logo

logo

wtorek, 19 lutego 2013

Zupa z czerwonej soczewicy



Składniki (na garnek 2,5l):
2 marchewki (200g)
soczewica czerwona sucha (100g)
1 puszka pomidorów krojonych (240g)
2 duże cebule (200g)
przecier pomidorowy (50g)
1 domowa kostka warzywna
1-2 ząbki czosnku
1 łyżka mielonej papryki słodkiej
przyprawy (sól, pieprz, suszona bazylia) 

Przepis na domową kostkę warzywną tutaj.


Przygotowanie:
Marchewki obieramy, trzemy na tarce o grubych oczkach i gotujemy w wodzie z domową kostką warzywną. Cebulę kroimy w kostkę, czosnek przeciskamy przez praskę lub drobno siekamy i całość smażymy na patelni pod przykryciem, aż cebula zmięknie. Następnie do bulionu z marchewką dorzucamy pomidory z puszki, usmażoną cebulę i przecier pomidorowy. Wszystko dokładnie mieszamy i pod koniec gotowania wsypujemy suchą czerwoną soczewicę. Ona dość szybko się gotuje, więc nie trzeba wcześniej podgotowywać, wystarczy ok. 10-15 minut w zupie i będzie dobra. Zupę przyprawiamy, szczególnie dobrze pasuje tu papryka słodka i jeśli ktoś lubi ostrą, to również chili.




Wartość energetyczna całej zupy z czerwonej soczewicy – 570kcal

Wartość energetyczna 1 porcji (1/5 zupy) – 115kcal 




25 komentarzy:

  1. /DOMINIKA:)/
    Nie nadążam za drukowaniem Twoich przepisów :)mam już taką wielką księgę,że ledwo w ręku można udzwignąć:) lubię mieć w kuchni pod ręka mądre książki:)co prawda Twoje przepisy naprowadzają mnie na "dobrą drogę",trochę je w kuchni modyfikuję pod swoje kubki smakowe:)ale ogólnie od miesiąca staram się dobrze prowadzić i spadło mi ok 4 kg,nie zamierzałam chudnąć,ważę teraz 59kg a mam 173cm wzrostu,ale jak widać te 4kg zawadzało w moim organizmie:)I ja nie rezygnuję z tłuszczu,jest zbyt cenny i ma sporo wartości jak np olej rzepakowy,dziennie 1łyżka stołowa to konieczność,jak nie dodam do potrawy to wypijam na żywca :)ale to dla jędrnoći i koloru skóry.Warto poczytać mądre książki o tłuszczach wartościowych dla nas.Też kiedyś myslałam że olej to śmierć,ale jednak nie.Tylko w określonej ilości.I taka ilość nie tuczy a pomaga chudnąć,bo potrawy dłużej się trawią,więc człowiek dłużej syty.Ale każdy ma swoje upodobania i kieruje się swoim rozumem.
    W każdym bądz razie,dzięki temu blogowi zrozumiałam ze WIEPRZOWINA to nie jest całe życie hehe.
    Ale ja mam zawrót głowy.Męża nie namówiłam na zdrową żywność,rzadko kiedy coś tam zje.Ale on chudy jak szczupak hehe.Córcia(ma 2 latka)szaleje co bym nie zrobiła to zje,a syn(4 latka)jak tatuś nie daje się namówić.Więc u mnie zawsze są 2 lub 3 obiady.Ale się rozpisałam przy poranku.Pozdrawiam serdecznie(z cudownych mazur)ja z tego bloga nie wychodzę od miesiąca :)i zostaję.Ogarniałam blog Twojej siostry :)(pozdrowionka:))ale niestety nie moja bajka.Ja jednak jestem mięsożerna,muszę plasterek wędliny zjeść i kawałek piersi z kurczaka:))aaaa warzywaaa jejku kocham.
    Jak nakłaniam moich "otyłych"znajomych do zmiany trybu życia i motywuję ich czytając Twój blog to większość(tych chyba nie myśląchych:)p.s.kocham Was:))odpowiada"aaa tam na diety to trzeba mieć kasę"he he.no durnie.to nie dieta,to zdrowy tryb życia i jest o połowę tańszy niż "nasza Polska Kuchnia"ale chyba trzeba tego doświadczyć podczas zakupów żeby w to uwierzyć.dobra już tu nie brudzę Ci strony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież! To im powiedz, że my tu na marchewce i kapuście żyjemy, a to tanie jest ;)

      Usuń
  2. Nigdy nie jadłam soczewicy, ani cieciorki. Nie wiem jak smakują. Jak zrobię i mi nie będzie smakować?

    Też mam dwójkę dzieci. Mała (2 latka i 4 miesiące) próbuje wszystkiego i jak jest zdrowa to je wszystko. Natomiast syn (prawie 9 lat) jest niereformowalny. Jak widzi coś czego nie lubi to już jest afera. Brak słów. Uwierzycie że on nigdy jeszcze nie zjadł jajka gotowanego, jajecznicy. Fakt, że je potrawy które zawieraja jajka ale on o tym nie wie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gwarantuję,że soczewica Wam zasmakuje- to ulubiona zupa mojej czeladki (4 i 7 lat).

