logo

logo

piątek, 27 listopada 2015

Pizza ze szpinakiem i jajkiem


Składniki na ciasto:
mąka pszenna (150g+10g)
woda (100ml)
drożdże (15g)
pół łyżeczki soli
olej (5ml)

Dodatki:
serek wiejski (150g)
szpinak (300g)
2 ząbki czosnku
1 cebula (50g)
olej (5ml)
3-4 jajka (1 jajko na porcję)
przyprawy (zioła suszone, sól, pieprz)


Przygotowanie:
Przygotowujemy ciasto na pizzę. Do miski wlewamy ciepłą wodę i rozpuszczamy w niej drożdże. Wsypujemy mąkę (150g), sól i zagniatamy ciasto. Wyrabiamy je kilka minut, a pod koniec wyrabiania dodajemy odrobinę oleju. Wtedy ciasto powinno nam ładnie odchodzić od dłoni. Ciasto przekładamy na blat, podsypujemy odrobiną mąki (pozostałe 10g) i bardzo cienko wałkujemy. Taka ilość ciasta wystarczyła mi na największą blachę w piekarniku, zostało mi 2-3cm wolnego miejsca od brzegów blachy. Rozwałkowane ciasto przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i zostawiamy na ok. 30 minut do wyrośnięcia.

W tym czasie w niewielkim garnku gotujemy wodę. Po zagotowaniu wrzucamy do niej szpinak na minutę i odsączamy na sicie. Na patelni podsmażamy drobno posiekaną cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek, w razie potrzeby podlewamy odrobiną wody i dusimy pod przykryciem. Po przestygnięciu do podsmażonej cebuli dodajemy szpinak i dokładnie mieszamy z odrobiną soli i pieprzu.

Na ciasto wykładamy serek wiejski, jeśli trafi nam się zbyt lejący najlepiej odsączyć nadmiar śmietanki. Następnie równomiernie rozkładamy szpinak, przyprawiamy. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego na 220stopni i pieczemy około 20 minut, aż ciasto się przyrumieni. Pod koniec Wbijamy na wierzch jajka i przyprawiamy je solą i pieprzem. Pieczemy pizzę kilka minut, aż białko się zetnie.

Przyjęłam, że ilość jajek zależy od tego na ile porcji podzielimy pizzę. Poniżej wyliczenia przy 1/3 pizzy i przy 1/4 pizzy.



Wartość energetyczna całej pizzy bez jajek – 900kcal

Wartość energetyczna 1 porcji (1/4 pizzy + 1 jajko) – 315kcal

Wartość energetyczna 1 porcji (1/3 pizzy + 1 jajko) – 390kcal 
 

6 komentarzy:

  1. Wow!!!!! Superowy pomysł.Slinka cieknie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno będzie pyszna! Napiszę jak wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takiej pizzy jeszcze nie jadłem. Przepis koniecznie do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy do drożdźy nie trzeba dać odrobinę cukru....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem daję, czasem zapominam. Można dodać pół łyżeczki, kalorycznie nie ma to większego znaczenia, a pewnie lepiej ruszą drożdże.

      Usuń