logo

logo

środa, 4 grudnia 2013

Wegański piernik dojrzewający

Wypróbowany miesiąc temu – osobiście zbyt wielkiej różnicy nie widzę, więc w ramach świątecznego kompromisu w tym roku piernik wegański na wigilijnym stole.

Staropolski przepis na piernik dojrzewający, który rok temu wstawiłam tutaj


 

Składniki:
miód sztuczny (150g)
cukier puder (100g)
margaryna (olej) (80g/ml)
przyprawa do piernika
mąka pszenna (400g)
woda (120ml)
2 łyżeczki sody
¼ łyżeczki soli

 



Przygotowanie:
Miód, cukier puder i margarynę (olej) rozpuszczamy w rondlu na małym ogniu, aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Dodajemy przyprawę do piernika i dokładnie mieszamy. Przelewamy to do dużej miski i schładzamy. Sodę rozpuszczamy w zimnej wodzie i dodajemy do miski razem z solą i mąką. Wyrabiamy dokładnie masę piernikową. Przekładamy ją do innej, czystej miski, przykrywamy folią i wstawiamy na 3 tygodnie do lodówki. Tradycyjnie jako prawdziwa „górniczka” zarabiam piernik 4 grudnia i to jest wystarczający czas na to, żeby na święta był dobry.
Po 3 tygodniach (w przypadku Świąt najlepiej upiec ten piernik 22-23 grudnia) wykładamy ciasto na stolnicę podsypaną lekko mąką, dzielimy na 3-4 części i każdą z nich wałkujemy na kształt prostokąta wielkości ok. 15x30cm. Pieczemy na papierze do pieczenia, każdą część osobno, w temperaturze 180st., ok. 20-30 minut. Ma ładnie wyrosnąć, przyrumienić się i w środku ma być suchy (sprawdzamy patyczkiem).

Przekładamy piernik dowolnymi powidłami lub masą czekoladową, lekko przyciskamy i odstawiamy w chłodne miejsce na 1 dzień.
Przepis jest na blachę 15x30cm. Jeśli miałby być na największą blachę z piekarnika, to robimy potrójną porcję. Z podanych proporcji wychodzą 24 kawałki.


Wartość energetyczna całego piernika w wersji na największą blachę – 8550kcal

Wartość energetyczna całego piernika w wersji na małą blachę – 2850kcal

Wartość energetyczna 1 kawałka (1/24 małej blachy bez przełożenia) – 120kcal




17 komentarzy:

  1. juz dojrzewa w mojej lodówce:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A czy można miodu sztucznego użyć do 'normalnego' piernika, czy to może zepsuć ciasto? Szkoda mi trochę pieniędzy na miód prawdziwy, a chciałabym spróbować piernik dojrzewający.
    Pozdrawiam :)
    PS. Brakowało mi Twoich przepisów-są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że można. Tyle tylko, że sztuczny miód, to nie miód.

      Usuń
    2. Weganie nie jedzą miodu, stąd sztuczny. A skoro sztuczny tu daje radę, to możesz w tamtym też użyć sztuczny, świat się nie zawali :)

      Usuń
  3. A czy m można dodać ten prawdziwy, tegoroczny miód?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest wersja wegańska, możesz dać prawdziwy jak w staropolskim.

      Usuń
  4. Ja w tym roku pierwszy raz robię ten piernik, ale staropolski. Trafiłam na blog w styczniu, więc już od dawna tamten pierniczek był zaplanowany. Robiłam go wczoraj, teraz sobie dojrzewa.
    P.S. Jako stała czytelniczka bloga dopiero teraz napisałam :) I chyba nie muszę dodawać, że ten blog jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  5. musi być smaczny <3 ale ja nie umiem piec :(

    OdpowiedzUsuń
  6. A czy jak będzie w lodowce 5 dni krócej to również wyjdzie ? Czy nie bardzo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjdzie :) Na pewno nie wyjdzie jak w ogóle nie postoi, to sprawdziła moja ciocia, która twierdziła, że to dojrzewanie to pic na wodę :) Twardy wyszedł jak kamień i dojrzewał jej w wersji upieczonej, aż nabrał wilgoci z otoczenia.

      Usuń
    2. To dobrze :))) bo już się zestresowałam że piernika na święta nie bedzie ¶: Nie mogę się doczekać aż dojrzeje :)

      Usuń
  7. Właśnie zobaczyłam ten przepis i on nie jest wegański, bo jest w nim margaryna! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. VM ja cię błagam przecie jest na rynku margaryna roślinna.... Jeśli przepis jest wegański i jest napisane że "margaryna" to nie trzeba być geniuszem, żeby w lot się domyślić, iż o roślinną idzie.... Smutkiem mnie napawają takie komentarze i zastanawiam się jak ludzkość przetrwała do dnia dzisiejszego.

      Usuń
  8. Ja jeszcze polecam używać "miodku" z mniszka lekarskiego, smak ma bardzo zbliżony do miodu pszczelego.

    OdpowiedzUsuń