logo

logo

środa, 17 kwietnia 2013

Ciasto „Murzynek”





Składniki:
2 jajka (120g)
mąka pszenna (170g)
karob (20g)
maślanka (200ml)
cukier (75g)
oliwa z oliwek (20ml)
dżem niskosłodzony (75g)
1,5 łyżeczki sody



 


Przygotowanie:
Żółtka oddzielamy od białek. Do żółtek dodajemy cukier i miksujemy tak długo, aż masa będzie puszysta i dość jasna. Następnie dolewamy powoli oliwę z oliwek i maślankę, cały czas miksując. W osobnej misce dokładnie mieszamy mąkę z sodą i karobem (opcjonalnie karob można zastąpić kakao). Mąkę z dodatkami dodajemy porcjami do ubitej masy i miksujemy. Następnie dorzucamy dżem niskosłodzony, najlepiej z kwaśnych owoców i jeszcze chwilę miksujemy. W osobnej misce ubijamy białka na sztywną pianę i dodajemy je do ciasta, delikatnie mieszamy łyżką, żeby składniki się połączyły. Ciasto wylewamy do formy, to są proporcje na tortownicę 24cm. Pieczemy w temperaturze 180st. około 50-60 minut. Pod koniec pieczenia sprawdzamy ciasto patyczkiem, w razie potrzeby pieczemy jeszcze chwilę. Z podanych proporcji wychodzi 12 porcji. 




Wartość energetyczna całego ciasta „Murzynek” – 1500kcal

Wartość energetyczna 1 porcji (1/12 ciasta) – 125kcal


 

24 komentarze:

  1. Witam.
    Jeśli jednak chciałabym użyć kakao to w jakiej ilości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedź poniżej, zapomniałam dopisać.

      Usuń
  2. Karob można zastąpić kakao w takiej samej ilości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karob jak dla mnie w konsystencji jest taki sam jak kakao, nie robiłam z kakao, ale myślę, że spokojnie można wymiennie. Ilośc taka sama.

      Usuń
  3. wygląda nieapetycznie...sorry ale oczy też jedzą.

    OdpowiedzUsuń
  4. uważam, że każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie w sposób, który nie obraża uczuć innych osób, natomiast do pana / pani adwokat apelowałabym o trochę kultury w wypowiedziach .. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dlatego usunęłam wypowiedź powyżej :) Brak kultury, to fakt.

      Usuń
  5. Hej! Właśnie odkryłam w sklepie flaki sojowe. Hymmmm znasz takie produkty? Jeszcze tego nie smakowalam, ale jestem ciekawa co z tego będzie. Na opakowaniu znalazłam stronę i inne produkty. Myślisz, że może to być dobre dla zdrowia i smaczne, a jednocześnie alternatywą dla szybkich obiadów? Do tej pory jadlam jedynie flaki z boczniakow pyyyycha ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Flaki sojowe są super. Mój mięsożerny mąz je uwielbia, uważa, że są smaczeniejsze niż tradycyjne. Te ze zdrowej żywności są też idealnie jak dla mnie przyprawione, sama próbowałam zrobić - to juz takie nie wyszły.

      Usuń
    2. Oooo to koniecznie prosze o przepis na blogu. Bo rozumiem, że dodajesz coś od siebie np jakieś warzywa. Był jeszcze gulasz sojowy, ale to już na inna okazję ;))

      Usuń
  6. hm a jakby zastąpić dżem musem jabłkowym? mam w domu tylko dżemy z pektynami, dżem fiixsami itp a one do pieczenia się raczej nie nadają ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jabłkowy sie sprawdzi, choć robiłam pierwszy raz, ale chodzi o coś mokrego i lekko kwaskowego, żeby nie muliło czekoladowo za bardzo. Chyba, że ktoś lubi mocno czekoladowe.

      Usuń
  7. dzisiaj właśnie robię tego murzynka, jednakże z podwójnej porcji , bo w dużej blaszce ;) i mówcie sobie co chcecie, ale mnie właśnie to zdjęcie zachęciło do pieczenia - uwielbiam wilgotne ciasto, a to na takie wygląda ;) mam tylko pytanie : nie mam oliwy z oliwek, a do dyspozycji olej z pestek winogron i zwykły kujawski... którym zastąpić , i czy w takich samych proporcjach? mama mówi, że zwykłym, bo z pestek będzie czuć pestkami xd ale ja wolałabym z pestek, bo wydaje się zdrowszy...
    i drugie pytanie : skoro podwoję ilość składników, to sodę z 1,5 łyżeczki na 3 , tak jak wszystko? bo boję się, że bardzo będzie tą sodę czuć ;(
    z góry dziękuję, i , o ile to możliwe, proszę o szybką odpowiedź, bo już miski na mnie czekają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kujawski czy z pestek - w takiej ilości nie wyczujesz, a spełni swoją rolę. Wilgotne jest, dzięki maślance. Co do blaszki, mam nadzieję, że większa w sensie szerokości, a nie wysokości, bo na wysokość, to może nie podnieść się i żebyś nie miała zakalca. Ale jak mówisz o blaszce o dużej powierzchni płaskiej, to jak najbardziej tak. Sody nie czuć, a musi jej trochę być, żeby ładnie urosło. Daj małe płaskie 3 łyżeczki i będzie ok. Wystarczająco szybka odpowiedź ? :)

      Usuń
  8. dziękuje serdecznie, bardzo szybka odpowiedź :) właśnie przesiałam kakao i zastanawiałam się nad sodą, dobrze, że weszłam :)
    wracam do pracy, zobaczymy, co wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no i zakalec się pojawił, choć dość nietypowy, bo tylko do połowy ciasta - druga połowa wyszła z górką . a szkoda , tak ładnie mi rósł w piekarniku, tak się cieszyłam, a jak wyłączyłam piekarnik to masakra ;( ale co tam, to widocznie nie był mój dzień, nawet ryba na patelni mi się rozwalała, a co dopiero z murzynkiem kombinować ;D mam zamiar wypróbować babeczki kakaowo - arakowe w następnym tygodniu, na bank będzie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmm, choć zakalec, to było przepyszne ;) tylko dlaczego się skończyło?! ;( krążyłyśmy z siostrą cały czas między spiżarnią a pokojem , a dzisiaj przychodzę , i nie ma ;( no ale trudno ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy można zrobić to ciasto bez maślanki i dżemu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, wtedy to już całkiem inne proporcje i inny przepis.

      Usuń
  12. Zrobiłam dzisiaj!!!! Pyszny murzynek. Reszta idzie do zamrażalnika i smaczny niskokaloryczny deser gotowy w każdej chwili. Super sprawa. Niedługo zabranie mi miejsca w zamrażalniku:) W związku z tym, że ja to jestem z tych co lubią obrzydliwie słodkie rzeczy na talerzyk do murzynka dałam łyżeczkę konfitury z wiśni. Dietetyczne niebo w gębie :) Dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  13. hmm chyba spróbuję z powidłami śliwkowymi, a czy można dorzucić orzeszków włoskich? w tradycyjnym murzynku rewelacyjnie mi smakują?

    OdpowiedzUsuń