      Usuń
  3. Robię bardzo podobną zupkę. Uwielbiam!
    Ale z tą gwarancją, że będzie smakować to bym była ostrożna. Moje 36 letnie słoneczko, mimo wielu prób, soczewicy nie tknie :). Twierdzi, że mu to smakuje jak zupa pomidorowa z płatkami owsianymi i jeść tego nie będzie :)
    Łatwiej go trochę przekonać, jak zrobię z tego zupę - krem i oczywiście dołożę wielką łychę śmietany, więc w razie co z dziećmi też można jakoś pokombinować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Papi (2,5 roku) nie ruszyła, bo jak to stwierdziła nie próbując: "Papi nie lubi to". Kuba (5,5 roku) wczoraj i dzisiaj półlitrowe miski wciągnął. A jak wróciłam z pracy i chciałam sobie resztę zjeść (on już bym po obiedzie), to zapytał: a musisz mama jeść? bo ja bym chętnie to wykońćzył. Więc oddałam, taka dobra mama jestem :)

      Usuń
  4. a mi ta zupka bardzo smakuje:)jak dla mnie smakuje jak taki moj sos gołabkow w kotrym czuc duzo cebuli i przecier:)fakt kapusty nie dodalam ale smak podobny:)ZA pol godz okaze sie co moje dzieciaki powiedza jak im to podam bo na wyglad ich nie poderwe:)dam znac czy im smakowalo a to dzieci syn 5lat i cora 4lata wiec kubki smakowe to oni maja ale na slodke:))

    OdpowiedzUsuń
  5. tak jak obiecalam:)cora mowila ze zupa pycha:)syn zjadl kilka lyzek i stwierdzil ze to zupa pomidorowa skonczylo sie na jedynie 6lyzkach:)ale to i tak sukces ze wcisnalam w niego troche tej soczewicy:)haha teraz proba na meza;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mężem może wcale nie być łatwiej ;) Powodzenia! ;)
      Mój mimo, że większość moich "dietetycznych" posiłków próbuje i akceptuje, do soczewicy się nie może przekonać.

      Usuń
  6. ja robię zupę krem z soczewicy, z papryką, fajna :)
    tola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jeszcze nie robiłam, ale pewnie zrobię :)

      Usuń
  7. marchewka, pietruszka, szklanka soczewicy, czerwona papryka, 3 ząbki czosnku, pomidor obrany ze skóry, lub przecier :)
    tola

    OdpowiedzUsuń
  8. A u mnie znów gar zupy z soczewicy :)
    Ja dodaję jeszcze pieczoną paprykę czerwoną obraną ze skórki a marchewkę z cebulą i czosnkiem podsmażam lekko na paru kroplach oliwy. Uważam, że przy takim bogactwie witaminek rozpuszczalnych w tłuszczach w tych warzywkach, trzeba dodać odrobinę tłuszczu. Do tego oczywiście puszka pomidorów, trochę przecieru. Doprawiam papryczką chili, ziołami, gałką muszkatołową i całość miksuję.
    Bardzo lubię i polecam! Można dodać kleks jogurtu lub śmietany (dla tych mniej restrykcyjnie trzymających dietę), posypać prażonymi pestkami słonecznika albo dyni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba ten krem z soczewicy z papryką zrobię :) Już sobie ten smak wyobrażam :)

      Usuń
    2. Sobie nie wyobrażaj, tylko spróbuj :)
      Pierwszy raz jak piekłam paprykę byłam przerażona, że nic z tego nie wyjdzie. Skórka czarna i smrodek w całym domu.. A teraz po prostu uwielbiam paprykę w tej postaci. Prawie zawsze jak coś piekę i mam rozgrzany piekarnik dorzucam też kilka papryk (zwłaszcza, że teraz są jeszcze stosunkowo tanie). Później obieram, wrzucam do słoiczka i mam na bieżąco do wykorzystania, do zup czy sosów. Spokojnie kilka dni w lodówce poleży.
      Taką paprykę, jak mam więcej, czasami też miksuję z ziołami, odrobiną pieprzu i soli, kroplą oliwy i wykorzystuję jako coś w rodzaju pasty lub dipu, do kanapek, wędlin itp.
      A w zupce - genialna ! :)

      Usuń
  9. Zrobiłam wczoraj, więc jak wrócę z pracy to cały gar czeka i nikt się do niego nie dosiądzie, więc mam pyszną zupkę na parę dni.Małgosia M

    OdpowiedzUsuń
  10. Zupka kremj jest pyszna i bardzo latwo ja zrobic, tak samo zupke krem z brokulow czy kalafiora ;-) tola

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy soczewicę trzeba wcześniej moczyć w wodzie? Nie robiłam jeszcze nic z soczewicy, ale wkrótce się to zmieni;)
    Pani Magdo- jeszcze nigdy żaden blog mnie tak nie zafascynował:))) Wielkie gratulacje!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwonej nie trzeba, chociaż piszą na opakowaniu pół godziny, ale zwykle tego nie robię. Brązową trzeba moczyć.

      Usuń
  12. Smaczna zupa, bardzo dobrze smakuje z dodatkiem chili, jeśli ktoś lubi na ostro. Drugi raz ją robiłam i jeszcze pewnie nieraz do niej wrócę. Pozdrowienia dla Magdy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie dzisiaj ugotowałam tą zupkę na jutrzejszy obiad. Może proporcje nie są idealne w moim wykonaniu ale chyba wszystko dałam. Mam gęstą zupę o ciekawym smaku. Wydaje mi się, że będzie mi smakowała :-) Do tej pory z soczewicy tylko pasztet piekłam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna zupka, zrobiłem ją z zielonej soczewicy bo nie miałem czerwonej ale wyszła naprawdę dobra. A tak przy okazji jest najlepsza stronka kulinarna jaką widziałem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dobra właśnie zjadłam 2 czubate michy:) ale mąż nie dał się niestety namówić.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zrobiłam ją dzisiaj, tyle, ze ja ją zblendowałam na krem :). Pycha !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co dziwne mój chłopak nawet tą zupkę zjadł i powiedział, że pyszne i że mam mu taką zupkę gotować. Byłam w szoku! :)

      Usuń