapytam .Ja jestem juz po diecie schudłam ok 12 kg przy wzroscie 175 waze 63 niekiedy 64 kg zalezy plus minus udało sie wyrzeczenia cięzka praca Pani to zna :) i od czasu do czasu nachodzi mnie ochota na słodkie. Mąz sie nie ogranicza bo jest tzw szczypiorem szczęsciarz ,ale ja powinnam tylko ze niekiedy ochota na słodkie jest silniejsza. Z tego co wywnioskowałam Pani bardzo zna się na odzywianiu :) jestem zafascynowana tym blogiem ale reasumując czy jak zjem powiedzmy miskę domowego kisielu zrobionego na bazie soku z winogron sok bez cukru tylko cukier naturalnie wystepujący własnie z winogrona i mąki ziemniaczanej bo inaczej nie wyjdzie to czy pójdzie waga w górę ? dziękuje i pozdrawiam :) Pani imienniczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie znam bardzo, znam się trochę i ciągle się uczę :) Od jednego kisielu nikt nie przytyje, chyba, że codziennie, więc zwyczajnie raz na jakiś czas można.

      Usuń
  18. Witam, zastanawiam sie jak bedzie wygladal przepis jesli swieze drozdze zastapi sie tymi instant? :D
    I ponawiam pytanie odnosnie wtartego jablka do ciasta

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak samo, ja nie mam doświadczeń z instant. Co do jabłka pewnie można, ale nie próbowałam. Spróbuję i odpowiem jak znajdę odpowiedź i zobrazuję jak to na zdjęciu się ma :)

      Usuń
    2. czekamy niecierpliwie :D

      Usuń
  19. pyszne! z braku świeżych drożdży zastąpiłam je tymi instant i zamiast zwykłej mąki dałam pełnoziarnistą - wyszły bombowo, puchacze jak malowane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, super, kolejne pełnoziarniste puchacze :)

      Usuń
  20. Zrobiłam je właśnie- tylko dodałam jabłuszko starte i częściowo zamiast cukru dałam stevie, żeby było jeszcze mniej kalorycznie. I pięknie urosły:) Więc dziewczyny trzemy jabłuszko i pyszna przekąska gotowa:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pani Magdo, racuszki wyszły rewelacyjne. Wszystkim bardzo smakowały, posypane cukrem , a na wierzchu łyżeczka domowego powidła,dzięki za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  22. zrobilam dzisiaj podobne, uzylam maki pelnoziarnistej i dodalam jablka, mniaaam! Aga

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie usmażyłam racuszki i dodałam cienkie krążki jabłek (renet) - wyszły pyszniaste... polecam!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. też zrobiłam dziś, ale z połowy porcji. dałam 100 g mąki tortowej i 50 g graham. fajnie urosły, ale były dość zbite. myślę, że to przez ciężką mąkę. nie mniej jednak były baardzo smaczne i sycące :-)


    ania

    OdpowiedzUsuń
  25. No to widzę, że dogodziłam racuchami. Nie spodziewałam się tak dużo komentarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oooo... 44 komentarze! Nie dziwię się; też przetestowałam racuchy i chcę dopisać "coś nowego". REWELACJA. Moja nie odchudzająca się rodzina już zrezygnowała z tamtych tradycyjnych racuchów i teraz podjada moje :) Jak zwykle gdy ugotuję coś z tej strony ;p
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  27. czy ktos moze probowal z tego ciasta zrobic gofry? myslicie ze sie nadaje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam też o tym, zrobię i się wypowiem, bo u mnie to taki szał teraz, że dzieci codziennie chcą :)

      Usuń
  28. Czy jest różnica w smazeniu na kuchence gazowej i na plycie? Ja mam płytkę i takie ładne i takie puszyste mi nie wyszly :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem tyle, co i Ty, bo nie mam płyty, więc nie mam porównania.

      Usuń
  29. Wyglądają niezwykle smakowicie, lecz przeraża mnie ilość kalorii ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tak źle, bo są duże. Ja po trzech odpadłam, więc z jakimś dżemem to mniej niż 250kcal. Na jakiś posiłek wystarczająco.

      Usuń
  30. Wyśmienite! Zmodyfikowałam składniki tak żeby wszystko było w wersji jeszcze bardziej light i udało się :) gostyńskie mleko UHT 0,5%, a cukier zastąpiłam prawdziwą laską wanilii. Dla mnie extra!

