logo

logo

piątek, 26 kwietnia 2013

Domowy serek topiony

Za przepis dziękuję czytelniczce Nanko. Nigdy wcześniej nie słyszałam o domowym serku topionym. Zrobiłam z sera półtłustego na początek, żeby za bardzo oryginalnego przepisu nie odchudzić, bo nie wiedziałam, co w nim największe ma znaczenie. Póki co mogę zaręczyć, że z twarogu półtłustego wychodzi pyszny topiony serek. I mogę też potwierdzić, że z chudego twarogu dobry nie jest.





Składniki:
1 kostka twarogu półtłustego (250g)
1 jajko (60g)
1 łyżeczka sody
½ łyżeczki soli






Przygotowanie:
Do przygotowania tego serka potrzebujemy garnek z wodą i miskę do gotowania na parze, ja użyłam po prostu metalową miskę, którą umieściłam na garnku.

Do miski wrzucamy twaróg, dodajemy surowe jajko, pół łyżeczki soli i pół łyżeczki sody. Całość miksujemy blenderem, żeby nie było grudek. Miskę kładziemy na garnek z gotującą się wodą. Nasz serek cały czas mieszamy, zajęło mi to około 10 minut, może nawet mniej. Zobaczycie, że po kilku minutach serek zaczyna się ciągnąć i przyjmuje konsystencję jak prawdziwy topiony kremowy serek. Pod koniec, jak już widzimy, że serek jest gotowy dodajemy jeszcze pół łyżeczki sody i dokładnie mieszamy. To nada mu większej puszystości.

Gotowy serek przekładamy do zamykanego pojemnika. W pojemniku nic się z nim nie dzieje, nie robi się ani skorupka, ani przebarwienia – jest idealny.

W postaci na ciepło jest tak kremowy, że ciężko się powstrzymać od jedzenia. Po schłodzeniu jest bardziej zwarty, ale żeby Wam opisać jaką ma konsystencję podam przykład. Robiąc rano kanapki i wyciągając go z pojemnika w tym miejscu zostaje dziura po serku, nie jest lejący, ale już po 2-3 godzinach stania w lodówce jak otwieram pudełeczko, to jest on idealnie wyrównany. Na kanapce się smaruje bardzo dobrze, dużo lepiej niż sklepowe serki trójkąciki. Dla mnie ideał. A kaloryczność imponująca, choć liczę na to, że po licznych eksperymentach i moich i Waszych, będzie jeszcze mniej.




Wartość energetyczna całego domowego serka topionego – 425kcal

Wartość energetyczna domowego serka topionego – 140kcal/100g

Wartość energetyczna topionego serka typu gouda/ementaler do smarowania – 260kcal/100g

Wartość energetyczna topionego serka typu trójkąt – 309kcal/100g




34 komentarze:

  1. Też robię taki serek, ja nie dodaję jajka tylko trochę kurkumy,dla ładnego koloru,często dodaję kminku, bo go uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Robiłam kiedyś.
    Jeju, jakie g... mi wyszło ;)
    A tu taki piękny, gładki.
    Zrobię, do tego własne pieczywko i będzie raj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób ten, ale koniecznie z sera półtłustego. Dzisiaj spróbowałam z chudego - glut, smaczny, ale nijak to serka nie przypomina i nie daje się smarować i kremowe to to nie jest. Także do przepisu musi być twaróg z tłuszczem, półtłusty wystarcza, więc z tłustym testować nie będę, bo ten mnie zadowala :)

      Usuń
  3. ciekawy :)
    ja robię dla odmiany własny ser biały, z mleka i cytryny, właściwie to wychodzi z tego przepyszny ser paneer, po zamrożeniu i wyjęciu z lodówki - pyszny biały serek.
    tola

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo widzę że zasmakował bardzo się cieszę także się nim zajadam! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Pochłaniam" ostatnio wszelkie dietetyczne potrawy, przepisy
    dziki i za ten serek

    OdpowiedzUsuń
  6. robię podobnie, tylko na noc zasypuję sodą, a rano wkladam do rondla i smażę bez tłuszczu dodając jajko, szczypior, albo kuper, natkę.. może też być czerwona papryka lub czosnek.. pychotka:)) Latem polecam dać startą cukinię i jest sos do makaronu:)
    pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie zrobiłam - podgrzewałam chyba z pół godziny, konsystencji serka topionego nie chciał przyjąć... W końcu dorzuciłam tej sody i po chwili odstawiłam do przestygnięcia. Zobaczymy, co z niego wyjdzie. W smaku nie jest zły, ale to ciągle nie to, co sklepowe (chyba, że ma smakować inaczej). Co mogło być przyczyną? Może ser nie taki? Wzięłam półtłusty z Biedronki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam z tego samego sera - twaróg półtłusty z Biedronki i wyszedł idealnie. Pominęłam tylko drugą dawkę sody (nie lubię jej smaku). Może ten Twój twaróg był jakiś trefny, czasem się zdarza.
      Pozdrawiam, Magdalena :)

      Usuń
    2. Ja robię z tego z Biedronki :) wyszedł mi już 4 razy, jutro kolejny, dzieci nie chcą innego.