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepis super! racuszki wyszły niesamowite! dzięki Tobie odkrywam nowe oblicze smażenia ;) takie Twoje racuszki są lekkie dla żołądka. Ja zmodyfikowałam przepis i do ciasta dodałam cynamon, otartą skórkę z połowy cytryny i kilka kropli esencji waniliowej.
    pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj Magdo. Twój blog obserwuję juz od jakiegoś czasu więc mogę się w końcu wypowiedzieć:) Dzisiaj na obiad były Twoje racuszki tyle ,że dodałam do nich starte jabłuszka-wyszły pyszne,lekkie i sycące:)Pozdrawiam serdecznie i gratuluję super przepisów:) Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  33. Witam :)
    Mam pytanie w związku z tym ze 25 sztuk tych racuszków to bardzo dużo a ja robiłabym je tylko dla siebie, czy po zrobieniu tego ciasta można usmażyć kilka a reszte ciasta zostawić na kolejny dzień??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest ciasto na drożdżach, może Ci przerosnąć i dawać później posmakiem drożdżowym. Lepiej zrób pół porcji z pół jajka, a resztę jajka przechowaj i na drugi dzień drugą porcję zrób na świeżo.

      Usuń
  34. Czy na pewno podane proporcje sa dobre? Dwa razy robilam te racuchy I 2 razy musialam dolewac szklanke wody do ciasta bo wychodzila klucha. Moze tej maki trzeba mniej? Zamiast 300g wziac 200?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że nie ma innej opcji po tylu pozytywnych komentarzach od osób, które już robiły... Ja już kilkukrotnie dokładnie tak jak w przepisie.

      Usuń
  35. Właśnie robię racuszki z tego przepisu ale zaczyn nie chce urosnąć:( czekam już 20 minut i nic.
    Czy ktoś może wie jaka może być tego przyczyna?

    OdpowiedzUsuń
  36. Są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zaczyn mi nie urósł (może dlatego, że nie dodałam cukru), ale racuszki owszem ;) Przepyszne, nasyciłam się trzema z domowymi, bezcukrowymi powidłami ;) Zostało jeszcze na drugie śniadanie i podwieczorek. A może nawet na jutrzejsze śniadanie ;) Świetny blog, zapraszam na chilicake.blogspot.com!

    OdpowiedzUsuń
  38. Rewelacyny blog! Gratuluję, myślałam że będąc na diecie jestem skazana na warzywa z pary a tu niespodzianka: całkiem przypadkiem tu wpadłam. Super przepisy. Racuchy dziś wypróbowałam i muszę przyznać że są niebezpiecznie smaczne ;) mam fajny przepis na placuszki z jabłkami i muszę spróbować usmażyć je bez tłuszczu, bo nigdy by mi przez myśl nie przeszło że można odchudzić ulubione smakołyki w ten sposób i też się udadzą. Wielkie dzięki. Blog genialny i "podam dalej". Pozdrawiam. Monika

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie znam się na racuchach, więc mam pytanie. Czy zamiast sody i octu można dodać proszek do pieczenia?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą inne, ale można. Soda nadaje lepszej puszystości moim zdaniem.

      Usuń
  40. A może udało by się zamieścić przepis na bananowo-twarogowe placuszki oczywiście w wersji odchudzonej:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Muszę się upewnić bo chyba lada dzień zgrzeszę tymi racuszkami ;-) Smażone są na całkiem suchej patelni? Zupełnie bez tłuszczu?
    Smaży się na jednej stronie pod przykryciem i później odwraca na drugą, tak?
    Dla mnie 25 racuchów do za dużo. Jak podzielić jajko na pół ??? Na stronie QuchniaWege widziałam w przepisie zamiast jajka moczone nasiona chia lub siemię... Próbowałaś może, Magdo, zrobić racuszki z tym siemieniem? Pytam z ciekawości...łatwiej podzielić niż jajko ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu też jest przepis z nasionami chia, bez jajek. Z siemieniem nie próbowałam.

      Usuń
  42. Zrobiłam z całym małym jajkiem, a resztą z połowy składników. Dorzuciłam kilka rodzynek i owoców suszonej żurawiny oraz odrobinę skórki pomarańczowej. Wyszło całkiem smaczne, tylko ciasto chyba za gęste ale pewnie to wina wymieszania zwykłej mąki z mąką pełnoziarnistą (czy jak się ją zwie) Pół zjadłam na śniadanie, pół na kolację. Poza tym zjadłam tylko zupę grochową i 2 jabłka oraz wypiłam 2 kawy więc chyba nie przesadziłam bardzo z kaloriami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam napisać, że użyłam drożdży instant (dr Oetker) gdyż te świeże okazały się być raczej nieco podpsute :( A w takim dobrym i eleganckim sklepie były kupione ;-) Nie byłam pewna ile ich użyć więc wsypałam całe opakowania (7g) Za mało na pewno nie było.

      Usuń
  43. Biegnę po składniki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  44. Zrobiłam racuchy z Pani przepisu... cała rodzinka się zajadała, moja 4 letnia córcia również, pycha. Polałam jogurcikiem do tego truskaweczki..mmmm Napewno jeszcze zrobię. Dziekuje za wspaniałego bloga, czerpię przepisy garściami:-)

    OdpowiedzUsuń
  45. czy będzie różnica w smaku jeśli mleko zastąpi się jogurtem naturalnym? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie różnica, ale jedne i drugie dobre.

      Usuń
  46. A ja nie wiem czemu mi nie wyszły...jakoś nie chciały za bardzo rosnąć na patelni...zupełny brak puszystości... a u Ciebie takie śliczne... :( jak masz pomysł co mogło być powodem to daj znać, pozdrawiam i zazdroszczę tym co im wyszły ;) Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za dużo mąki, każda mąka jednak trochę się różni tak jak i wielkość jajka. To są moje niezawodne racuchy i zawsze rosną bez zarzutu.

      Usuń
  47. I jak to robisz,że Twoje mają taką równą powierzchnię,już pomijam że są śliczne,ale jak mi wychodzą takie nierówne,to ta druga strona nierówno się smaży i boję się,że w środku będą surowe,w ogóle takie gumowate mi wyszły,miałam problem z klejeniem ciasta do łyżki jak nakładałam ;( pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza strona zawsze jest równa, a żeby druga była równa, to ja przewracam racuchy jak jeszcze na górze mają formę płynną. Wtedy się układają na płasko i mają drugą stronę też równą.

      Usuń
  48. Jeśli będę robić z jabłkami proporcje będą takie same czy czegoś powinnam dać mniej? :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Racuchy bez szału przepis taki sobie. Racuchy za mało słodkie i nie urosły. Podajecie przepisy które są nie sprawdzone i się po prostu nie udają.
    Człowiek idzie do sklepu kupuje składniki leci do domu żeby zrobić i kolejny raz kicha. Przykro mi ale takie są fakty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkim wychodzą a tobie nie.....A od kiedy coś odchudzonego ma być słodkie albo tłuste.? Nie pasuje ci to zrób sobie tradycyjne. Matko jedyna ale Bozia ma lokatorów.Nic tylko narzeka i narzeka.

      Usuń
  50. W przepisie źródłowym urosły, na zdjęciu Magdy wyrosniete, ludzie potwierdzaja ze puszyste, matki chwala ze dzieci wsuwaja, a 30g cukru w przepisie sugeruje ze cudow nie znajdziesz, slodycz to nie bedzie, po to jest dżem. Fakty sa takie, ze albo dieta albo google i znajdz cos z pol kilo cukru i po sprawie. Ja nie narzekam, mniej slodkie niz z dziecinstwa mojego, ale tez 15kg mniej po roku na tym blogu :) i bedzie wiecej!

    OdpowiedzUsuń
  51. czy zamiast cukru waniliowego można dać ksylitol? prosze o szybką odp! :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Mi tez nie wyszły takie jak na zdjęciu, mimo, iż proporcji trzymałam jak sie da. Z miksowaniem ciasta miałam duży problem, gdyż na koniec dodawania maki całe ciasto zaczynało piać sie po widelkach miksera aż do samego urządzenia. Mieszanie dokończyć musiałam ręcznie trzepakiem. Konsystencja po usmażeniu były bardziej jak drozdzowka, do tego cukru w ogóle nie dało sie wyczuć. Czy sądzisz, ze była to wina mąki? Użyłam pszennej, gdyż innej akurat nie miałam.

    OdpowiedzUsuń