      Usuń
  8. konsystencji serka typowego nie bedzie to miało bo musiałby być tłuszcz.. jest to bardziej podobne do serka parzonego:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaryzykowałam i zrobiłam z serka chudego. Właściwie, to wybór nie był mój, ale konieczność. Serek stracił termin ważności a ja nie lubię wyrzucać jedzenia. Nieco zmodyfikowałam dodając zioła prowansalskie, pieprz i paprykę słodką. Właśnie sobie stygnie. Na ciepło jest pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zrobiłam... ale nie jestem zadowolona z efektu :( "serek" wygląda tak jakby się zważył - ma takie grudki chociaż na początku po zblenderowaniu był gładki. Co zrobiłam źle? za długo czy za krótko trzymałam na tej parze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem za krótko jeśli już...

      Usuń
    2. Albo za długo i to co się za bardzo stopiło wpadło do środka jako takie wysuszone grudki? Ciężko powiedzieć.

      Usuń
    3. No to wskazówka dla wszystkich - też mi się wczoraj pierwszy raz jakby zwarzył, więc go na ciepło jeszcze raz zmiksowałam blenderem i się zrobił taki jak powinien być - kremowy i jak topiony. Chyba kwestia sera, ja mam tylko te z Biedronki, ale ten dłużej leżał w lodówce.

      Usuń
  11. a jaki jest w smaku? ok, czy też niekoniecznie?
    przymierzałam się do tego serka cały dzień, ale robiąc placki z serem, zeżarłam prawie cały ser biały i chyba nic z tego już nie będzie :D
    ale ciekawa jestem właśnie jaki jest w smaku?
    tola

    OdpowiedzUsuń
  12. super przepis :) wyszedł mi wspaniały, gładki i taki klejący :) super. następnym razem dodam kminek:)
    dziękuję za przepis Justyna

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, rewelacja:)

    Brakowało mi serka topionego do szpinaku i mam:)

    Wyszedł przepyszny, tylko że nie doczytałam i nie wstawiłam miski do gorącej wody tylko do takiej co się powoli nagrzewała i chyba za szybko mi wyszedł serek. Dodałam ziół dodatkowo.

    Pozdrawiam, Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  14. Aaaas! Genialny zdrowy topiony <3

    OdpowiedzUsuń
  15. O zesz kurka wlasnie go zrobilam REWELACJA! Poklony dla tego bloga i pomyslodawczyni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do bloga - to dziękuję, a serek to ja tylko wykonałam według wskazówek Nanko :)

      Usuń
  16. O mamo! Właśnie zrobiłam z dodatkiem papryki, pomidora z tabasko i chilli, żeby jutro mieć co na kanapkę położyć. Zaczęłam od sera tłustego, bo to moj pierwszy i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. epicki <3 Za pierwszym podejściem wyszedł ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja zrobiłam z sera tłustego własnej produkcji z mleka od krówki a nie ze sklepu serek jest bardzo dobry i po zastygnięciu ma zwartą konsystencję ale bardzo dobrze się smaruje smak bardzo dobry no i następny produkt którego juz nie kupie w sklepie a jest ich już sporo

    OdpowiedzUsuń
  19. Chcę zrobić taki serek, ale paprykowy. Chciałam zapytać czy dodajecie przyprawę w proszku, czy surową paprykę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można na dwa sposoby, jak kto lubi.

      Usuń
  20. Genialny! Podobny przepis mamy w naszej śląskiej tradycji, z tym że twaróg (skwaśniały już i śmierdzący) się smaży na maśle i dodaje właśnie kminku.Jednak specyficzny "zapach" , który unosił się przez klika dni w domu, czekając aż ser skwaśnieje, zmusił niektóre śląskie panie domu do wykombinowania jakiejś innej metody produkcji-szybszej i nieśmierdzącej :) Właśnie soda dodana do twarogu bardzo dobrze zastępowała ten proces. Twoja propozycja jest idealna, gdyż dietetyczna a równie smakowita! Właśnie zrobiłam ten seruś i jest rewelacyjny i expresowy w przygotowaniu! Ja do jednej małej porcyjki dosypałam czosnku granulowanego i wyszła też pyszna wersja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze znać genezę, pouczające :) Przepis mam od czytelniczki, więc nie wiedziałam skąd pochodzi.

      Usuń
  21. wyszedł idealnie jest pyszny dzięki za przepis

    OdpowiedzUsuń
  22. A mnie nie wyszedł :( Chyba za długo trzymałam go na gazie po dodaniu drugiej części sody. Najpierw zrobił się puszysty, a po chwili oklapł i nie dało się go smarować :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam, ja znam taki serek z domu moich babć (okolice Poznania) jako danie regionalne o nazwie "serek smażony" Sposób przygotowania taki jak na śląsku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. A czy mogę użyć zblendowanego serka wiejskiego? Mam go pod dostatkiem i nie wiem do czego go zużyć a słony smak może być dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam, więc nie powiem czy wyjdzie.

      Usuń